Nie chcesz tatuażu? Zrób sobie temptuaż!
Nic tak efektownie nie zdobi pięknego ciała, jak piękny, dyskretny tatuaż. Tatuaże nosili kiedyś prawie wyłącznie kryminaliści (piratów już dawno nie ma!). Dziś, ładny rysunek na barku, piersi czy łopatce zobaczyć można nawet u profesora uniwersytetu jako pamiątkę po szalonych, studenckich czasach.
Decyzja zrobienia sobie tatuażu jest trudna, Jeśli już rysunek znajdzie sią na skórze, będzie towarzyszył swemu właściwielowi praktycznie do końca życia. Wszczepionych głęboko w skórę pigmentów farby nie można praktycznie usunąć - a jeśli nawet, to zabieg usuwania może pozostawić szpecące blizny. A co zrobisz, gdy wytatuujesz sobie imię kochasia wraz z sercem przebitym strzałą w dyskretnym miejscu, a kochaś po kilku tygodniach zniknie w siną dal? Albo tatuaż się po prostu nie uda, bo artysta okaże się partaczem?
Odpowiedź na te pytania jest od pewnego czasu prosta: Zamiast tatuażu - zrób sobie temptuaż! Temptuaż to technika, która coraz bardziej rozpowszechnia się w dobrych studiach tatuażu na Zachodzie. Temptuaż tym się różni od tatuażu, że nie jest tak trwały. Po dwóch - trzech latach rysunek znika bez śladu.
Sama procedura nakładania temptuażu jest prosta: Wybierasz sobie kolorowy obrazek, który nakładany jest na ogoloną i zdezynfekowaną skórę, w miejscu, gdzie chcesz go nosić. Jeśli życzysz sobie temptuaż w miejscu intymnym - musisz to wcześniej ustalić z artyst(k)ą. Po nałożeniu - możesz obejrzeć się dokładnie w lustrze. Jeśli rezultat Ci się nie podoba - nic straconego! Stary obrazek można usunąć a nakleić inny. Do skutku i granic Twoich finansowych możliwości. Jeśli znalazłeś już wymarzony motyw, zostanie on "wszczepiony" płytko pod skórę specjalnym urządzeniem, zwanym "liner".
I na tym właśnie polega zasadnicza różnica pomiędzy tradycyjnym tatuażem a temptuażem (od angielskiego temporary - czasowy). Ponieważ naskórek łuszczy się w naturalnym procesie odnowy, po kilkunastu miesiącach, barwy i kontury temptuażu bledną, rozmywają się. Wreszcie znikają bez śladu. Inaczej jest z tatuażem - którego technika polega na wszczepianiu pigmentu bardzo głęboko, aż do ósmej warstwy skóry. Tak głęboko naskórek nie złuszczy się nigdy.
Temptuaż ma też inne, cenne zalety. Jest gotowy już po pierwszym posiedzeniu. Skóry nie trzeba chronić przed ewentualnym zakażeniem. A sama procedura jest bezbolesna.
Opracował: ®ome©
A pozatym jaka jest cena takiej przyjemności prosze o kontakt na podany adres Tonner-9_(at)_o2.pl.
lecz sie.. ;/