Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 13.06.2001 00:00

Wakacje za pasem - zrzuć nadwagę!

Podziel się Tweetnij Skomentuj (6)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (6)

Zupa prezydencka, dieta cud, siłownia?

Połowa czerwca, za kilka dni koniec nauki. Wszyscy, nawet najwięksi pracoholicy przymierzają się do wakacji. Czeka już słońce, piasek, woda... Plaża, biała plaża...
No właśnie: Gdzie są kąpielówki? Na dnie szuflady! Warto przymierzyć i stanąć przed lustrem, żeby nacieszyć się harmonijnym pięknem sylwetki, jędrnością mięśni i aksamitną tonacją skóry. Ale! Zaraz! Cóż to jest? Przez zimę, wokół bioder uformował się niczym koło ratunkowe brzydki wałek tłuszczu, zwisający wokół gumki! Że też go nie dostrzegłeś przez kilka zimowych miesięcy, częstych biznesowych kolacyjek i hektolitrów piwa, wypitych w pubie! Teraz - tylko bez paniki! Sądzisz, że jest jeszcze czas na serię intensywnych ćwiczeń na siłowni i dietę-cud którą polecił Ci kumpel? Niestety... To nie jest takie proste.

Wałeczki tłuszczu wokół bioder to pierwszy sygnał alarmowy. Twój organizm zgromadził zbyt wiele tłuszczu. Masz lekką nadwagę z tendencją do otyłości. A otyłość - nie jest ani zdrowa, ani estetyczna. W Polsce, otyłością dotkniętych jest aż 60 % społeczeństwa, a wskaźnik ten stale rośnie. W Stanach Zjednoczonych, na otyłość cierpi co najmniej 70 milionów osób - jedna trzecia dorosłych i jedna piąta dzieci! Jeśli sądzisz że wszyscy Amerykanie wyglądają tak, jak twój ulubiony gwiazdor filmu gejowskiego, to się grubo mylisz! Na ulicach miast amerykańskich widać monstrualnych grubasów, a według przyjętej przez American Medical Association w 1985 roku definicji, są oni chronicznie chorzy. Nadmierne obżarstwo jest w Ameryce drugim - po papierosach - powodem przedwczesnej śmierci. Otyłość niesie poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Wywołuje hypercholesterolemię, miażdżycę, a w następstwie chorobę niedokrwienną serca i zawał, nadciśnienie tętnicze, udar mózgu, cukrzycę, choroby układu oddechowego, zmiany zwyrodnieniowe kości i stawów... Wystarczy?

Otyłość, w języku medycyny, to nadmiar tłuszczu, spowodowany brakiem równowagi pomiędzy energią przyjmowaną w formie pokarmu (kalorie) a wydatkowaną (na podtrzymywanie procesów życiowych i inne przyjemności). Skąd się bierze ten brak równowagi? Tego dokładnie nie wiadomo, ponieważ otyłość występuje często rodzinnie i częściej w jednych grupach etnicznych niż w innych. Naukowcy brytyjscy wykazali, że otyli rodzice produkują w 70% otyłe dzieci. Dlatego wydaje się, że bardzo dużą rolę odgrywają tu uwarunkowania genetyczne. Jeśli jednak przyjrzysz się krytycznie swemu życiu, na pewno dojdziesz do wniosku, że zbyt często przesiadujesz przy komputerze, a zbyt rzadko chodzisz na spacery lub jeździsz na rowerze a na dodatek pochłaniasz zbyt obfite posiłki. Jeśli upodobałeś sobie hamburgery i frytki - nie dziw się, że strzałka wagi niebezpiecznie zbliża się do strefy alarmowej. Obecnie przyjmuje się, że czynniki genetyczne mogą stanowić do 40% przyczyn prowadzących do otyłości. Pozostałe 60% to czynniki, na które mamy bezpośredni wpływ.

Wałeczki, jakie uformowały się wokół Twoich bioder powinieneś potraktować bardzo poważnie, bo wskazują one na zakłócenia w procesach metabolicznych (przemiany materii). Jeśli warstwa tłuszczu nie jest jeszcze zbyt gruba - możesz się jej łatwo pozbyć, odżywiając się wyłącznie grejpfrutami. Musisz jednak postawić pytanie - skąd się ten wałek wziął? Otóż z tego, że prowadzisz niehigieniczny tryb życia. Amerykańskie Stowarzyszenie Leczenia Otyłości (American Obesity Association) jest zdania, że jedynym sposobem trwałego zachowania szczupłej sylwetki i zdrowia jest odrzucenie złych przyzwyczajeń. Na początek, możesz zebrać kilka recept na dietetyczne potrawy i pogadać z trenerem na siłowni. Jeśli nie lubisz siłowni z jej narzędziami tortur - zacznij biegać, jeździć na rowerze. Kup sobie psa (i kochaj go!) i wyprowadzaj na długie spacery. Zobaczysz że się opłaci! Ale zwiększona aktywność fizyczna nie musi polegać na czynnym uprawianiu sportu! Jeśli nie masz czasu na siłownię i ranne bieganie po parku - wchodź po schodach zamiast jeździć windą, wysiadaj z autobusu przystanek wcześniej i dochodź do celu spacerem, parkuj samochód w pewnym oddaleniu od domu, najlepiej chodź pieszo do pracy, jeśli to możliwe. Wybierz się do dyskoteki! Przetańczona noc (bez drinków i papierosów) to masa spalonych kalorii! Nie siedź bezczynnie przed telewizorem, tylko kręć na stacjonarnym rowerze.

Słowo "dieta" ma dla wielu wydźwięk negatywny. Niesłusznie! Dieta odchudzająca, poza ograniczeniem kalorii, niczym nie różni się od tak zwanej "zdrowej diety". A zdrowa dieta polega na tym, że jedzenie powinno być jak najbardziej urozmaicone. Codziennie powinno się spożywać produkty zbożowe, mleczne, wysokobiałkowe (ryby, mięso), warzywa i owoce. Warzywa i owoce należy jeść często - cztery, pięć razy dziennie. Dostarczysz w ten sposób organizmowi odpowiedniej ilości witamin, minerałów i błonnika. Koniecznie ogranicz spożycie pokarmów obfitujących w tłuszcze (szczególnie tłuszcze zwierzęce). Podstawę diety powinny stanowić węglowodany złożone, bogate w skrobię i błonnik. Unikaj słodyczy oraz ogranicz spożycie soli. Alkohol jest dozwolony od czasu do czasu w rozsądnych ilościach (szczególnie wytrawne czerwone wino).

Odchudzanie jest połączone z wyrzeczeniami. Musisz zrezygnować z ulegania zachciankom, odmawiać sobie drobnych przyjemności, takich jak duża torba chipsów przed telewizorem. Dlatego, zanim rozpoczniesz odchudzanie, ułóż sobie plan - najlepiej na piśmie. Jeżeli nie masz przekonania, co do konieczności utraty zbędnych kilogramów, zawsze znajdziesz powód, żeby zrezygnować z odchudzania po tygodniu. Bardzo ważna dla procesu odchudzania jest silna motywacja, systematyczność i cierpliwość. Zaplanuj sobie posiłki. Nie kupuj niczego na chybił-trafił, nie zapełniaj lodówki smakołykami. Jeśli nie będzie w niej czekoladowego budyniu - nie zjesz go. Jedz posiłki przy stole. Nie zjadaj niczego bezpośrednio z lodówki, prosto z opakowania lub garnka. Nie popijaj jedzenia słodkimi płynami. Nie najadaj się do syta, przestań jeść, kiedy jeszcze czujesz, że mógłbyś coś zjeść. I nie daj zjadaj wszystkiego z talerza, kiedy czujesz, że jesteś już syty! Gdy odczuwasz głód, nie rzucaj się od razu na jedzenie ale odczekaj kilka minut. Dokuczliwe uczucie głodu ustąpi a wtedy zjesz mniej.

Kontrowersyjną metodą odchudzania, jest stosowanie różnych cudownych środków: pastylek, odżywek, płynów. Ich dobroczynne działanie ogranicza się w większości - niestety - do kieszeni producentów. Naukowcy od lat próbują wynaleźć środek przeciw otyłości. Na rynku oferowane są różne specyfiki. Jedne wpływają chemicznie na ośrodki mózgowe, regulujące łaknienie. Inne zawierają substancje, zwiększające objętość w przewodzie pokarmowym, co tworzy uczucie sytości i "oszukuje" głód. Wszystkie te środki nie zapewniają trwałego sukcesu, bo zmorą odchudzających się jest tak zwany efekt "jo jo" - to znaczy szybki powrót do wagi wyjściowej po zakończeniu diety. Podobnie kontrowersyjna jest metoda "odsysania" tłuszczu (liposukcja). Oferują ją także prywatne gabinety zabiegowe w Polsce. Liposukcja jest dość brutalną chirurgiczną metodą inwazyjną - choć trzeba przyznać, skuteczną. W przypadkach ekstremalnych, pozostaje jeszcze chirurgia gastryczna, polegająca na zmniejszeniu pojemności żołądka.

Zanim jednak znajdziesz się na stole operacyjnym - pójdź lepiej po rozum do głowy i zacznij prowadzić bardziej aktywne życie. Będziesz miał lepsze samopoczucie, nie będziesz musiał co kilka miesięcy kupować nowych ciuchów (bo w stare się nie mieścisz) a na ulicy będą się za tobą oglądali ładni chłopcy.


Opracował: ®OME©

Zainteresowanym odchudzaniem, polecamy strony internetowe:
Schudnij: http://www.schudnij.pl/
Centrum Leczenia Otyłości: http://www.nadwaga.leczenie.com/
Odchudzanie w internecie: http://www.odchudzanie-www.com.pl/
Grubas: http://www.dieta.pl/

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (6)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
02.09.2009 15:00 Kamil PEILL, Oslo
MĄDRE decyzje to PUENTA !!

Jak sobie znajdziesz tabele z produktami sklasyfikowanymi wg tzw.
__INDEKSU ŻYWIENIOWEGO, to sprawę otyłości opanujesz, jeśli nie TO pozostaniesz przy stanie wiedzy, która przekłada się na plagę otyłości, oraz cukrzycy typu 2.
Ważny w diecie człowieka jest też, najzdrowszy dla naszego organizmu; __CHLEB typu KR-IRL.
Dokonuj zdrowych wyborów.
Pozdrawiam Ciebie i WSZYSTKICH

__INDEKS ŻYWIENIOWY, tj. IŻ produktu. Wykaz produktów znajdziemy w tabelach.
Książka; _pt_______: PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku.
Autor: INSTYTUT naukowo-badawczy im. Prof. Ryszarda Lorenca w Krakowie.
Wydawca: Wydawnictwo Naukowe INSTYTUTU IRL KRAKÓW
Skrót adresu strony w Internecie_______: MAGDALIRL
__ADRES_______: http://www.magdalirl.com.pl/
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
02.11.2008 22:15 Monika z W-wy
Naukowe odkrycie roku 2008 (medycyna, biologia).
Przepis WZORCOWY wypieku chleba typu KR-IRL (mini chlebki).
Kaszę jaglaną oraz ryż biały (lepiej się klei) gotujemy w jednym garnku ok. 20 minut. Po zakończeniu gotowania całość pozostawiamy pod przykryciem na ok. 15 minut. Przyprawy to: sól kamienna nie oczyszczona, również pieprz, kminek, ew. ziała wg uznania.
Ugotowane kasza i ryż wchłaniają wtedy całą użytą do gotowania resztę wody, co następnie ułatwia formowanie i lepsze klejenie się tzw. mini chlebków.
Dużą łyżką stołową nabieramy zmieszaną masę tj. kaszę z ryżem i z takiej objętości formujemy chleb tzw. cienkie mini chlebki (ugniatamy palcami).
Kładziemy na papierze do pieczenia, którym uprzednio pokryliśmy powierzchnię blachy.
Pieczemy w piekarniku (temp. 200oC przez ok. 30 minut) tj. do momentu uzyskania tzw. przyrumienienia.
Przepis ten jest zamieszczony na stronie internetowej http://www.magdalirl.com.pl
INSTYTUTU naukowo-badawczego im. Prof. Ryszarda Lorenca w Krakowie, autorów książki pt.:
PORADNIK ŻYWIENIOWY człowieka w XXI wieku. Wyd. Naukowe PWN MAGDAL IRL KRAKÓW.
Szczegółowa identyfikacja chleba typu KR-IRL (mini chlebki):
1. białko roślinne 10,5%, 2. tłuszcz roślinny 2,9%, 3. węglowodany niskie 78,9%, 4. witaminy: z grupy B (B1, B2, B6, PP), E, 5. składniki mineralne: fosfor, wapń, magnez, cynk, żelazo i mangan, 6. błonnik 3,2%
7. woda ok. 5-7%
Poziom cukru po spożyciu takiego chleba przez ok. 4-5 godzin utrzymuje się we krwi w kategoriach zalecane
i dozwolone, powodując tym samym trwałe uczucie pełnej sytości (szczególnie ważne dla chorych na cukrzycę).
Człowiek odczuwa również ogromną energię, którą wnoszą węglowodany dostarczone w dużej przecież ilości.
Witaminy i składniki mineralne, podobnie jak i wszystkie pozostałe składniki są w tym chlebie bezsprzecznie w najlepszym gatunku.
Ryż obniża przecież poziom złego-LDL cholesterolu we krwi, o czym powszechnie wiadomo.
Chleb typu KR-IRL (tzn. mini chlebki) po upieczeniu smakuje jak luksusowy produkt zbożowy upieczony bez skórki w tosterze. Można go przechowywać w chłodziarce przez ponad 7 dni. Na śniadanie i kolację zaleca się spożywanie 2-3 (mini chlebków) tj. kromek średniej wielkości (150-200 g), jako wariant odżywienia minimum.
Spożycie chleba typu KR-IRL GWARANTUJE powrót do sylwetki bez nadwagi i otyłości w okresie 3-8 m-cy oraz wzorcowe odżywienie komórek nerwowych mózgu tj. polepszenie kreatywności myślenia, również dużą energię eliminującą zmęczenie.
P. S. Chleb typu KR-IRL pieczemy osobiście czyli toksyny = 0% (polepszacze, konserwanty, spulchniacze i inne trucizny, zwyczajnie co oczywiste, ich nie dodajemy).
Szczerze zachęcam do skorzystania z przepisu. To zdecydowanie jest przełom w żywieniu.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.08.2005 15:47 ewelina
Chcę schudnać7 kilo ale nie lubie zupy kapusniakowej,nic nie jem i nie chydne dlaczego?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.03.2005 20:35 70
mogę przepis?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
03.03.2005 22:00 Monik
Jesc przes tydzień zupe kapuścianom i po nie schudłam w pierwszt tydzień 6kilo ale jeszcze schudnąc 10 czy moze mi ktośc pomuc
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.01.2005 9:09 :)
dużosię ruszać i nie jadać po 19.00, generalnie jeść do poludnia a potem raczej mało, to moja zasada i na razie sie sprawdza, cze
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się