Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Sobota, 16.12.2000 00:00

Wywiady IS - listy czytelników (Ryszard)

Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)

Ryszard - komentarz do wywiadu z Darkiem.

Przeczytałem uważnie wywiad z Darkiem i nasunęło mi się kilka refleksji. Dotyczą wywiadu IS pod tytułem "Jestem gejem" przeprowadzonego z Darkiem (23 lata). Po pierwsze jestem bardzo ostrożny w ocenianiu stylu życia innych ludzi, a w zakresie seksu w szczególności. To jego sprawa jak chce żyć. Mnie najbardziej zainteresowały fragmenty dotyczące wspólnych z kolegami zabaw seksualnych, bo w takich kategoriach trzeba to chyba traktować. Nigdy nie mieszkałem w internacie, ale również zdarzało się nam z kolegami, gdy byłem w podobnym wieku, zabawiać w taki sam sposób. Zgadzam się z Darkiem, że tego typu przeżycia nie mogą być traktowane jako w pełnym tego słowa znaczeniu homoseksualizm. Odbywa się to bowiem zawsze w myśl pewnej przyjętej przez wszystkich uczestników konwencji zabawowej, czy ściślej tzw jajcarskiego numeru, połączonego przy tym z możliwością rozładowania napięcia seksualnego, które w tym wieku jest wyjątkowo dokuczliwe, bowiem mało jest możliwości pozbycia się go, pomijając użycie własnej ręki. Uczestnicy takich zabaw bardzo by się, jak myślę, zdziwili , gdyby ktoś powiedział im, że to świadczy o ich homoseksualizmie. Ani ja , ani żaden z moich kolegów nie wpadliśmy w homoseksualizm z tego powodu. Moja droga do bycia homoseksualistą była inna i tutaj znów się zgadzam z uwagami Darka na ten temat. W moim przypadku to zaczęło się gdy w wieku 16 lat zostałem poderwany przez o 10 lat starszego geja. To było jednak coś zupełnie innego niż z kolegami. Właściwie nie zrobił mi nic strasznego, tylko mnie całował i obmacywał. Ale dla mnie to był szok. To było jak przerwanie tamy. On nie zrobił ze mnie homoseksualisty, ale jedynie uruchomił coś, co we mnie i tak już było. Myślę, że miałem po prostu te predyspozycje, a on jedynie to wyzwolił. Uciekłem wtedy od niego. Przez kilka dni byłem w kompletnym szoku. A gdy już ochłonąłem... sam zacząłem do niego chodzić. To właśnie on nauczył mnie jak się obciąga i jak się daje do obciągania. Próbował też ze mną analu, ale za bardzo się jeszcze wtedy bałem bólu i dopiero później, z innymi, przekonałem się, że nawet duże członki nie powodują bólu jeśli ktoś to umiejętnie robi. Fragment dotyczący życia w internacie jest dla mnie bardzo interesujący również z tego względu, że sporo lat temu, będąc świeżo upieczonym absolwentem studiów pedagogicznych podjąłem pracę w internacie w charakterze wychowawcy. Powierzono mi grupę 14-15 letnich chłopców. Od razu zaznaczam, że nie dopuściłem się złamania zasad etyki zawodowej i nie doszło nigdy między mną, a żadnym z moich wychowanków, do niczego. Wychowawcą byłem przez 2 lata i w tym czasie przekonałem się, że w internacie rzeczywiście istnieje podskórny nurt życia homoseksualnego. Jestem tylko zaskoczony jego intensywnością, wg relacji Darka. Ja nie zauważyłem, żeby było tego aż tyle. Ale mogłem przecież nie wiedzieć o wszystkim. Takich rzeczy nie robi się przecież na oczach wychowawców. Docierały do mnie różne plotki dotyczące poszczególnych osób, ale uważałem je tylko za plotki. Zdarzało się jednak czasami, że podczas cowieczornej rytynowej kontroli pomieszczeń, natykałem się w opustoszałej umywalni na kąpiących się we dwóch pod prysznicem chłopaków z nabrzmiałymi lub wręcz sterczącymi członkami. Uważałem to jednak zawsze za rzecz całkowicie naturalną i normalną i nie okazywałem żadnej dezaprobaty. W tym czasie starałem się jak mogłem, żeby nie rozpoznano we mnie geja, bo w tym zawodzie oznacza to automatycznie śmierć zawodową, zarówno wśród współpracowników, jak i wychowanków. Nie wszystko jednak da się ukryć i w końcu zorientowałem się, że są na mój temat jakieś szeptane po kątach komentarze. Naprawdę nie dałem do tego żadnych powodów, ale widocznie jest we mnie coś takiego co budzi określone skojarzenia. O tym co o mnie mówią, dowiedziałem się w wyniku pewnego dramatycznego wydarzenia. Otóż w jednym z pokoi mieszkało 3 chłopaków, z których dwóch było parą. Pewnego dnia trzeci z nich, heteryk, doniósł kierownikowi internatu, że jego dwaj koledzy śpią ze sobą, i że on nie może spać, bo musi słuchać "tych odgłosów". Zgodnie z regulaminem, ze wszystkimi problemami należało się zgłaszać do mnie. Fakt, że on mnie ominął mówił sam za siebie. Sądził zapewne, że jako domniemany gej, (teraz już miałem pewność, że za takiego mne uważają), będę się starał im pomóc. Nie mylił się, bo gdybym o nich wcześniej wiedział, przydzielił bym im osobny dwuosobowy pokój, gdzie nikomu nie przeszkadzało by to co robią w nocy. Miałem taką możliwość. Ale sprawy potoczyły się inaczej. Kierownik, również nie informując mnie, przystąpił do działania. Podczas mojej nieobecności przeprowadził nagłą kontrolę porządków na salach i pod pretekstem, że w ich sali jest bałagan (był we wszystkich) oświadczył, że przenosi ich karnie do dwóch innych pokoi. Wtedy jeden z rozdzielanych chłopaków, pod wpływem szoku i desperacji rzucił się na kierownika z pięściami. Skrzywdzono ich, a ja nie mogłem temu zapobiec. Niedługo potem postanowiłem zmienić pracę. Ale tuż przed moim odejściem ktoś zabazgrał drzwi do mojego gabinetu plugawymi napisami, wśród których co chwilę powtarzało się "zboczeniec" i "pedał". Domyślałem się kto to zrobił, miałem bowiem kilku wychowanków, z którymi były stale kłopoty i nie raz byłem z nimi w konflikcie. To była ich zemsta. Napisy były tylko ok. pół godziny, bo inni chłopcy, ktorzy mi sprzyjali, szybko powiadomili mnie o tym i mogłem je zmyć. Ale wiadomość o tym i tak rozeszła się szybko i na odchodnym kierownik, wyjątkowo obrzydliwy homofob, który przy każdej okazji podkreślał, że dla niego homoseksualiści to gorzej niż mordercy, nie zmarnował okazji i wygłosił komentarz o zboczeńcach, którzy minęli się z powołaniem i których sama młodzież odrzuca. To wszystyko było sporo lat temu. Odszedłem z tej pracy i z tego zawodu. Jestem homoseksualistą i jestem z tego dumny, ale siły są zbyt nierówne, a przeciwnik zdolny do każdej podłości. Dlatego myślę, że szkolnictwo nie jest najlepszym miejscem dla geja. Jeśli jednak ktoś bardzo chce spróbować, to lepiej żeby nauczył się perfekcyjnie maskować.

Najlepsze pozdrowienia dla całej Waszej Redakcji. Robicie kawał naprawdę wspaniałej roboty. I chyba tylko taką, jak Wasza, organiczną pracą u podstaw można coś zmienić. Chciałbym dożyć chwili, kiedy Wasza praca wyda owoce, na które wszyscy czekamy.

Ryszard

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (1)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
30.11.2006 9:42 Angelika
Cześć jedynie to jest w tobie dobre że tego nieukrywasz tak jak mój chłopak do teraz.....:(:(
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się