Co przyniesie referendum ws. Konstytucji?

U prezydenta o rodzinie i małżeństwach

Dodano: 06.02.2018, Aktualizacja: 06.02.2018

"Jaka powinna być od strony prawnej wzajemna relacja kobiety i mężczyzny, małżeństwa tworzącego rodzinę. Nikt z nas nie ma wątpliwości, że małżeństwo to związek dwóch osób, które z założenia muszą mieć równe prawa. Natomiast jest kwestia tego, czy małżeństwo może sobie układać swoje role w sposób dowolny. Ja osobiście uważam, że tak. Ale to jest jedno z pól, nad którymi można dyskutować" - mówił prezydent Andrzej Duda, podczas spotkania informacyjnego przed planowanym 11 listopada 2018 roku referendum ws. zmian w Konstytucji. Tym razem, jak można się domyślić, było o rodzinie.



To czwarta już w Warszawie konferencja w ramach spotkań informacyjnych przed planowanym na 11 listopada 2018 referendum ws. zmian w Konstytucji. Kolejne mają odbyć się m.in. w Krakowie, Gdańsku, czy w Kielcach.

Tym razem tematem była rodzina. Andrzej Duda powiedział, że jego zdaniem stanowi ona "absolutny fundament społecznego ustroju państwa". Czy prawa rodziny są zatem wystarczająco zagwarantowane w ustawie zasadniczej? Prezydent mówił, że:


A więc czy w tym zakresie jest potrzebna w polskim ustroju zmiana, czy też to, co mamy dziś w naszej Konstytucji – choćby w art. 18, gdzie powiedziane jest, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod opieką państwa, Rzeczypospolitej Polskiej ‒ i wszystkie kolejne elementy, które są związane z rodziną w sensie konstytucyjnym, pozycją ustrojową kobiety, mężczyzny, ich wzajemną relacją, chociażby w kwestii równych praw – czy te kwestie powinny być szerzej regulowane, czy też nie.

Na samej debacie eksperckiej - po wystąpieniu prezydenta Dudy, którą można obejrzeć na YouTube, tylko raz pojawiła się kwestia związków partnerskich - raczej jako ciekawostki. Dużo za to było o kryzysie rodziny i wartości.

Panel podsumował Bartosz Marczuk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Mogliśmy się dowiedzieć, że:

"To szczęście, że w 1997 roku wprowadziliśmy m.in. artykuł 18, zwłaszcza w kontekście tego co mamy obecnie. Nie możemy od tego abstrahować co czeka nas i co dzieje się na zewnątrz. Mamy jednak z zachodu idącą falę pewnego... postępowości, tak to eufemistycznie nazwijmy. Jeżeli zachód będzie nam chciał narzucać pewne prawa, to to, że pewne rzeczy mamy wpisane do Konstytucji jest naszą ochroną".




"Małżeństwo zgodnie z polską konstytucją jest związkiem kobiety i mężczyzny, nie sądzę by w polskiej polityce znalazła się większość, która byłaby skłonna do zmiany tego przepisu tak, żeby on nawet był interpretowany inaczej" - mówił Andrzej Duda rok temu w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim.

(md)