logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
21.09.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
36
3
18

Drukarz z Łodzi prawomocnie skazany

Sąd utrzymał wyrok

Dodano: 30.05.2017, Aktualizacja: 30.05.2017

Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji uznając, że drukarz, który odmówił wykonania usługi Fundacji LGBT Business Forum, popełnił wykroczenie. "Każdy ma prawo liczyć na równe traktowanie bez względu na orientację seksualną. Fundacja jest w tej sprawie pokrzywdzona. Należy oddzielić porządek moralny od porządku prawnego. Nawet papież Franciszek dał wielokrotnie do zrozumienia, że nie wolno potępiać osób homoseksualnych" - mówił sędzia.

Przypomnijmy, że pod koniec lipca zeszłego roku Sąd Rejonowy w Łodzi wyrokiem nakazowym uznał, że pracownik drukarni, który odmówił wykonania usługi zleconej przez Fundację LGBT Business Forum, popełnił wykroczenie. Fundacja otrzymała od drukarni maila o treści: "Odmawiam wykonania roll up’u z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą".
ZOBACZ TEŻ Wolność sumienia, czyli prawo do dyskryminacji? Ziobro interweniuje ws. grzywny dla drukarni

Sąd nakazał drukarzowi opłacenie grzywny.

Oświadczenie w sprawie wydał minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro: zdaniem polityka wyrok ten "Stawia w uprzywilejowanej pozycji Fundację reprezentującą środowiska mniejszości seksualnych, a łamie wolność sumienia pracownika, który ma prawo nie popierać homoseksualnych treści". Polityk zdecydował o "przystąpieniu przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi do postępowania przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Widzewa". Sprawa znowu skończyła się w sądzie - sąd ponownie uznał, że drukarz jest winny. Prokurator i obrona wystąpili o umorzenie sprawy.

26 maja Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. Sędzia Grzegorz Gała podkreślał:

Każdy ma prawo liczyć na równe traktowanie bez względu na orientację seksualną. Fundacja jest w tej sprawie pokrzywdzona. Należy oddzielić porządek moralny od porządku prawnego. Nawet papież Franciszek dał wielokrotnie do zrozumienia, że nie wolno potępiać osób homoseksualnych.
"Polski system prawny jest ufundowany m.in. na zasadzie równego traktowania. Wyrok łódzkiego sądu ma ogromne znaczenie bowiem przysłuży się kształtowaniu społecznego poszanowania dla tej zasady" - podkreśla Paweł Knut, prawnik Kampanii Przeciw Homofobii.

(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (18)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Jacek   dodane przez Facebooka 01.06.2017 18:42
Poseł Waldemar Buda wspiera drukarza homofoba :https://www.radiolodz.pl/posts/35900-waldemar-buda-radio-lodz
psom na pożarcie (?) 01.06.2017 17:06
Radosław:
Moja drukarnia moi klijenci jak mi sie kurde ciapaty nie podoba to mu nie wydrukuje i tyle ..


Spierdalaj.
Radosław   dodane przez Facebooka 01.06.2017 15:32
spierdolony kraj i tyle... Osobiscie bede selekcjonował i tyle..
Radosław   dodane przez Facebooka 01.06.2017 14:46
Moja drukarnia moi klijenci jak mi sie kurde ciapaty nie podoba to mu nie wydrukuje i tyle ..
Mateusz   dodane przez Facebooka 01.06.2017 9:43
Żenada... Nie akceptujesz czegoś i masz swoje przekonania? Więc ci dopierdolimy :)
psom na pożarcie (?) 31.05.2017 20:24
Proszę również wybaczyć przedawkowanie otóży, wyszło pretensjonalnie.
psom na pożarcie (?) 31.05.2017 20:12
MNIEJ SUCHO* ŻĄDAM OPCJI EDYCJI POSTÓW K##WAAAAAAAAAAAAAAAAA
psom na pożarcie (?) 31.05.2017 20:10
shingao:
@WROC93D
@sasunaru

Czym to się różni od tabliczki w restauracji "zakaz wstępu dla psów i Żydów"?


Trochę się tu zabawię w adwokata diabła:

Otóż różni się. Po pierwsze: zjedzenie posiłku w restauracji nie jest nośnikiem poglądów. A po drugie i najważniejsze: zwróć uwagę, że drukarz nie odmówił wykonania zlecenia ze względu na orientację (poglądy/wyznanie/wpisz cokolwiek) zleceniodawcy, tylko z racji niezgadzania się z treścią przedstawianą w materiałach, które miał drukować (kimkolwiek by był zleceniodawca). A to jednak nie to samo. Dlaczego?
Otóż - sam kilka miesięcy temu odmówiłem przyjęcia od mojego znajomego sporego zlecenia dot. tekstu, który jak się okazało stanowił radosną mieszankę pseudonaukowych teorii spiskowych i skrajnie prawicowych wtrętów. Wahałem się, bo kasa duża (kilka tysięcy PLN), ale finalnie odmówiłem z dokładnie tym samym uzasadnieniem - bo nie chciałbym się przyczyniać do promocji szkodliwych moim zdaniem treści (chociaż znajomy zaoferował, że moje nazwisko się nie pojawi). I co, mogłem? Otóż mogłem. Bo nie nastąpiła dyskryminacja samego klienta - każde inne zlecenie od niego bym przyjął bez zająknięcia.
Jasne, drukarnia mogła odmówić mnie sucho, albo w ogóle darować sobie takie wyjaśnienie - prawo do odmowy nie jest przyzwoleniem na brak taktu. Ale musimy niestety się liczyć z takimi subtelnościami interpretacyjnymi, jeżeli nie chcemy wyjść na hipokrytów.
Swoją drogą - myślisz, że Drukarnia Agora S.A. zgodziłaby się na wydrukowanie ulotek ONRu?
matboy93 (23) Katowice 31.05.2017 19:54
toskawek:
Nie chciał pieniędzy za usługę to jego sprawa. Ta afera jest zupełnie niepotrzebna.

Art. 138 KC: Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny.
upstairs_at_you (49) miasteczko raczej 30.05.2017 19:56
toskawek:
Nie chciał pieniędzy za usługę to jego sprawa. Ta afera jest zupełnie niepotrzebna.

Gdyby usługę wykonał i nie chciał pieniędzy to faktycznie byłaby jego sprawa.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Drukarz z Łodzi prawomocnie skazany   credits CC0 1.0 Fot. Joe Gratz, za: flickr.com/photos/joegratz
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku