logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
24.05.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
24
7
5

Krzysztof Charamsa na okładce "Sterna"

Książka księdza-geja już w Polsce

Dodano: 28.04.2017, Aktualizacja: 28.04.2017

O życiu przed coming outem, reakcjach kościoła po i rozczarowaniu papieżem - w magazynie "Stern" znalazł się obszerny wywiad z Krzysztofem Charamsą, który zdobi też okładkę czasopisma. A wszystko z okazji niemieckiej premiery książki "Kamień węgielny", która dostępna jest już i w Polsce.

"Nazywam się Krzysztof Charamsa. Ksiądz prałat Krzysztof Charamsa. Jestem funkcjonariuszem Kongregacji Nauki Wiary, drugim sekretarzem Międzynarodowej Komisji Teologicznej, teologiem, filozofem, bioetykiem, wykładam na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Jestem gejem" - mówił ksiądz Krzysztof Charamsa w wywiadzie do filmu "Artykuł osiemnasty" półtora roku temu. Ten coming out na moment przed synodem dot. rodziny odbił się szerokim echem na całym świecie.
ZOBACZ TEŻ Ksiądz Krzysztof Charamsa: jestem gejem Coming out w rozmowie z "Artykułem osiemnastym"

Krzysztof Charamsa zapowiadał, że "wszystko opowie w książce". "Kamień węgielny. Mój bunt przeciwko hipokryzji Kościoła", który swoją włoską premierę miał w czerwcu, jest już i w Polsce - dzięki wydawnictwu Krytyki Politycznej.

W tym tygodniu swoją premierę miała i niemiecka wersja książki - z tej okazji Krzysztof Charamsa pojawił się w wielu niemieckich mediach. Obszerny wywiad znajdziemy m.in. w magazynie "Stern", który zapowiada okładka z Charamsą.

"Suspensa, którą na mnie nałożono, niczego tu nie zmienia, zawsze będę księdzem. Zostałem zawieszony, wysłany na bezrobocie bez możliwości znalezienia pracy, do której mam kompetencje. Zresztą nie uznaję tej kary, bo w prawie kanonicznym jako osoba homoseksualna nie jestem uwzględniony" - mówił ostatnio Krzysztof Charamsa w rozmowie z Robertem Rientem w "Gazecie Wyborczej". "To prawo postrzega mnie jako chorą osobę heteroseksualną, działającą wbrew naturze. Kościół w żadnej deklaracji na mój temat nie użył słowa „homoseksualność”, nie przedstawił mi mojej winy. Nigdy nie nazwał po imieniu, kim jestem, czyli osobą homoseksualną w relacji miłości do mojego partnera" - dodawał.

Książkę "Kamień węgielny. Mój bunt przeciwko hipokryzji Kościoła" można już zamówić w sklepie Prideshop.pl.

(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (5)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
-mike- (34) Warszawa 29.04.2017 9:52
Dobrze, że wydostał się z bagna katolicyzmu i dobrze, że powstałą ta książka. Ktoś się orientuje, czy jest dostępna w formie e-booka po polsku?
Miras (?) 29.04.2017 9:09
Tutaj nie chodzi o samego Charamsę, choć prawdą jest że odstawił spektakl, jednak dzięki temu teatrzykowi ze swoim coming outem jego głos jest bardziej słyszalny. Tutaj chodzi o to o czym mówi on głośno, o hipokryzje kościoła. Zwraca uwagę na to jak wielki odsetek księży to geje, mówi o 50% i mogę się z nim zgodzić, choć z biegiem czasu ze zmianą pokoleniową wśród księży odsetek ten będzie wzrastał. Od lat w seminariach przynajmniej 3/4 kleryków to geje. Bardziej ukryci, mniej ukryci ale geje. Jedni próbują z tym walczyć inni w ogóle się nie kryją i nie są to moje wymysły lub przypuszczenia. Swego czasu spotykałem się, jak się po jakimś czasie okazało z księdzem, nie będę wdawał się w szczegóły tej relacji, prawda wyszła po pewnym czasie kiedy zakończenie znajomości nie było łatwe, szybkie i proste tak więc trwała jeszcze pewnie czas. W tym czasie poznałem z pierwszej ręki sytuację w seminariach, szacunkową ilość gejów itp. I powiem szczerze że ilość gejów w kościele mnie mocno zaskoczyła, zdawałem sobie sprawę że gejów jest w kościele całkiem sporo jednak nie podejrzewałem że ten dosetek jest tak wielki.
Ilość gejów wśród księży, diecezje że swoimi funduszami alimentacyjnymi dla księży - to wszystko pokazuje jak daleko jest ta organizacja od haseł jakimi się podpiera.
bartekkamil (26) Warszawa 29.04.2017 6:21
Przedstawiciele kościoła zawsze byli hipokrytami, widzieli przewinienia wszystkich, tylko nie swoje i ten Pan Ksiądz nie odkrył Ameryki w żaden sposób, za to właśnie stał się celebrytą, jest o nim głośno, nie sadzę żeby tego typu rozgłos przyczynił się do poprawienia sytuacji mniejszości LGBT ani ich postrzegania przez kościół
Marta   dodane przez Facebooka 28.04.2017 16:28
Na docenienie zasługuje to, że Charamsa obnaża hipokryzję Kościoła i Watykanu i postuluje zmianę jego podejścia do homoseksualności i homoseksualistów (w tej kwestii się z nim całkowicie zgadzam), ale źle, że łączy to z łamaniem celibatu. Zostając księdzem, zobowiązał się, że zachowa czystość, a tego nie zrobił, czyli złamał zasady instytucji, w której się znalazł. Przez to nie da się neutralnie patrzeć na jego argumenty, bo to różnica- być księdzem gejem, ale singlem, i bronić LGBT, niż być księdzem gejem, bronić LGBT i mieć partnera. Moim zdaniem może to negatywnie wpływać na, paradoksalnie, obraz homoseksualistów i utrwalać niektóre stereotypy, no i też wpływać na odbiór słusznych rzeczy, które głosi Charamsa.
Izrail (25) Radom 28.04.2017 12:01
Człowiek, który idealnie wpisuje sie w celebryckie życie showbiznesu. Narobił bigosu, zoatal ksiedzem a potem opisuje jaki to kościół nietolerancyjny ze nie akceptuje jego łamania celibatu z facetem. Jakie to żałosne...

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku