Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 15.02.2001 00:00

Reportaż IS

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

Nowe Hali Gali w Krakowie.

Żeby uciąć od razu łeb wszystkim plotkom, pogłoskom i niedomówieniom: Popularny w Krakowie klub "Hali Gali" żyje, istnieje i ma się dobrze. Jego nowe wcielenie przy ulicy Gertrudy 7 to nie śmierć - ale reinkarnacja w nowym, doskonalszym ciele. Inna Strona odwiedziła "Hali Gali" i przekazuje Wam pierwsze wrażenia.

Nowy lokal jest równie dogodnie położony, co stary. Mieści się tuż przy Plantach, opodal kina "Wanda" i Poczty Głównej. Blisko stąd też do klubu "Hades". Kiedy składaliśmy naszą oficjalną wizytę, nie było jeszcze wskazującego drogę szyldu czy napisu. Zawisnąć ma za kilka dni. Ale i tak warto wiedzieć, że "Hali" mieści się w przejściu na parking pomiędzy hotelem "Monopol" a barem "Wegetariańskim". Okna są szczelnie zasłonięte kolorowymi zasłonami. Z Rynku idzie się tu dosłownie kilka minut. Tuż obok są przystanki wszystkich ważniejszych linii tramwajowych i autobusowych.

Wnętrze składa się z dwóch obszernych pomieszczeń. W pierwszym jest bar (samoobsługa). W drugim, ustawiono stoliki i krzesła. W rogu zachowała się jednak wygodna kanapa z starego "salonu". Nastrój tworzą pomalowano na jasne kolory ściany i przytłumione światło. Mimo, że lokal znajduje się w starej, 100-letniej kamienicy, jest nowocześnie. Nie wszystko jeszcze jest ukończone. Właściciel Jacek (słynna Miss Jacky) wiesza jeszcze obrazki, instaluje lampy. Ale ruch jest już spory. Co chwile otwierają się drzwi i pojawiają się znajome twarze. Jak widać - wieści w Krakowie roznoszą się szybko...

Ceny w Hali Gali są umiarkowane. Za piwo z sokiem i dwa 2 drinki (żubrówka z sokiem jabłkowym) zapłaciliśmy 20,50 PLN. Krytykantom można powiedzieć: Pojedźcie do Warszawy, a potem pogadamy. Obsługa - miła. Właściciel - prawie zawsze obecny. Toaleta - czysta, ale za mała. Rychło okaże się, że jedna kabina przy wypełnionym lokalu to za mało. Obawiam się, że zdesperowani będą zanieczyszczać okolicę, co ´bądzie powodem skarg. Dodatkowy pisuar bardzo by się przydał... Przebudowa nie byłaby aż tak bardzo kosztowna. Program artystyczny nie został jeszcze ustalony. Planowane są też dyskoteki i karty wstępu (foto)... Do tych ostatnich nastawiony jestem bardzo sceptycznie...ale to na razie plany.

Na razie cieszmy się, że "Hali" istnieje i że Krakowowi nie ubyło miejsca gdzie "można pójść". A przyczyny przeprowadzki? Jacek mówi: "W starym Hali Gali na Karmelickiej nie można było grać głośno muzyki. Cięgle były skargi, komisje... Dostałem ofertę przenosin do dawnego klubu bilardowego i zaryzykowałem".

IS życzy powodzenia!

[Hali Gali w przewodniku "Sami Swoi"]



Gościem "Hali Gali" była redakcja IS

OCENA:

Położenie:
Szatnia:
Ceny:
Wystrój:
Serwis:
Wentylacja:
Czystość:
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
20.02.2001 10:31 Aspire
Jak wystroj w poprzednim lokalu tworzyl jeszcze jakis klimat tak w tej chwili nie ma tam ZADNEGO. Przyciemnione swiatlo ma chyba odwrocic uwage klientow od paskunych zolto-zilonych scian i nijakiego wystroju (stan na 16 lutego) niczym z podrzednego baru. A pomyslu z kartami wstepu juz nie skomentuje...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
19.02.2001 20:00 greg
szczeze mowiac jak słyszałem o przeniesieniu do nowego lokalu myslałem ze bedzie to wiekszy i leprzy lokal niestety sie rozczarowalem, brak klimatyzacji,toaleta tylko jedna i trzeba stac w długiej kolejce zeby sie dostac,zadymine tak ze$siekiere mozna wieszac (chociaz sam pale to dlugo nie moge wysiedziec w tym smrodzie), w weckendy niema poprostu gdzie usiasc jak chce sie wypic piwko to trzeba sobie go wypic na stojaco,nie wyobrazam sobie wystepow czy dyskotek w tym lokalu poprostu niema na to miejsca .
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
19.02.2001 1:23 krzyh
Pomieszczenie tak zadymione od papierosow ze mozna je kroic nozem. Jedna hala jak w remizie, to juz nie to samo co stare Hali - nie ma tego klimatu :(
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się