Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 23.11.2001 00:00

Wywiady IS eXtra - Grzegorz, klub "Cocon" w Krakowie

Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)

W sześć miesięcy można się sporo nauczyć...

Otwarcie każdego nowego lokalu przeznaczonego dla gejów i les, witane jest w Polsce z ogromnym zainteresowaniem. Miejsc gdzie "można pójść" jest bardzo niewiele, zaś istniejące położone są niemal wyłącznie w dużych miastach. Niestety, naszemu krajowi jeszcze bardzo daleko do standardów zachodnich, gdzie w kilkusettysięcznych miastach jest po kilkanaście "branżowych" lokali i wszystkie one doskonale sobie radzą. Otwarcie dyskoteki "Cocon" w Krakowie przyjęte było z takim entuzjazmem, że spragnieni zabawy gromadzili się przed zamkniętymi drzwiami klubu, zaś na otwarcie przyszło ponad 400 osób - bez żadnej reklamy! Jak to zwykle bywa, błędy wychodzą w praniu. Gdy atrakcja spowszedniała, zaczęły się skargi i narzekania. Postanowiliśmy więc poprosić o wywiad właściciela "Cocona" - Grzegorza.

Inna Strona: Od otwarcia klubu minęło już pół roku, można więc pokusić się o wstępny bilans sukcesów i porażek.
Grzegorz: Tak, w ciągu sześciu miesięcy można się sporo nauczyć... Błędy, które występowały, starałem się sukcesywnie eliminować. Chociaż - wiele niedociągnięć umykało mojej uwadze, nie wszystko do mnie docierało. Jak wiadomo, największym problemem była poprzednia grupa ochroniarzy.
IS: Na czym polegał ten problem?
Grzegorz: Przede wszystkim na tym, że do ochroniarzy, którzy byli heteroseksualni, przychodzili koledzy, którzy koniecznie chcieli udowodnić swoją męskość. Doszło niestety do kilku incydentów.
IS: Jakich?
Grzegorz: Było kilka sytuacji, kiedy koledzy ochroniarzy pobili klientów. Nie można temu zaprzeczyć. Jednak, kiedy się o tym dowiedziałem, wysłuchałem co mówią świadkowie, ochrona została natychmiast wymieniona.
IS: Jak to właściwie jest z tą ochroną? Czy jest ona konieczna? Przecież większość imprez gejowskich przebiega spokojnie.
Grzegorz: Ochrona jest po to, by chronić klientów w dyskotece przed agresją z zewnątrz. I tak właśnie było. Pech polegał na tym, że korzystając ze znajomości z ochroniarzami, rozrabiacy dostali się do środka. Jestem pewien, że gdybym o wszystkim wiedział wcześniej, gdybym miał dowody na winę ochrony, to zareagowałbym od razu.
IS: OK. A co zostało zrobione, by polepszyć standard dyskoteki? Na Zachodzie kluby są nieustannie modernizowane...
Grzegorz: Lokal ma dopiero 6 miesięcy, przez pierwszy okres prowadziłem go wraz z wspólnikiem. Nasze plany dotyczące rozwoju były bardzo rozbieżne. Nie mogliśmy się dogadać. Teraz pracuję sam i moje zamierzenia idą bardzo daleko. Cały klub zostanie gruntownie przebudowany. Zmieniony będzie bar i dobudowany dodatkowy. Chcę otworzyć kawiarnię internetową, zmienić wystrój sali głównej, gdzie będzie można wygodnie siedzieć. To są plany na najbliższą przyszłość.
IS: Klub "Cocon" jest otwarty codziennie, z wyjątkiem poniedziałku. Ale trudno przecież oczekiwać, żeby każdego dnia kręciła się dyskoteka.
Grzegorz: Do końca listopada i w grudniu otwieramy tylko w piątki, soboty i niedziele ze względu na konieczność przeprowadzenia remontu.
IS: Co ma być zmienione?
Grzegorz: Instalujemy wyciszenie i konserwujemy sprzęt. Remontujemy też bar. "Cocon" to przecież ogromna powierzchnia - blisko 600 metrów kwadratowych. Z tego wykorzystujemy około 450 metrów. Mamy więc jeszcze 150 metrów, gdzie chcemy zrobić wspomnianą kawiarnię internetową i wygodny pub, gdzie można będzie posiedzieć także za dnia.
IS: Dyskoteka, taka jak krakowski "Cocon" jest w gejowskiej "infrastrukturze" bardzo ważnym miejscem. W końcu ludzie o tej orientacji seksualnej zaistnieć mogą jedynie w własnym, zamkniętym środowisku. Poza nim bardzo trudno jest znaleźć partnera, przyjaciół, bawić się w nieskrępowany sposób.
Grzegorz: Dyskoteka to przede wszystkim zabawa. Ale jasne jest, że naszym bywalcom bez przerwy trzeba dostarczać nowych wrażeń. Od samego początku starałem się organizować występy "drag queens". Obserwowałem jak takie dodatkowe atrakcje są przyjmowane. Chciałbym dopracować się własnego kalendarza imprez...
IS: Prowadzenie lokalu dla gejów uczy pokory. Jeśli się cokolwiek pozytywnego lub negatywnego wydarzy, natychmiast wiedzą o tym wszyscy. Jeden powtarza drugiemu - i nagle klub, który miał świetną opinię zaczyna szybować w dół.
Grzegorz: Rozumiem o co chodzi... Ale z drugiej strony - nie zauważyłem żadnej statystycznej różnicy w ilości klientów, którzy do nas przychodzą. Ale naturalnie jest mi bardzo przykro, kiedy o "Coconie" mówi się źle. Jestem pewien, że każda negatywna informacja zostaje pomnożona i zwielokrotniona przez plotki, pogłoski, pomówienia. Potem trafiają one na strony internetowe i do czasopism.
IS: Prowadzenie dyskoteki może się wydawać bardzo atrakcyjnym zajęciem. Poznaje się mnóstwo ludzi, ciągła zabawa. Ale z drugiej strony to przecież katorżnicza robota, bo w lokalu siedzieć trzeba codziennie do piątej rano. Jak tak można żyć?
Grzegorz: Ja jestem pracoholikiem. Dyskoteka nie jest moim jedynym biznesem. Jestem jeszcze bardzo młody, ale od 15 lat nie miałem urlopu. "Cocon" to dla mnie rozrywka. Wstaję o szóstej rano (bywa że wcale nie śpię) i zaczynam pracę w zupełnie innej branży. A wieczorem idę znów do klubu.
IS: Trzeba jednak sprawiedliwie powiedzieć, że nasz portal starał się być obiektywny. Mówiliśmy o niedociągnięciach, ale kiedy zostały usunięte - też o tym natychmiast informowaliśmy.
Grzegorz: Gdybym mógł cofnąć czas i jeszcze raz otworzyć dyskotekę dla gejów, to najpierw bardzo dokładnie zbadałbym cały personel. I słuchałbym częściej tego, co mówią klienci.
IS: Głównym elementem wszystkich plotek są opowieści o mafii. Chciałbym więc zadać konkretne pytanie: Jest mafia czy jej nie ma?
Grzegorz: Spodziewałem się tego pytania. Nie, nie ma żadnych układów z mafią, żadna mafia u nas nie bywa. I nie jestem wcale osobą "podstawioną przez mafię". Mam przyjemność być jedynym, prawowitym właścicielem lokalu.
IS: Może mafia nie dotarła jeszcze go biznesu gejowskiego?
Grzegorz: Być może. Ale na Gazową w Krakowie jeszcze nie dotarła.
IS: I niech tak zostanie! Dziękujemy za rozmowę.


Rozmowę przeprowadził: Janusz Marchwiński

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (1)
agula123455
Komentarze (11)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
agula123455
16.01.2011 21:16 agula123455 (37)
ALE BZDURY!
TO NAJGORSZY KLUB POD WZGLĘDEM KULTURY OBSŁUGI, BRAMKARZY I WŁAŚCICIELA CZY KIEROWNIKA NA CZELE. HAMY JAKICH MAŁO. WCZORAJ WIDZIAŁAM JAK POBILI DZIEWCZYNĘ. BILI LEŻĄCĄ. WŁAŚCICIEL BRAŁ W TYM UDZIAŁ. TA MORDOWNIA NIE ZASŁUGUJE NAZYWAĆ SIĘ CLUBEM.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
29.10.2008 17:05 kimm
szczże mówiąc troszke mnie bawi ten wywiad ponieważ jestem z krakowa bywałem w coconie regularnie widzac 1 incydent pobicia człowieka pzez ohrone nie reagowałm myslac ze winni tak zareagowac bo nie widziałem całego zajscia,nieimniej jednak pare miesiecy temu bedac tam ,zobaczyłem jak 2 ochroniazy wyniosło podpitego i nie rozumiejacego nic anglika z lokalu tylko dlatego ze usiadł na mijscu laski ohrnaza .a panowie nawet ne umieli sie z nim dogadac-poniewaz ni w ząb nie mówili po angielsku.wiec zaczeli go szarpac on usiłował sie bronic nie rozumiejac problemu! naco oni go obezwadnil i wyniesli na zwnątz.tam go skopali i tłukli pięśćmi,a zeby tego było mało uradowani wracali sie doniego jeszcze 3 razy zeby kopac lezacego....to było żenujace i straszne.jak tamten juz niebył wstanie se ruszyc pzeciagli go pod zywopłot dalej i cisneli nim za brame obok coconu.a ludzie nie reagowali bojac sie.poniewaz ci paowie sa wpełni kryci pzez włascicieli.......................
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.01.2007 15:06 seba
bardzo dobry wywiad.jestem z rzeszow i nieukrywam ze bardzo chciałbym odwiedzic to miejsce przede wszystkim bo zrobiło na mnie wrarzenie jak widziałem straki internetowe a przede wszystkim dlatego,ze w rzeszowie niema takich miejsc.a chciałbym sie pobawic z ludzmi ze srodowiska jak bede miał kase na hostel to do ws zagladne juz 20.01.07 roku.niemoge sie doczekac moze u was znajde swoja druga polowe.PA
cytuj zgłoś 0 0
radek
28.02.2005 21:04 radek (51) Kraków
Drogi Czytelniku
Artykul jest z 2001 roku. Niestety nie mozemy za kazdym razem przeprowadzac nowych wywiadow, gdy cos sie zmieni. Nie wyrzucamy tez starych artkylow, poniwaz uwazamy, ze moga byc one dla wielu osob ciekawe.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.02.2005 20:54 Wit
przykro mi ze na samym wstepie strony sa ieaktualne dane Cocon byl otwierany lat temu 5,6 ????????????????
Tu zaszla duza zmiana i prosze o poprawke bez urazy
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
08.11.2003 0:52 marta
Grzegorz tesknimy za coconem czemu juz on nie istnieje?????????????????
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.02.2003 19:25 BB King
fajnie tam u was gejusie
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
05.12.2001 14:47 jurek
Powiem krotko, do Hadesu przychodziło ok 100 max 150 osób. Wjazdy dresiarzy z Kazimierza odbywały się tam średnio co dwa tygodnie. Jak dotąd w samym Coconie nie było żadnego starcia z hetero, a z moich obserwacji wynika, że również geje po wypiciu alkoholu bywają agresywni. W tym nie różnimy się od heteryków. W dodatku Cocon jest lokalem kilka razy większym od Hadesu i przychodzi tam blisko 500 osób. Przy takiej ilości prawdopodobieństwo awantury jest dużo większe.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.11.2001 13:51 collossus
Jako bywalec Cocona powiem, ze wszyscy maja racje. Ochroniarze to chamy i bezmozgowcy. A Grzesiek udawal slepego i nie reagowal az mu sie lokal zaczal walic. W to, ze nie mial strat finansowych nie uwierze. Z drugiej strony, jak sie juz obudzil, to przynajmniej staral sie wyciagnac wnioski z lekcji. To dobrze ze Cocon istnieje, choc 200 zl za wstep to bardzo drogo. W heteryckich lokalach placi sie o wiele mniej. Ale jesli standard bedzie odpowiadal cenie, to jestem gotow ja przelknac i chodzic dalej. Co do Hadesu - nie ma go. Troche szkoda, bo konkurencja by sie w Krakowie przydala.
Pozdrawiam wszystkich!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.11.2001 12:10 omen
Bywam w Coconie co jakis czas. Ostatnio czesciej i tylko dla tego, ze sytuacja poprawila sie widocznie. Rozumiem, ze poszkodowani maja zal do wlasciciela za pare "wybrykow" jego ochrony i brak reakcji. To fakt dzialo sie tam zle, ale kazdy kto tam przychodzi zauwazyl zmiany w postaci nowej ochrony. Ciotki chodzily latami do HADESU i tez narzekaly. Wlasciciel klubu na starowislnej nic dla gejow nigdy nie robil i nikt nie rozpetywal w internecie takiej antyreklamy, jak to sie dzieje w przypadku COCONU. Zmiany widac nie tylko w przypadku ochrony. Kazdy kto, jak ja przychodzi na Gazowa zauwazyl, ze cos sie jednak robi by standard obslugi i bezpieczenstwa ulegl zmianie. Panowie! badzcie obiektywni i przyczyniajmy sie do upadku tego klubu, chyba ze chcecie wrocic do syfu (przepraszam) przy starowislnej. Mam wrazenie ze w antyreklame Coconu zaangazowany jest ktos sprzyjajacy wlascicielowi rudery w piwnicach Hadesu...
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się