Dziennikarz RMF FM zawieszony za antysemicki wpis

Zalewski przeprasza, ale nie za homofobię

Dodano: 05.02.2018, Aktualizacja: 05.02.2018

Stacja RMF FM postanowiła zawiesić swojego wieloletniego dziennikarza, Bogdana Zalewskiego. Wszystko z powodu wpisu, w którym szukał "ludzi ducha i czynu", albowiem... "Jesteśmy na wojnie z Żydami". Przypomnijmy, że w 2015 roku głośno było o pełnym skandalicznych i homofobicznych treści wywiadzie Zalewskiego z Leszkiem Szymowskim. Wtedy RMF FM tłumaczyło, że... "chcemy również szanować poglądy innych".


Wpis Zalewskiego, który jest dziennikarzem RMF FM od ponad 20 lat, dotyczył kryzysu dyplomatycznego z Izraelem. Pojawił się m.in. na jego publicznym profilu na Facebooku.

"Jesteśmy na wojnie z Żydami! Nie pierwszy raz w naszej historii. Ryzykując przesadną wzniosłością, dodam: jesteśmy na wojnie z Żydami być może już po raz ostatni. Stawką tej śmiertelnie groźnej batalii być może nie będzie totalna fizyczna Zagłada naszego narodu. Wierzę w to, że czasy rozbiorów Rzeczypospolitej i epoka holocaustów (ormiańskiego, żydowskiego, kambodżańskiego) jest już za nami. Jednak zagrożenie nadal pozostaje śmiertelne. Możemy jako państwo znaleźć się w absolutnej izolacji, która wyczerpie całkowicie nasze siły cywilizacyjne, aż do anihilacji"

- czytamy m.in. we wpisie. Tekst szybko podchwyciły media, a RMF FM podjęło decyzję o zawieszeniu Zalewskiego aż do "wyjaśnienia sprawy".

To nie pierwszy kontrowersyjny tekst Zalewskiego, który na swoim Facebooku (jak i na blogowej podstronie RMF) chętnie dzieli się przemyśleniami, fascynacją Trumpem, a jako rzetelne źródło - często podaje Breitbart News. Nie brakuje też tekstów, w których nawiązuje do homoseksualności.



W 2015 roku głośno było w mediach o wywiadzie Zalewskiego, który pojawił się na stronie RMF FM - z Leszkiem Szymowskim, autorem książki "Homo terror". Interweniowały organizacje LGBT, które opublikowały otwarty list i domagały się usunięcia skandalicznego tekstu ze strony.

"Szanujemy pani poglądy, ale chcemy również szanować poglądy innych, dlatego jako redakcja nie ingerujemy w treść blogów publikowanych na naszej stronie" - odpowiadało na protesty słuchaczy i słuchaczek RMF FM.

Tekst do dziś można znaleźć na stronie RMF FM.

(md)