Google zablokował dostęp do gejowskiej aplikacji randkowej

Na prośbę... rządu

Dodano: 01.02.2018, Aktualizacja: 01.02.2018

Google zablokował w swym internetowym sklepie dostęp do indonezyjskiej wersji gejowskiej aplikacji randkowej. Jak donosi AFP - stało się to po prośbach rządu, który chce, by z Play Store zniknęło aż 73 aplikacji, dotyczących tematyki LGBT. Prawdziwych sojuszników poznaje się w biedzie?


Coraz trudniejsza sytuacja społeczności LGBT w Indonezji. W zeszłym roku donosiliśmy o masowych aresztowaniach, nalotach na sauny i kluby oraz karach publicznej chłosty. Głos w tej sprawie zabrała nawet Organizacja Narodów Zjednoczonych. 



Najtrudniejsza sytuacja jest w prowincji Aceh na Sumatrze, gdzie obowiązuje szariat - i gdzie karze się homoseksualistów. W ostatni weekend głośno było o 12 transpłciowych kobietach, którym policja obcięła włosy i nakazała chodzić w męskich ubraniach, co wywołało oburzenie organizacji działających na rzecz praw człowieka. Równocześnie podkreśla się, że w ostatnich dwóch latach homofobia w Indonezji przybiera na sile, społeczność LGBT musi się ukrywać, coraz trudniej też jest się jej organizować.

Tym bardziej zdumiewają ostatnie doniesienia, dotyczące decyzji Google. Dwa tygodnie temu media obiegła informacja, że indonezyjskie ministerstwo komunikacji wysłało do internetowego giganta prośbę o zablokowanie w Play Store 73 aplikacji, dotyczących społeczności LGBT. W środę rzecznik ministerstwa, Noor Iza, potwierdził, że ze sklepu zniknęła gejowska aplikacja randkowa Blued (z której korzysta ponad 27 milionów ludzi na całym świecie). W rozmowie z AFP Iza podkreśla, że chodziło o podejrzenie "pornograficznych treści" w aplikacji.

Google nie odpowiedział, czy zamierza zablokować i resztę aplikacji.



Z ostatnich badań dowiadujemy się, że ponad 87 proc. mieszkańców i mieszkanek Indonezji "czuje się zagrożona" z powodu społeczności LGBT. Równocześnie to samo badanie pokazało, że wiele osób uważa, że mają oni prawo do życia w kraju.

Indonezyjscy parlamentarzyści mają wkrótce debatować nad zmianami w kodeksie karnym, wg których związki jednopłciowe, jak i seks pozamałżeński, będą nielegalne.

(md)