logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
16.12.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
67
1
27

Gejowska miłość w League of Legends

Riot Games przedstawia historię Varusa

Dodano: 04.12.2017, Aktualizacja: 04.12.2017

Dzieje się w świecie gier komputerowych: producent jednej z najpopularniejszych, Riot Games, przedstawił nam "muzyczną" historię postaci Varusa. A w tle - tragiczna, gejowska miłość. To nie pierwszy ukłon League of Legends w stronę społeczności LGBT.

League of Legends to bardzo popularna sieciowa gra, która np. w USA od kilku lat uznawana jest za sport. Rozgrywki turniejowe obserwowane są przez miliony ludzi na całym świecie, w 2013 roku Riot Games ogłosiło League of Legends Championship Series (LCS), regularną ligę e-sportową gry. 

Gra, w której gracze muszą po prostu zniszczyć bazę (nexusa) wroga nie daje wielu możliwości do tworzenia lore, czyli całego fabularnego tła. Kilka lat temu Riot Games postanowili jakoś to zmienić - i spróbować zainteresować graczy i graczki także całą otoczką wokół gry. Powstały np. komiksy na temat bohaterów oraz trzy animowane klipy muzyczne. Czwarty - opowiada historię Darkina, Varusa. Dla fanów i fanek gry historia tragicznej miłości dwóch łowców, Valmara i Kaia, to z pewnością nic nowego - ukochany śmiertelnie rannego Kaia zaniósł go do świątyni, mając nadzieję, że jej moc go uzdrowi. Mężczyźni zostali jednak pochłonięci przez demona, który z ich dwóch ciał stworzył sobie nowe, ale w jego duszy wciąż toczy się wojna o jej kontrolę.

Uczucie łączące Valmara i Kaia, jak i powstanie Varusa, pokazuje najnowszy klip wypuszczony przez Riot Games.

Jak Wam się podoba?



Przypomnijmy, że to nie pierwszy ukłon League of Legends w stronę społeczności LGBT: dwa lata temu firma wpłaciła ponad 30 tys. dolarów na organizację wspierającą młodzież LGBT i powiedziała głośne nie homofobii i dyskryminacji.

(md)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (27)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Szczepan   dodane przez Facebooka 05.12.2017 20:49
Zawsze lubiłem grać Varusem ♥
Try (?) 05.12.2017 10:27
Czyli mam zrozumieć że 2gejow siedzi w varusie przeje...
Wojciech   dodane przez Facebooka 05.12.2017 8:32
Szymon Kamiński miałeś rację
Izrail (25) Łódź 05.12.2017 6:23
Tenebris7:
Wchodząc w artykuł pierwsza myśl, która mi się nasunęła to "oby ich tylko nie uśmiercili".
No cóż...


Teoretycznie nie są martwi.
Tenebris7 (26) Warszawa 05.12.2017 2:27
Wchodząc w artykuł pierwsza myśl, która mi się nasunęła to "oby ich tylko nie uśmiercili".
No cóż...
grzesioc (27) Berlin 04.12.2017 23:15
ladna oprawa graficzna, muzyka cos mi nie pasuje, historia tez wyglada na ladna. Ale jakos do mnie to nie przemawia. Moze dlatego, ze nie interesowalem sie nigdy ta gra, nie znam tych bohaterow i jestem zapalonym fanem Blizzarda. For the Horde!
Fabian   dodane przez Facebooka 04.12.2017 21:50
Ha, wiedziałem, że to skomentujecie. Jakie jeszcze były te ukłony? Siedzę w tym długo i cbyba coś ominąłem.
Windrunner (21) Poznań 04.12.2017 18:49
Izrail:
Dla graczy to może być zaskoczenie bo lpre Varusa zostało praktycznie napisane pd nowa.

Dodatkowo kwestia filozoficzna... Walka o duszę demona ? Hymm.. W sensie że demon żyje w jeszcze innej postaci i walczy o swoja dusze z tymi dwomia chłopakami ?


Kochankowie połączyli się w jedno ciało i duszę, a za spoiwo posłużył im Darkin - Varus właśnie, który nad tym ciałem panuje.
Windrunner (21) Poznań 04.12.2017 18:48
loneliness:
Powód dla którego IEM odbędzie się bez League of Legends jest inny. Riot wycofuje się z turniejów innych organizatorów. Wszystkie turnieje mają być przygotowywane od początku tylko i wyłącznie przez Riot Games. Jest to sprawa bardziej skomplikowana, ale nie ma na nią wpływu sytuacja Polskiej sceny e-sportowej.


Tak, to prawda - również i tutaj leży jeden z głównych powodów dla których nie zobaczymy League of Legends w Katowicach w 2018 roku. Nie zmienia to jednak faktu, że LoL w Polsce kuleje i to bardzo. Oglądalność spada bo też mało jest sukcesów polskich drużyn - prawdę powiedziawszy w ogóle ich nie ma. Żyjemy tylko losami Jankosa, Vandera i innych zawodników którzy znaczą coś na europejskiej/światowej scenie. W przypadku CS:GO natomiast mamy drużynę, która osiąga ogromne sukcesy i jest polską formacją.


Proszę zauważyć, że na scenie Europejskiej nie istnieją typowo narodościowe drużyny więc i Polska nie odbiega od standardów. Istnieje Polska Liga E-Sportowa, organizowane są turnieje. Wbrew pozorom pod tym względem się nie cofamy. Wydawać się tak może, ponieważ nie ma już aż takiego skoku i nie jest to już aż takim fenomenem jak trzy lata temu. Jest to raczej powolna ewolucja. Patrząc przez pryzmat sceny międzynarodowej prawdą jest, że wygląda to inaczej, ale cóż, Korea pożera świat.
vraios (25) Rzeszów 04.12.2017 18:47
Ania:
Sama gram w ta gre i bylam w szoku ze riot tak sie posunal. Wyglada to faktycznie na gejowska miloscchoc i tak 99% graczy uwaza ze to bracia badz przyjaciele

no nie wiem kto tak uważa, skoro w samym lore update było napisane: "wo beast hunters - Valmar and his heartlight, Kai - fought the first wave of these invaders at the Temple of Pallas. " Wydaje mi się że określenie heartlight tłumaczy się jako iskra w sercu (coś w stylu rozpal iskrę w moim sercu xD) i raczej nie pasuje do określenia brata albo przyjaciela :P

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Gejowska miłość w League of Legends Fot. za: youtube.com
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku