Być w Hiszpanii i nie odwiedzić Madrytu, to grzech pierwszego stopnia. Jeszcze w późnych latach siedemdziesiątych, miasto to mogło turystom zaoferować jedynie swe wspaniałe zabytki i monumentalną architekturę mieszczańskich kamienic. Ale już na początku lat 80-tych, Hiszpania zaczęła się uwalniać od spuścizny dyktatury Franco. Dziś, w każdy piątek i sobotę, setki tysięcy młodzieży zjeżdżają się z całego kraju i z zagranicy, by odwiedzić ulubione lokale i dyskoteki i bawić się do białego rana z mieszkańcami Madrytu, zwanymi Madrilenos. W sezonie turystycznym, przez dzielnice rozrywki przewija się przeciętnie około pół miliona osób! Hiszpania (podobnie jak Polska) była jeszcze niedawno bastionem tradycyjnego i wrogiego gejom katolicyzmu. Teraz, kult gipsowych figur w szybkim tempie ustępuje miejsca radości życia doczesnego. Gejowskie święto Christopher Street Day obchodzono w Madrycie po raz trzeci równie hucznie jak w innych metropoliach Europy.
Życie nocne w lokalach stolicy Hiszpanii zaczyna się dopiero po północy. Przed godziną duchów w klubach gejowskiej dzielnicy Chueca panuje jeszcze względny spokój. Dojechać tam łatwo, wystarczy na planie metra odnaleźć stację metra o identycznej nazwie (Chueca). Nie jest też potrzebny przewodnik ani mapa, bowiem większość najpopularniejszych klubów, kawiarni i sklepów położona jest w pobliżu a rozpoznać je można po łopoczącej na wietrze tęczowej fladze. Jeśli ktoś mimo wszystko chciałby taki plan posiadać, to bogaty i darmowy wybór znajdzie właśnie w lokalach. Najpierw jednak trzeba trochę odstać w kolejce przed wejściem, tak jak to zdążyć się może przed klubem "Liquid" (Barquillo 8, przy Círculo de Bellas Artes). Neonowe światło, muzyka, która dociera aż na ulice wprawia część gości w nastrój do tańca i nagle chodnik zamienia się w dyskotekowy parkiet... "Blanco y negro" (Calle Libertad 74) to lokal wielopoziomowy. Na pierwszym piętrze dyskoteka, na drugim starsi panowie sycą się widokiem rozbierających się młodych chłopaków. Zaś "Cruising" (Calle Pérez Galdós 5) to - jak sama nazwa wskazuje - lokal, gdzie można się udać na poszukiwanie szybkiej przygody. Na pięterku obejrzeć można gejowskie pornole, na dole się tańczy. Do celów specjalnych służą liczne pomieszczenia za parkietem. Kawiarnia "XXX", która znajduje się na roku Calle Clavel i Calle Reina była pierwszym gejowskim lokalem w Madrycie, który miał witrynę od strony ulicy, pozwalającą przechodniom zajrzeć do środka. Ale i dla gejów, ta "wystawa" ma znaczenie praktyczne, bowiem przechodząc, można zajrzeć i zastanowić się, czy nie warto wpaść na małą kawę. W weekendy odbywają się tu tradycyjne spektakle kabaretowe.
Ranek jest w Madrycie słodki. W licznych kawiarniach oferowany jest przysmak, zwany "chocolate con churros". Jest to smażone na oleju jak pączki pieczywo z czekoladą, która ma formę długiej rolady. Śniadanie zjeść można w kawiarni "El Espejo" (Paseo de Recoletos 31). Wnętrze w stylu art deco z kryształowymi kandelabrami, lustrami i kutymi w żelazie zdobieniami jest przepiękne. Wiedeńskie lokale przypomina "Café de la Opera" na Plaza Oriente na przeciw pałacu królewskiego. Para monarsza Juan Carlos i królowa Sofia używają go tylko do celów reprezentacyjnych. Dlatego, budowlę w XVIII wielu można zwiedzać. W pierwszą środę miesiąca - poza sezonem wakacyjnym w lipcu, sierpniu oraz wrześniu odbywa się też barwna ceremonia zmiany warty. Skoro już jesteśmy przy zwiedzaniu: Każdy turysta powinien zaraz po przybyciu skierować swe kroki w kierunku głównego placu Plaza Mayor. Założony w XVII wieku na gigantycznej przestrzeni, otoczony jest imponującymi kamienicami o bogatych fasadach z różnych epok. Kiedyś, na Plaza Mayor odbywał się targ, organizowano walki byków lub w imię Kościoła i religii palono niewinnych ludzi na stosach. Oglądanie egzekucji domniemanych "czarownic" lub odstępców od wiary było ulubioną rozrywką mieszczuchów. Dziś, rozrywką jest spacer pod arkadami, oglądanie wystaw lub - jeśli kogoś stać - zakupy. Interesująca może być też wyprawa w niedzielę przed południem na pchli targ "Rastro" przy Puerta de Toledo. Oprócz starego żelastwa znaleźć tam można antyki (lub to, co sprzedawcy pod tym określeniem rozumieją), elektronikę, ubrania i stosy innych potrzebnych i niepotrzebnych rzeczy.
Madryt zwiedzany na piechotę jest bardzo męczący. Obliczono, że jeśli ktoś chciałby odwiedzić wszystkie przybytki rozrywki (gejowskie i heteryckie), musiałby codziennie zaliczać jedenaście klubów. I tak przez cały rok! Dlatego, nie należy zapominać o regularnych posiłkach. Mieszkańcy stolicy Hiszpanii jedzą kilka razy dziennie małe przekąski, zwane "tapas" i popijają je chłodnym piwem "Mahou", mocną kawą w malutkich filiżaneczkach lub kieliszkiem wina. Ale i tak, tylko najbardziej wytrzymali mogą obyć się bez siesty, czyli popołudniowej drzemki, która paraliżuje życie od 13.00 do 16.00. Podczas siesty, miasto zamiera. Sklepy są zamknięte - za to potem pozostają otwarte do 20.00. Historyczne centrum Madrytu rozciąga się w kwadracie pomiędzy pałacem królewskim i muzeum Prado, oraz arteriami Gran Via i Rondas. Jeśli zakwaterowałeś się na tym obszarze, możesz ze spokojem zrezygnować z publicznych środków transportu. Jeśli zaś mieszkasz nieco dalej, pociesz się, że taksówki nie są drogie, a sieć metra doskonale rozbudowana. Wspomniana arteria Gran Via to monumentalny bulwar, zbudowany na początku XX wieku o długości niemal 1,5 kilometra. Uwagę turysty przyciągnie na pewno gigantyczna arena, gdzie 23 tysiące widzów może przyglądać się walce byków. Mimo międzynarodowych protestów obrońców zwierząt, ten narodowy "sport" cieszy się w Hiszpanii ogromną popularnością. Jeśli nie lubisz widoku krwi, udaj się do muzeum. Słynne Prado znają wszyscy, ale Madryt oferuje znacznie więcej. Klasyczne malarstwo obejrzeć można w Akademii Sztuki San Fernando, zaś sztukę współczesną w Centro de Arte Reina Sofia. Wisi tam słynny obraz Pabla Picassa "Guernica", który jest symbolem protestu przeciwko barbarzyństwu wojny. Podobno najbardziej rozwinięte intelektualnie "koleżanki" w poszukiwaniu przygód udają się właśnie do muzeów...
Jako się rzekło - życie nocne Madrytu rozpoczyna się bardzo późno. Jeśli więc przyzwyczajony jesteś gasić nocną lampkę o północy, to opuścisz Madryt uboższy o wiele wrażeń. Chyba że zdecydujesz się pójść wczesnym wieczorem do sauny. "Paraíso" znajduje się w stylowej piwnicy przy Calle Norte 15 i uczęszcza tam sporo młodszej klienteli. Alternatywą jest "Principe" (Calle Principe 15) świeżo po remoncie z kabinami sauny parowej i fińskiej, masażem i barkiem z wideo. Uczęszcza tam publiczność nieco starsza. W samym centrum Chueca leży sauna "Men" (Calle Pelayo 25).
Na koniec- kilka pożytecznych adresów:
Hostal Odessa (Calle Hortaleza 38, telefon 0034-91-521 0338) jest polecanym gejowskim hotelem. W tym samym budynku mieści się Hostal Hispano (telefon 0034-91-531 48 71, faks 0034-91-521 87 80) gdzie też nocuje branżowe towarzystwo. ceny pokoi w hostalach latem 2001: pokój pojedyńczy 3500 pesetów, podwójny 4500 pesetów (bez śniadania).
Dyskoteki i kluby:
Gejowska "infrastruktura" zmienia się w Madrycie w szybkim tempie. Dyskoteki i kluby powstają i znikają jak grzyby po deszczu. W tygodniu, ruch w lokalach nie jest duży, ale w piątek wręcz eksploduje. Madrilenos uwielbiają przemieszczać się z klubu do klubu, a w żadnym nie zabawią dłużej niż 30 minut. Pusty klub, może z minuty na minutę zmienić się w kipiący wulkan. Większość klubów ma dark roomy. Niektóre lokale pobierają opłaty za wstęp. Poniższa lista służy jedynie orientacji. Gejowskich podróżników prosimy o uwagi i uaktualnienia:
Blanco y Negro
C/Libertad 34
Metro Chueca/autobus 3, 40, 149, N1, N19, N20. Otwarte codziennie od 20.00 do 5.00.
Cruising
C/Pérez Galdós 5
Metro Chueca/autobus 3, 40, 149, N16, N17, N18. Otwarte codziennie 19.30 - 12.30 następnego dnia.
Znany klub. Na górze pub, pomieszczenie gdzie obejrzeć można wideo. Na dole duży parkiet i kilka dark roomów.
Eagle
C/Pelayo 30
Metro Chueca/autobus 3, 40, 149. Otwarte od 10.00 rano do 3.00 w nocy.
Bar dla skórzanych. Mundury, buciory z cholewami obowiązkowe. Drogo.
El Mojito
C/Olmo 6
Metro Antón Martín/autobus 6, 26, 32, 57.
Otwarte w miesiącach wakacyjnych od 21.00 do 3.30 w nocy
Położony poza dzielnicą Chueca, ale wart odwiedzin. Doskonałe jedzenie, świetna muzyka i kubański koktajl "mojito" (rum, lemony i mięta)
Goa After Hours
Flamingo Club, C/Mesonero Romanos 13
Metro Callao, Gran Vía/autobus wszystkie numery do Gran Vía. Otwarty 6.00 - 10.00. Wjazd 1000 pesetów z drinkiem.
Klub dla tych, którzy nigdy nie mają dość zabawy i przychodzą tu, gdy inne dyskoteki zamykają.
Heaven
C/Veneras 2
Metro Callao, Santo Domingo/autobus wszystkie linie do Plaza Callao. Otwarte 20.00 - 6.00. Wjazd 100 pesetów.
Trzy poziomy, każdy inny. Najciszej na górze, pokazy, striptease poniżej, parkiet na dole. Najpopularniejsze są weekendy.
La Lupe
C/Torrecilla del Leal 12
Metro Antón Martín/autobus 6, 26, 32, 57, N14. Otwarte codziennie od 10.00 do 2.30.
Poza obszarem Chueca klub ten przyciąga młodzieżową publiczność. Dobra muzyka, niskie ceny, czasami show.
LL Bar
C/Pelayo 11
Metro Chueca/autobus 3, 40, 149, N16, N17, N18. Otwarte codziennie 18.00 - 3.00.
W wekendy drag show, na niższym poziomie puszczają filmiki.
New Leather Bar
C/Pelayo 42
Metro Chueca/autobus 3, 40, 149, N16, N17, N18. Otwarte codziennie 20.00 do 3.00.
Dwa poziomy, na dole się tańczy, pomieszczenie gdzie można przeżyć sporo "niespodzianek", party erotyczne w weekendy.
Priscilla
C/San Bartolomé 12
Metro Chueca, Gran Vía/autobus 3, 40, 149. Otwarte 22.00 - 6.00, w wekendy do 8.00 rano.
Refugio
C/Doctor Cortezo 1
Metro Tirso de Molina/autobus 6, 26, 32, 57, N14. Otwarte w weekeny od północy, wstęp 1200 pesetów (z drinkiem).
Organizowane są tu słynne party w pianie.
Rick's
C/Clavel 8
Metro Gran Vía/autobus 1, 2, 3, 40, 74, 149, N16, N17, N18. Otwarte 23.00 - 5.00.
Jeden z najlepszych i droższych klubów w Madrycie.
Rimmel
C/Luis de Góngora 2
Metro Chueca/autobus 3, 40, 149, N16, N17, N18. Otwarte 19.00 - 3.00.
Mały lokal z dwoma dużymi ekranami, na jednym lecą teledyski, na drugim gejowskie filmiki.
Shangay Tea Dance
Flamingo Club, C/Mesonero Romanos
Metro Callao, Gran Vía/autobus wszystkie numery do Gran Vía. Otwarte 21.00 do 2.00. Wstęp 1000 pesetów.
Koniecznie odwiedź.
Strong Center
C/Trujillos 7
Metro Opera/autobus 3, 25, 33, 44. Otwarte od północy do 7.00 rano, wjazd 1000 pesetów z drinkiem.
Na parkiecie pustki, w dark roomie tłok.
Tábata
C/Vergara 12
Metro Opera/autobus 3, N13, N15. Otwarte 22.00 - 5.00.
Muzyka pop, disco i dance.
Topxi
C/Augusto Figueroa 16
Metro Chueca/autobus 3, 40, 149, N16, N17, N18. Otwarte 18.00 do 2.30.
Kobiet nie wpuszczają.
Troyans
C/Pelayo 4
Metro Chueca/autobus 3, 40, 149, N16, N17, N18. Otwarte 21.00 do 3.00, w weekendy dłużej.
Organizują party dla skórzanych. Kobiet nie wpuszczają.
Why Not?
C/San Bartolomé 6
Metro Chueca, Gran Vía/autobus 3, 40, 149, N16, N17, N18. Otwarte 22.00 - 8.00, wjazd 1000 pesetów (z drinkiem).
W weekendy dość tłoczno. Doskonała muzyka: Oldies z lat 60-tych do 80-tych. Ceny znośne. Publiczność mieszana.
Pamiętaj: Prawdziwe wakacje - to gejowskie wakacje!
Opracował: traveller
czekam na ciekawe propozycje ;)
madryt jest zajebisty