Rodzice osób LGBT piszą do Zalewskiej

Nasze dzieci są najważniejsze

Dodano: 17.01.2018, Aktualizacja: 17.01.2018

"Jak wynika ze statystyk, w każdej klasie polskiej szkoły kształci się jedna lub dwie osoby homoseksualne lub transpłciowe. System oświaty ich nie dostrzega, a dla nas, rodziców, to najważniejsze osoby na świecie. Są naszymi dziećmi, które codziennie doświadczają w szkole różnego rodzaju agresji psychicznej, fizycznej, upokorzeń i wykluczenia" - czytamy w liście rodziców osób LGBT, który dziś zostanie złożony w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Czego oczekują nasi rodzice?



Dziś w południe w biurze podawczym Ministerstwa Edukacji Narodowej rodzice osób LGBT złożą list do minister Anny Zalewskiej. 

"Jesteśmy obywatelami Polski. Wykonujemy różne zawody. Mamy różne wykształcenie. Jesteśmy zwolennikami różnych partii politycznych. Są wśród nas osoby wierzące i niewierzące. Łączy nas jedna wspólna cecha. Jesteśmy rodzicami osób LGBT i postanowiliśmy nie zwlekać dłużej z zabraniem głosu w sprawie edukacji" - czytamy we wstępie.

Rodzice podkreślają, że po samobójczych śmierciach Dominika i Kacpra, w ostatnich tygodniach głośno było o Jakubie Lendzionie, który zaskarżył szkołę o brak reakcji na homofobię i prześladowania i... wygrał. Szkoła musiała przeprosić. 



"Młody człowiek dojrzewając odkrywa swoją orientację psychoseksualną. Nie jest ona kwestią wyboru. Jest pewną prawdą o sobie i integralną cechą osobowości. Jest cechą nie podlegającą zmianie czy terapii. Oprócz zwykłych problemów wieku dojrzewania, nieukształtowana jeszcze osoba musi stawić czoła problemom wynikającym z braku akceptacji i wykluczenia. Zdarza się, że bez wsparcia są to zadania ponad siły. Szkoła powinna być środowiskiem przyjaznym, włączającym wszystkich w życie społeczności, uczącym akceptacji i otwartości. Powinna również pomóc w zrozumieniu problemów dziecka homoseksualnego w rodzinie, bo nie wszyscy rodzice są przygotowani do stawienia czoła wyzwaniu społecznej homofobii" - czytamy.


Czego od MEN domagają się rodzice? Przede wszystkim opracowania programu rzetelnej edukacji, dotyczącej tożsamości płciowej oraz orientacji seksualnej w oparciu o wytyczne Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, Polskiego Towarzystwa Psychologicznego i Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Najważniejsze są rozwiązania systemowe, ale do czasu ich wprowadzenia ważne są doraźne działania: rodzice oferują swoją pomoc w tworzeniu programów edukacyjno-informacyjnych dla uczniów, nauczycieli i rodziców.



"Nie możemy się zgodzić, żeby nasze dzieci musiały toczyć ogromną walkę o godność, przy braku działań ze strony MEN. Dlatego tak wielkie nadzieje pokładamy w zrozumieniu wagi problemu i w odpowiedniej współpracy ze środowiskami LGBT" - resumują rodzice.

(md)