logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
18.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
1
0
6

Czytelnia - Mozart - "TOMEK"

Mozart - "Tomek" Masz kolegę, któremu chciałbyś powiedzieć, że jesteś gejem? Bohater naszego opowiadania ma podobny problem...

Dodano: 05.12.2000, Aktualizacja: 05.12.2000

o autorze Mozart (ksywa) jest 19-stoletnim uczniem szkoły średniej. Opowiadanie "Tomek" jest nie tylko jego pierwszym tekstem gejowskim, lecz także pierwszym "publicznym" występem. Dotychczas jedynie jego znajomi mieli przyjemność zapozaniania się z jego twórczością. Zaczęła się już czwarta klasa. "Hej, za rok matura", trzeba było się zacząć uczyć nie na żarty. W dni powszednie po szkole nie miałem już czasu na komputer, na Internet, na hobby, na znajomych. Regularnie odświeżane strony internetowe ze zdjęciami pięknych mężczyzn zostały zaniedbane i czasem oczekiwało na mnie po kilka update'ów do sprawdzenia na raz. Nawet regularna korespondencja z cyber-kumplami przestała być taka regularna. Koleżanka z klasy reżyserująca pewną sztukę wykonywaną przez młodzież, mająca tak samo mało czasu jak ja, bo i ją przecież czekała matura, poprosiła mnie, żebym zagrał w tej sztuce jedną z głównych ról. Skoro Dorota ma czas, żeby zajmować się reżyserią - myślałem - to i ja przecież mogę poświęcić jej trochę czasu i sprawdzić się jako aktor, a raczej jako podrzędny aktorzyna w prowincjonalnej grupie dramatycznej. Już od pierwszej próby Dorota narzekała, że ma mało statystów i że potrzebuje więcej. Nasza opiekunka, jedna z nauczycielek (tych normalnych, nie jakaś kosa), powiedziała, że spróbuje załatwić kilka osób z klas, które uczy. Na następnej próbie pojawiło się kilka nowych osób. A wśród nich jeden chłopak z pierwszej klasy - Tomek, który zwrócił moją uwagę. Nie był zbyt atrakcyjny, twarz jego nie była jakoś specjalnie ciekawa, a ciała nie dało się zbytnio ocenić, bo nosił zawsze bardzo luźne ubrania. Uwagę zwracał na siebie zachowaniem: był niesamowicie żywiołowy, miał w sobie niespożyte pokłady energii, wszędzie było go pełno i miał tysiące pomysłów na minutę. Jego żywiołowość była tak wysoka, że nasza pani reżyser zmieniła nieco scenariusz i dała mu do odegrania rolę, która wyróżniała go spośród statystów. Był przy tym osobą o wysokim poczuciu humoru, umiał skupić wokół siebie grupę równie wesołych ludzi i żartować z nimi ze wszystkiego; nie było dla niego tematów tabu i w każdej kwestii czuł się bardzo swobodnie. Do tego głowę jego zdobiła nieprzeciętna fryzura: włosy długości około 5 cm zaczesane do tyłu i do góry, co sprawiało, że przypominał trochę kreskówkowego Freakaziod'a. Jako, że był wobec wszystkich bardzo otwarty, również i mi przypadło sporo przyjemności przebywania w jego towarzystwie i słuchania jego błyskotliwych dowcipów na każdy temat. Naszą sztukę wystawialiśmy kilka razy. Za każdym razem i przed i po spektaklu grupa teatralna spędzała razem sporo czasu - na początku na przygotowaniach, pod koniec - na sprzątaniu. Oczywiście towarzyszyło temu również wiele pogaduch, śpiewów z gitarą, wygłupów i śmiechów, które prowokował przede wszystkim oczywiście Tomek. W pewnej chwili tak się złożyło, że z salki, która została nam przyznana przez organizatorów jako zaplecze, wyszli wszyscy oprócz jego i mnie. Zostaliśmy we dwóch i gadaliśmy o wszystkim i niczym - o muzyce, o wystawianej sztuce, opowiadaliśmy sobie dowcipy, o starszym rodzeństwie (ja mam jednego starszego brata, on - dwóch), o seksie, o onanizowaniu się, nawet o miejscach erogennych. Tomek położył rękę na mojej klatce i odnalazłszy sutka złapał mnie za niego delikatnie. - To na mnie nie działa - powiedziałem. - Nie? - Nie. Najwrażliwsze mam nogi. Tomek położył rękę poniżej mojego lewego biodra, na co powiedziałem: - Nie tutaj, najbardziej to po wewnętrznej stronie prawego uda. Tam mnie dotknął. Ja kiwnąłem głową z uśmiechem, a on, odjąwszy rękę powiedział: - Ja uwielbiam jak mi dziewczyna oddycha na szyję - i masując sie po szyi uśmiechnął się. To było niesamowite. Wynajdywał moje miejsca erogenne, ale z góry wiedziałem, że nie robi tego z żadnymi gejowskimi...   ( Pozostało znaków: 16258 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 185603   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku