Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 25.09.2001 00:00

"M. Butterfly" - sztuka o wielkiej mistyfikacji

Podziel się Tweetnij Skomentuj (2)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (2)

Dwadzieścia lat pożycia z przebranym mężczyzną

Francuski dyplomata, który przez ponad dwadzieścia lat żył z przebranym za kobietę Chińczykiem i nie zauważył mistyfikacji - czy to możliwe? Historię chińskiego szpiega, który grając rolę przepięknej aktorki, wyciągał od swego kochanka największe tajemnice - to można sobie jeszcze wyobrazić. Ale trwający przez lata romans, podrzucony przez wywiad rzekomy jego produkt, czyli "wspólne" dziecko, dziesiątki zbliżeń seksualnych - to brzmi wręcz nieprawdopodobnie. A jednak taka historia wydarzyła się naprawdę. Dyplomata ten nazywał się Bernard Bouriscot, jego zdrada została odkryta, a on sam skazany na karę więzienia. Podczas procesu, skonfrontowany z byłym kochankiem, ubranym tym razem w męski garnitur, nie był w stanie wytłumaczyć swej ślepoty i naiwności...

Sprawa nieszczęsnego Bouriscot przez krótką chwilę przyciągnęła uwagę dziennikarzy i zgasła - jak tysiące innych. I pewnie o jednej z największych mistyfikacji naszych czasów nikt by dziś nie pamiętał, gdyby nie amerykański dramaturg, David Henry Hwang, który przeczytał w gazecie notatkę o tej niewiarygodnej wręcz historii i napisał sztukę pod tytułem "M. Butterfly". Sztuka ta miała premierę w 1988 roku na Boadwayu i natychmiast stała się międzynarodowym teatralnym hitem obsypanym deszczem nagród - między innymi Tony Award, Drama Desk Award i Outer Critics' Circle Award. W roku 1993, na jej podstawie nakręcony został (niestety nieudany) film z Jeremy Irons w roli głównej.

"M.Butterfly" dość wiernie oddaje przebieg wypadków. Dyplomata francuski, który w sztuce nazywa się Rene Gallimard, zostaje wysłany na placówkę do Pekinu. Któregoś dnia, wybiera się na przedstawienie tzw. "Opery Pekińskiej". Pod tą nazwą kryje się prastara chińska tradycja sztuki teatralnej, w której mężczyźni występują w roli kobiet. Nie ma w tym nic dziwnego. Także w teatrze europejskim, kobiety miały niegdyś zakaz wstępu na deski sceniczne. Dlatego też, za czasów Szekspira rolę Julii w "Romeo i Julia" musiał grać młody chłopiec. Zaś sprawy miłości męsko-męskiej były w tamtych czasach tak samo aktualne jak dziś. W każdym razie, nieszczęsny Gallimard widzi na scenie przepiękną dziewczynę imieniem Song Liling ubraną w bajeczny kostium i nawet przez myśl mu nie przejdzie, że to mężczyzna. Francuz rozkochany jest w operze Pucciniego "Madame Butterfly" i marzy o romantycznej miłości do azjatyckiego bóstwa. To, że piękność ta jest przebiegłym lalusiem nie przychodzi mu nawet do głowy. Zaczynają się randki, niedobrana para wije sobie gniazdko w Pekinie. Song Liling perfekcyjnie gra rolę nieśmiałej i cnotliwej dziewczyny, która krępuje się pokazywać swe ciało. To jeszcze bardziej utwierdza Gallimard w trafności wyboru. Tymczasem, sytuacja polityczna w Chinach pogarsza się. Na Gallimarda i jego "kochankę" rzuca oko chiński wywiad. Odtąd, romans ma służyć celom rewolucji... Aby jeszcze bardziej przywiązać do siebie dyplomatę, Song Liling symuluje ciążę. Wyjeżdża do rodziny by... urodzić i wraca z niemowlęciem! "Rewolucja Kulturalna" zmiata w Chinach stary świat, a z nim także tradycję "Opery Pekińskiej". Song Liling trafia do obozu dla więźniów politycznych. Gallimard wyjeżdża do Paryża. Song pojawia się jednak i tam. Staje się coraz bardziej pozbawiony skrupułów. Nie przebiera się już, nie nakłada szminki. Staje się bywalcem luksusowych paryskich klubów. I to także nie wystarcza, by otworzyć Gallimardowi oczy. Wreszcie, afera szpiegowska zostaje odkryta, dyplomata staje przed sądem, stając się pośmiewiskiem opinii publicznej.

W kulminacyjnej scenie "M. Butterfly", Song Liling odwiedza swego dawnego kochanka w więzieniu. Aby brutalnie otworzyć mu oczy, rozbiera się i staje przed nim całkowicie nago. Także i publiczność, która przez dwie godziny trwania spektaklu mogła wręcz uwierzyć, że Song jest kobietą - ma szansę przekonać się, jak łatwo oszukać nasze zmysły, jak łatwo stworzyć można perfekcyjną imitacją pięknej kobiety... Jak łatwo uwierzyć w iluzję, której ofiarą w dosłownym sensie padł Gallimard, popełniający wreszcie samobójstwo.

Sztuka Davida Henry Haunga "M. Butterfly" nigdy nie była wystawiona w Polsce - z pewnością z powodu braku odpowiedniego wykonawcy dla roli Song Liling. Gdyby jednak ktokolwiek czuł się na siłach by wcielić się w tę rolę proszony jest o kontakt z redakcją IS.


Krzysztof Wagner

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (2)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
20.02.2006 13:40 natalie
Hej,ten film w rezyserii davida cronenberga nie jest nieudany.Jest calkiem dobry,zaskakujacy..
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
19.11.2004 14:14 empi
wcale nie uważam, żeby to był słaby film.
cytuj zgłoś 1 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+ Czwartek, 27.08.2026 Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych Poniedziałek, 24.08.2026 NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych
Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy Środa, 12.08.2026 Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy
Nowe wzory odpisów aktu małżeństwa umożliwiają wpisanie małżeństw osób tej samej płci Poniedziałek, 24.08.2026 Nowe wzory odpisów aktu małżeństwa umożliwiają wpisanie małżeństw osób tej samej płci
Katarzyna Kotula w TVN24: Sejm spróbuje odrzucić weto prezydenta we wrześniu Wtorek, 25.08.2026 Katarzyna Kotula w TVN24: Sejm spróbuje odrzucić weto prezydenta we wrześniu
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy
Zabronione jest pobieranie treści (web scraping) i eksploracja danych (TDM) z tego serwisu do trenowania systemów AI bez zgody operatora — zob. Regulamin.







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się