Jak te dzieciaki rosną! Książe William, syn brytyjskiego pretendenta do tronu Karola, i zmarłej tragicznie w 1997 roku księżnej Diany ma już 18 lat i wybiera się jesienią na uniwersytet. Brytyjczycy zachwycają się jego urodą i wdziękiem. Reporterzy prasy bulwarowej, która w Zjednoczonym Królestwie jest wyjątkowo agresywna, depcze mu po piętach w nadziei na pikantne szczególiki z życia prywatnego.
Jego kolega po koronie, królewicz szwedzki Carl Philip, syn króla Karola Gustawa i królowej Sylwii skończył 21 lat i jest równie urodziwy. Szwedzki magazyn gejowski QX przyznał mu niedawno tytuł najbardziej seksownego Szweda ("Książe z marzeń")! Królowa Sylwia nie jest tym wyróżnieniem zachwycona. W końcu najważniejszym obowiązkiem przyszłego króla jest zapewnienie ciągłości monarchii. Patrząc na dziarską sylwetkę królewicza można być pewnym, że z zadania wywiąże się doskonale! W każdym razie, QX obstaje przy swoim i zapowiada, że także w przyszłych wydaniach publikować będzie zdjęcia "słodkiego Karolka".
Jeśli chodzi o Williama, studiować będzie historię sztuki na szkockim uniwersytecie St. Andrews. Rektor uczelni, Brian Lang ostrzegł jego przyszłych kolegów przed kontaktami z prasą. "W najgorszym przypadku, winny będzie musiał szukać sobie innej uczelni" - powiedział gazecie "Daily Telegraph". Intencje rektora wyjaśnił Marcus Booth, przewodniczący organizacji studenckiej: "Nie chodzi o to, by nakładać cenzurę i kneblować studentom usta przy piwie w pubie. Ale jeśli ktoś przemyci jakiegoś paparazzi do szatni, gdzie książę się akurat przebiera..."
Paparazzi, szczególny gatunek polujących na sensacyjne zdjęcia fotografów, od lat zatruwa życie przedstawicielom tzw. "wyższych sfer". By zapewnić księciu wygodę, rektor opuścił nawet swój gabinet. W budynku rektoratu znajdzie miejsce wydział historii sztuki.
Od czasu, gdy wiadomo, że słodki William zapisać się ma na uniwersytet St. Andrews, uczelnia zalewana jest lawiną podań o przyjęcie na studia. Najwięcej takich podań napływa z Stanów Zjednoczonych, a ich autorkami są romantyczne, młode dziewczęta...
Na marginesie: Drugie miejsce w gejowskich wyborach na najseksowniejszego Szweda zajął minister sprawiedliwości tego kraju, Thomas Bodström. Pozazdrościć. Spójrzcie na polskiego ministra sprawiedliwości i większość jego kolegów. Czy widzicie wśród nich idoli seksu?
Opracował: Tomek Juszkowski