Cara w tęczowym płaszczu

London Fashion Week pod znakiem LGBT

Dodano: 19.02.2018, Aktualizacja: 19.02.2018

Był Jimmy Somerville, lasery i tęcza, wszędzie tęcza! Oraz ujawniona Cara Delevingne w tęczowym płaszczu na zamknięcie pokazu. Christopher Bailey pięknie pożegnał się z Burberry na London Fashion Week. Bo w końcu, jak sam napisał, "Nigdy nie było lepszego momentu, by zwrócić uwagę na to, że w naszej różnorodności leży nasza siła i nasza kreatywność".



W zeszłym tygodniu donosiliśmy, że z domem mody Burberry żegna się jej dotychczasowy dyrektor, Christopher Bailey. Z tej okazji marka wypuściła specjalną wersję swojej kultowej już kraty - do której dodano tęczowe elementy.



Szefem Burberry ujawniony Bailey był od 2009 roku. To on przywrócił założonemu w 1856 roku domu mody świetność.

Na pożegnalnym pokazie pojawiło się ponad 1000 gości i był on największym wydarzeniem podczas London Fashion Week. Burberry przygotowało wielkie show, podczas którego uhonorowano przeszłość (nawiązania do klasycznych kolekcji domu z lat 60. i 70.) oraz społeczność LGBTQ. Przed pokazem sam Bailey pisał na Instagramie, że "
Moją ostatnią kolekcję dla Burberry dedykuję największym i najlepszym organizacjom LGBTQ+, które wspierają tych najmłodszych". Podkreślił, że "Nigdy nie było lepszego momentu, by zwrócić uwagę na to, że w naszej różnorodności leży nasza siła i nasza kreatywność".

Na wybiegu pojawiły się największe gwiazdy świata mody (w ubraniach z tęczowymi motywami), Jimmy Somerville zaśpiewał swój wielki hit, "Smalltown Boy", był też wielki pokaz (tęczowych oczywiście) laserów.

Pokaz zamknęła ujawniona Cara Delevingne w tęczowym płaszczu.

.@CaraDelevingne leads the February 2018 show finale under ‘Spectrum’, a collaboration with @UVA_Studio, and Christopher Bailey takes his final bow for @Burberry pic.twitter.com/s6p7B8Gh2o

— Burberry (@Burberry) 18 lutego 2018
(md)