logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
16.12.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
16
0
3

Senat za małżeństwami, poruszające wystąpienie Magdy Szubanski

"Polityczny eksperyment" na ludziach LGBT?

Dodano: 30.11.2017, Aktualizacja: 30.11.2017

"Ludzkie świnki morskie w politycznym eksperymencie" - tak zdaniem ujawnionej aktorki polskiego pochodzenia, Magdy Szubanski, australijski rząd potraktował ludzi LGBT. Aktorka wystąpiła w Senacie, który przegłosował projekt ustawy o równości małżeńskiej. Małżeństwa w Australii coraz bliżej. Ale jakim kosztem? - pytała polityków Szubanski.

W połowie listopada poznaliśmy oficjalne wyniki korespondencyjnego plebiscytu w sprawie równości małżeńskiej w Australii. 61,6 proc. obywateli i obywatelek powiedziało tak małżeństwom par tej samej płci, 38,4 było przeciwko. Politycy, którzy do tej pory unikali tematu - obiecali, że spełnią życzenie mieszkańców i mieszkanek Australii.

Projekt ustawy przegłosował w tym tygodniu Senat - głosami 43 do 12. W przyszłym tygodniu sprawą ma zająć się Izba Reprezentantów. 
ZOBACZ TEŻ Australia powiedziała tak równości małżeńskiej! Wysoka frekwencja w referendum

Przypomnijmy, że premier mówił po plebiscycie, że sprawa zostanie załatwiona jeszcze przed świętami.

Podczas senackiej debaty głos zabrała Magda Szubanski - ujawniona aktorka polskiego pochodzenia, która stała się jedną z twarzy walki o równość małżeńską w Australii. Szubanski jest kuzynką... Magdaleny Zawadzkiej, ujawniła się w 2012 roku. Australijczykom i Australijkom znana jest przede wszystkim z serialu "Kath and Kim", ale także z filmu "Babe - świnka z klasą".

Aktorka w poruszającym wystąpieniu zwróciła uwagę na fakt, że australijski rząd potraktował ludzi LGBT jak "ludzkie świnki morskie w politycznym eksperymencie". "Nigdy nie dowiemy się jaki był ludzki koszt tego plebiscytu. Prawda jest taka, że wielu z nas mogło go nie przetrwać" - mówiła Szubanski, zwracając uwagę na kwestię zdrowia psychicznego i nienawiści, która przed i w trakcie plebiscytu była w przestrzeni publicznej obecna. W ostatnich miesiącach liczba telefonów do pomocowych organizacji LGBT wzrosła o nawet 300 procent.



Przypomnijmy, że aktywiści i aktywistki LGBT nie chcieli referendum - zwracano właśnie uwagę na nienawiść, która w trakcie się wyleje, jak i na to - że referendum nie było potrzebne, albowiem kwestię ową mogli załatwić po prostu politycy.

(md)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (3)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
kasia27 (?) Poniedziałek 11:03
sab:
Nie zgadzam się .Referendum pokazało całemu światu , że znaczna większośc społeczeństwa jest za i tymsamym oddala argument przeciwników że małżeństwa tej samej płci nie mają poparcia społecznego. Takie referendum na świecie tylko zwiększy tolerancje.Zdrowie psychiczne LGBT też bo realnie pokaże że społeczeństwo nie wyklucza mniejszości seksualnych. Z drugiej strony wydawanie publicznej kasy na pytanie gdzie wiadomo było ,że większośc obywateli to popiera jest trochę marnotrastwem.

A ja uważam, że ludzie nie powinni głosować czy ja mogę wziąć ślub, czy nie. Politycy powinni jak najszybciej zlikwidować tę niesprawiedliwość bez pytania społeczeństwa, które może być za, może być przeciw, ale jeśli jest przeciw, to się myli.
QUEER   dodane przez Facebooka 01.12.2017 9:23
czarekz (?) 01.12.2017 9:22
Tak samo w Australii, jak w Polsce - sprawę równości małżeńskiej (u nas najpierw związków partnerskich jednak) powinni załatwić politycy. Politycy nie są od realizowania wyników sondaży, ale powinni posiadać wizję punktu dojścia. Niestety, tak jak komercjalizacja badań naukowych i edukacji wprowadza perspektywę krótką oraz indywidualistyczną, tak dzieje się i z polityką, nie dość że podporządkowaną kapitałowi, to dodatkowo pędzącą od sondażu do wyborów i z powrotem.

MS i australijscy działacze LGBT mają absolutna rację: w publicznej "debacie" zrównuje się racje homofobów i ludzi empatycznych. A takiej równości po prostu nie ma.
sab (?) 01.12.2017 1:58
Nie zgadzam się .Referendum pokazało całemu światu , że znaczna większośc społeczeństwa jest za i tymsamym oddala argument przeciwników że małżeństwa tej samej płci nie mają poparcia społecznego. Takie referendum na świecie tylko zwiększy tolerancje.Zdrowie psychiczne LGBT też bo realnie pokaże że społeczeństwo nie wyklucza mniejszości seksualnych. Z drugiej strony wydawanie publicznej kasy na pytanie gdzie wiadomo było ,że większośc obywateli to popiera jest trochę marnotrastwem.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Senat za małżeństwami, poruszające wystąpienie Magdy Szubanski Fot. za: twitter.com/MagdaSzubanski
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku