Irlandia Północna też chce równości małżeńskiej?

Coraz większe poparcie i... opór polityków

Dodano: 07.07.2015, Aktualizacja: 07.07.2015

Anglia, Walia, Szkocja, od niedawna Irlandia... Okazuje się, że Irlandia Północna zostaje w tyle w kontekście równości małżeńskiej na Wyspach. Ostatnie wyniki sondaży pokazują jednak, że społeczeństwo jest gotowe.


68 proc. mieszkańców i mieszkanek Irlandii Północnej chce, by pary jednopłciowe mogły wstępować w małżeństwa - wynika z sondażu przeprowadzonego przez Ipsos MORI. Brytyjskie media zwracają uwagę, że jest to liczba większa niż wynik niedawnego referendum w Irlandii.

Równość małżeńską wspierają przede wszystkim ludzie młodzi: między 16 a 34 rokiem życia (82 proc.) i między 35 a 54 rokiem życia (75 proc.). Co ciekawe, 45 proc. wyborców i wyborczyń rządzącej i przeciwnej małżeństwom Demokratycznej Partii Unionistycznej (DUP) popiera prawo par jednopłciowych do małżeństwa.

W Irlandii Północnej były cztery podejścia do równości małżeńskiej: ostatnie w kwietniu tego roku. Zgromadzenie odrzuciło ustawę głosami 49 do 47 a wszystko odbyło się w atmosferze skandalu: ze stanowiska Ministra Zdrowia zrezygnować musiał Jim Wells, który zasugerował, że dzieci wychowywane przez pary jednopłciowe są o wiele bardziej narażone na molestowanie.

(red)