Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 04.04.2001 00:00

Plemnik w Wysokich Obcasach

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

Tajemnice męskiego nasienia

Do artykułu pt. "Plemnik" pióra Artura Włodarskiego, zamieszczonego w dodatku do "Gazety Wyborczej" pod nazwą "Wysokie Obcasy", wielu z Was z pewnością nie dotarło. Bo jeśli należycie nawet do czytelników GW, to przecież dodatek ten przeznaczony jest w zasadzie dla kobiet. A byłoby wielką stratą, gdybyście nie dowiedzieli się, jak wspaniałym mikro-organizmem jest ludzki plemnik i jak skomplikowane są koleje jego życia. To, że my sami nie mamy w naturze zapładniania kobiet (choć nie wszyscy) nie ma tu nic do rzeczy. Jesteśmy mężczyznami - i dlatego warto wiedzieć, jakie są tajemne funkcje naszego organizmu.

Przytaczamy kilka fragmentów tego bardzo ciekawego tekstu. Na końcu, znajduje się odnośnik do oryginalnego dokumentu w "Gazecie Wyborczej".

- Kto odkrył istnienie plemników?
Dokonał tego Antonie van Leeuwenhoek - zamożny kupiec z Delft. Znaczną część swego przeszło dziewięćdziesięcioletniego życia Antonie spędził na szlifowaniu soczewek i podglądaniu miniaturowego świata. Oglądając męskie nasienie, Leeuwenhoek dostrzegł pływające w nim drobne niteczki. Te "nerwowe paproszki", jak je określił, nie były ani bakteriami, ani pierwotniakami, a jednak poruszały się "jak jakieś żyjątka". Działo się to 323 lata temu. Wcześniej niewiele wiedziano o nasieniu. I nie zawsze je doceniano. Aż do XVI wieku tylko podejrzewano, że stosunek i ciąża to przyczyna i skutek. Odkrywszy plemnik, mężczyźni (to oni wszak prowadzili badania) zaczęli dociekać, co się w nim kryje. Najbardziej intrygowała przednia, jajowato rozdęta jego część, zwana główką. Dziś wiemy, że mimo niewielkich rozmiarów (2,5 na 4,6 mikrona) mieści się w niej cały genetyczny wkład ojca w tworzenie potomstwa. Ale jeszcze dwa wieki temu zawartość główki budziła gorące spory. Jedni przypisywali jej decydujący udział w dziele płodzenia, drudzy w tej roli chętniej widzieli kobiece jajo. Pierwszych zwano spermistami, ich przeciwników - owistami (z łac. ovus - jajo). Spermiści wyobrażali sobie, że w plemniku siedzi miniaturowy człowieczek, a jajo pełni co najwyżej funkcję odżywczą. Owiści - odwrotnie: utrzymywali, że człowieczek siedzi w jaju, a plemnik jest dla ciąży mniej więcej tym, czym iskra dla stogu siana.

- W jakim tempie powstają plemniki?
Trzy tysiące plemników na sekundę. To zadziwiające tempo produkcji utrzymuje się dzień i noc. Jądra innych ssaków mają z reguły długie chwile wytchnienia pomiędzy wiosennymi okresami rozrodu, nasze męskie - pracują bez przerwy. Najzwyklejszy mężczyzna produkuje w każdej sekundzie znacznie więcej plemników niż najpłodniejsza kobieta dojrzałych jaj przez całe swoje życie.

- Dlaczego jądra są na zewnątrz ciała?
Odpowiedź brzmi: w trosce o dobro plemników. W mosznie panuje niższa temperatura niż w jamie ciała: u mężczyzny nagiego - o sześć stopni, u ubranego - o trzy. Dzięki temu plemniki są bardziej żywotne. Anthony Smith, autor książki "Ciało", troską o nasienie tłumaczy nawet wynalazek szkockiej spódniczki - bardziej przewiewnej od zamkniętych przestrzeni kalesonów i spodni. Potwierdza to eksperyment na szczurach. Wystarczyło obłożyć im watą worek mosznowy i odczekać tydzień, by spowodować miesięczną bezpłodność. Tego samego może nabawić się mężczyzna zażywający co dzień przez tydzień półgodzinnych kąpieli w wodzie o temperaturze 60 st. C.

- Jak pracuje fabryka plemników?
Cykl produkcyjny plemników trwa półtora miesiąca. Powstają z poskręcanego nabłonka walcowatego o długości - gdyby go rozwinąć - ponad kilometra. Dojrzewają w najądrzu (zbiorniku na górnej powierzchni jądra) i, wiercąc się, niecierpliwie oczekują na ejakulację. Zdolność do zapłodnienia i ruchliwość wykazują przez wiele dni, ale jeśli nie doczekają się wytrysku - w końcu degenerują się i zanikają.

- Co się dzieje podczas wytrysku?
Jak jeden mąż od stu do pięciuset milionów plemników rozpoczyna wyścig, płynąc do celu z szybkością ok. 1,2 cm na minutę. Z początku przeciskają się wąskim, cienkim nasieniowodem, potem pną się w górę do pęcherzyków nasiennych. Stąd poruszają się już w eskorcie płynu nasiennego bogatego w specjalne białka, enzymy, tłuszcze i cukry. Prócz wartości odżywczych płyn ma jeszcze jedną zaletę: odczyn alkaliczny. Gdyby nie to, kwaśne środowisko kobiecej pochwy natychmiast by je zabiło. W końcu plemniki docierają do ujścia prącia. Przeciętna porcja nasienia w jednym wytrysku wynosi trzy i pół mililitra, czyli około jednej łyżeczki do herbaty, ale młodzi, wygłodniali seksualnie mężczyźni mogą wyprodukować nawet trzy razy tyle.

- Jak dochodzi do zapłodnienia?
Okazuje się na przykład, że w wędrówce do jaja te małe "stworzonka" kierują się... zapachem. Jakkolwiek nieprawdopodobnie to brzmi - komórki nabłonka nosa nie mają monopolu na węch. Podobne receptory posiadają plemniki. Po woni, jak po nici, docierają wprost do kłębka-jaja. Ale by zdobyć jajo, nie wystarczy je znaleźć. Trzeba sforsować otaczającą je warstwę bogatych w cukier komórek. To nie takie proste. Wiele plemników dociera do jaja w stanie skrajnego wyczerpania. Napędzające je akumulatorki, zwane centriolami (tuż za główką), są niemal puste. Nie mają biedaki siły, by wwiercić się w osłonkę komórki jajowej, więc pozostają na zewnątrz. Na szczęście niektóre docierają do mety w dobrej kondycji. Taki zuch uruchamia wtedy HEX (skrót od N-acetyl-beta-D-heksosaminidazy) - enzymatyczną piłę łańcuchową. Rozcina cukrową otoczkę i dostaje się do środka.

- Czy są różne rodzaje plemników?
Są różne rodzaje plemników, które pełnią różne funkcje. Jajowata główka, wąski tułów i długa witka - tak wygląda tylko część z nich. Inne przypominają hantle, cygaro, gruszkę... "Blokerzy" robią za bramkarzy - bronią wstępu plemnikom konkurenta. Są rosłej postury, mają poskręcane witki, a niektóre - niczym hydry - nie jedną, ale kilka główek; W ostateczności do akcji przystępują "zabójcy" i likwidują plemniki innych partnerów. Są naszpikowane trucizną. Wrogów rozpoznają po składzie chemicznym powierzchni główek. Na tym nie koniec. Są jeszcze "plemniki planowania rodziny". Uaktywniają się wtedy, kiedy trzeba... zniszczyć własnych zdobywców. Bez sensu? Tylko pozornie. Gdy mężczyzna przeżywa długotrwały stres, nie powinien brać się za robienie dzieci. "Plemniki planowania rodziny" uaktywniają się także wtedy, gdy mężczyzna podejrzewa, że jest zdradzany. Wtedy jednak wspomagają "zabójców" w walce przeciwko "zdobywcom" kochanka. (...) W pojedynku zwycięża ten, który ma lepsze geny.

- Czy mężczyźni przeżyją?
Plemniki są zagrożone. Od połowy zeszłego wieku nad ich losem gęstnieją czarne chmury. W 1996 r. "British Medical Journal" opublikował dane o dramatycznej degeneracji nasienia Europejczyków. Począwszy od roku 1940 liczba plemników w mililitrze spermy spadała na łeb na szyję z poziomu 113 mln do 66 mln w 1990 r. Jeśli wskaźnik spadnie poniżej 20 mln, może się to odbić na dzietności Europejczyków - ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia. Druga hiobowa wieść gruchnęła kilka tygodni temu. Gdy cały naukowy świat świętował odczytanie ludzkiego genomu, odkryto, że chromosom Y, obecny w "męskich" plemnikach, wyraźnie się degeneruje. Dawno temu zawierał prawie tyle samo informacji, ile żeński X, teraz jest praktycznie genetyczną pustynią.


Opracował: Dr Nick


Ten świetny tekst, którego fragmenty przeczytaliście napisał Artur Włodarski dla Gazety Wyborczej z dnia 30-03-2001
Możecie przeczytać go w całości na stronie internetowej:
http://www.wyborcza.pl/Iso/Wyborcza/Obcasy/01/030obc.html

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (1)
lechuuu
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
21.02.2007 13:53 pytanie
czy wystarczy umyć rece woda z mydlem zeby sie pozbyc plemników?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
19.07.2005 13:29 maciej
Potrzebuje rady.Od jakiegoś czasu zauwazyłem w swojej spermie grudki. Wyglada to tak jakby sie ścieła.Czy cos ze mna jest nie tak? I czy to oznacza że moge być bezpłodny??
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.03.2005 13:49 solaris
Nic zupelnie - skoro jednak dzieci się rodzą - i to normalne - coś musi w plemnikach jednak być, nie uważasz?Ale jak ktos do badań wybiera same niedojdy a nie- np. mojego męża - to takie głupie wyniki publikuje:)))
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.09.2002 22:40 PaulKing
"odkryto, że chromosom Y, obecny w "męskich" plemnikach, wyraźnie się degeneruje. Dawno temu zawierał prawie tyle samo informacji, ile żeński X, teraz jest praktycznie genetyczną pustynią."
Jestem tylko informatykiem, wiec nie znam sie na biologii, ale zabrzmialo to dla mnie niepokojąco. Co właściwie z tego zagrożenia wynika?
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się