logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
23.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
11
2
10

Czy kochamy swoje penisy?

Bo rozmiar ma znaczenie

Dodano: 20.06.2017, Aktualizacja: 20.06.2017

Najnowsze badania wskazują, że jeden na pięciu mężczyzn doświadczył odrzucenia z powodu swojego przyrodzenia. Okazuje się, że czasem męskość sprowadza się tylko do penisa i voilá – mamy tragedię. Dokładnie chodzi o rozmiar członka, może on powodować obawy i rozczarowanie. 22% respondentów przyznało, że zdarzyło im się komuś powiedzieć, że nic z tego nie będzie, bo był… za mały. W końcu 37% z nas wierzy, że rozmiar ma znaczenie. Autorzy badania buńczucznie apelują: niech penis przestanie nami rządzić, weźmy sprawy w swoje ręce… Co Wy na to?

Badania opublikowane na łamach „FS Magazine” mówią jasno: rozmiar penisa ma znaczenie. Mamy obsesję na punkcie idealnych członków – najlepiej prosto z filmów porno. Na 550 mężczyzn, którzy wzięli udział w badaniu, 51% z nich nie zaprzecza, że seks zależy od wielkości penisa. Z wywiadów wynika jeszcze jedna interesująca obserwacja – źle jak jest mały, ale niedobrze jak jest duży.

Nie oszukujmy się, że „mały, ale wariat” – dane są bezwzględne. Na pytanie, czy faktycznie tak jest, aż 37% mówi, że tak, 49% - nie, 14% - nie ma zdania. Ale dlaczego to jest aż tak ważne dla gejów? Wśród odpowiedzi: poczucie estetyki, „za mały jest niepraktyczny” czy „czasem to kwestia wyzwania – im więcej, tym lepiej”.

ZOBACZ TEŻ Jak kłamią geje? Wiek, wzrost, waga, ale nie penis 50 twarzy geja (w aplikacjach randkowych)


22% badanych odmówiło komuś współżycia właśnie ze względu na małego członka. 16% natomiast nie oszczędziło ostrych słów krytyki i uwłaczających komentarzy. Pomimo to nadzieją jest ta blisko połowa (49%), która mówi: rozmiar nie ma znaczenia.

Długość to jedno, ale 28% badanych ma problem z przedwczesnym wytryskiem czy problemami z erekcją (21%). Oprócz tego padły pytania o bezpieczny seks (40% mówi, że używa prezerwatyw, 41% - że im się zdarza) i publikowanie zdjęć swojego penisa (89% respondentów mówi, że tak, a 30% - nie miałoby problemu, gdyby zdjęcie stało się viralem). W końcu 74% badanych jest zadowolonych ze swoich penisów, a to już jest połową sukcesu.

Ian Howley z organizacji “GMFA” mówi: “To ważne mieć zdrową relację ze swoim penisem – może wpłynąć nie tylko na życie seksualne, ale także samoocenę”. Jak dodaje – duży penis również może być przeszkodą w osiągnięciu satysfakcjonującego życia seksualnego.

Wszyscy zasługujemy na udane życie seksualne. Nasze penisy mają różne kształty, rozmiary i kolory skóry – podobnie jak my. I podobnie jak my – nasze penisy potrzebują troski i opieki. Nie pozwól, by twój penis zawładnął twoim życiem, to ty bądź jego panem” – dodaje.

A my dla Was mamy niespodziankę – możecie zrobić sobie wizytówkę swojego penisa. Na stronie „Dick Code. Size Is Not Everything” możecie coś takiego zrobić. Dobrej zabawy!

(ar)


PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (10)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
DunkelEngel (?) 20.06.2017 15:19
shingao:
Kiedyś natrafiłem na zestawienie różnych nietypowych map. Wśród nich były mapa świata gdzie zaznaczono średnią wielkość penisa w danym kraju oraz inna mapa świata przedstawiająca iloraz inteligencji. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że występuje jakaś korelacja pomiędzy tymi wielkościami (wielkość penisa i poziom inteligencji). Przykładowo najinteligentniejsi ludzie mieszkają na dalekim wschodzie (Chiny, Korea Południowa, Japonia), jednocześnie maja tam najmniejsze penisy. Tak jakby wzrost jednego szedł w parze ze zmniejszeniem drugiego.

Nie wiem czy występuje tu jakiś związek przyczynowo skutkowy, ale na wszelki wypadek informuję, że ja akurat to jestem strasznie głupi.

Źródło:
http://www.boredpanda.com/fun-maps-they-didnt-teach-you-in-school/

Nie wiem co ja robię czytając ten artykuł ale chyba znam odpowiedź na Twoje pytanie. Na wygląd genitaliów wpływają hormony. Wpływają też na libido. Burza hormonów zwłaszcza w okresie dojrzewania utrudnia skupienie się na nauce. Jak wiadomo organizm nastolatka rozwija się bardzo dynamicznie. Zasoby uwagowe jednak zawsze jednak są ograniczone w momencie kiedy hormony przejmują inicjatywę przekierowują uwagę na kwestie związane z pociągiem seksualnym. Przez co mniej zostaje na rozwój intelektualny, więc inteligencja rozwija się nieco wolniej. Jeśli dalej jest wysoka ilość hormonów i już dorosły nad tym nie panuje działa to dalej tak samo.
WYRÓŻNIONY cytuj zgłoś 0
don_diego44 (52) Tychy 21.06.2017 23:38
@shingao
Znów nie ściemniaj ,że jesteś strasznie głupi. I widzisz gdybyś chciał się szczególnie rozwijać intelektualnie ,to zgodnie z tą korelacją , ptaszek mógłby Ci się skurczyć a gdybyś się trochę poogłupiał oglądaniem na Polsacie "trudnych spraw' albo "pamiętnika z wakacji " to by Ci mógł urosnąć . Na co się zdecydować ? Jakże trudne są te życiowe wybory.
zmiananicka (?) 21.06.2017 16:34
więc geje to idioci bo częściej jak heterycy podają w sondażach te 'ponadnormatywne' wartości...
Piwonia (?) 21.06.2017 13:36
Azjaci a w szczególności Japończycy mają wysokie IQ, a małe penisy. Z kolei Murzyni mają duże, a słabe wyniki w testach na inteligencję.
Wniosek, faceci mają duże penisy kosztem mniejszego mózgu. Coś za coś...
psom na pożarcie (?) 21.06.2017 7:39
Widzę też trzecie wyjaśnienie: idioci podają większe rozmiary w sondażach ;>
DunkelEngel (?) 20.06.2017 21:13
@shingao Miewam czasem niewielkie niedotlenienia mózgu ze względu na to, że mam dosłownie ciśnienie jak u trupa ale nie wpływa to jakoś na moje IQ.
Z tym nudnym życiem seksualnym może coś być. Uprawianie seksu zwiększa ilość hormonów. Nie wiem jak jest u różnych Azjatów, jednak japończycy mają bardzo zamkniętą społeczność i są bardzo powściągliwi w kontaktach co może zmniejszać ilość kontaktów fizycznych. Pytanie jednak co jest przyczyną a co skutkiem, czy 1 i 2 jest przyczyną.
zmiananicka (?) 20.06.2017 16:51
Chyba tak, bo inaczej byśmy częściej wiązali się w monogamiczne pary i prowadzili 'nudne życie seksualne'...
Piwonia (?) 20.06.2017 16:34
Penisy mają duży wpływ na samoocenę mężczyzn. Ich mizerna wielkość lub brak jest przyczyną kompleksów , a nawet tragedii. Przykładem jest pewien działacz LGBT, który przebiera się za babę. Jest niestety kandydatem do Tworek...
shingao (31) Szczecin 20.06.2017 16:31
@DunkelEngel

To ciekawe wyjaśnienie. Moja wyobraźnia dostarczyła innego. Duży penis potrzebuje więcej krwi, aby doszło do erekcji niż mały penis. Skądś ta krew musi się brać. A co jeśli dochodzi do małego niedotlenienia mózgu, bo krew odpłynęła z tej części ciała? ;)

Drugie moje wyjaśnienie jest takie, że Azjaci mają na tyle nudne życie seksualne, że bardziej poświęcają się nauce i biznesowi. ;)
zewszad_i_znikad (36) Warszawa 20.06.2017 15:37
Jak dobrze być kobietą niepraktykującą seksu i nie mieć takich problemów...
Co nie znaczy, że nie mam żadnych problemów z wyglądem - abstrahując już nawet od straszliwego uczulenia, np. chciałabym mieć malutki biust, bo moim ideałem jest być nie-brzydką, ale wyraźnie nieatrakcyjną seksualnie.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Czy kochamy swoje penisy?   credits CC BY-SA 2.0 Fot. Quinn Dombrowski, za: flickr.com/photos/quinnanya
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku