Homofobiczny senator PiS może stracić immunitet?

Prawicowy serwis o Stanisławie Kogucie

Dodano: 19.12.2017, Aktualizacja: 19.12.2017

Mówił, że homoseksualizm to choroba, chwalił się swoim katolicyzmem i podkreślał, że małżeństwo to "sakrament kobiety i mężczyzny". Dziś jeden z prawicowych serwisów poinformował, że "CBA ma dysponować nagraniami i innymi dowodami, z których ma wprost wynikać, że prominentny senator PiS przyjmuje korzyści majątkowe".


Dziś serwis wPolityce.pl poinformował, że senator Prawa i Sprawiedliwości, Stanisław Kogut, może stracić immunitet - wszystko w związku z tym, jak czytamy: "CBA dysponować ma nagraniami i innymi dowodami, z których ma wprost wynikać, że prominentny senator PiS przyjmuje korzyści majątkowe".

Centralne Biuro Antykorupcyjne miało zatrzymać dziś w Małopolsce pięć osób, w tym syna senatora. Za - jak czytamy w serwisie: "w sprawie powoływania się pośrednictwa w załatwieniu spraw w zamian za korzyści majątkowe, powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych". wPolityce.pl podkreśla, że wkrótce immunitet może stracić i sam senator.

Sam zainteresowany odpowiada, że "ktoś chce go zniszczyć" i zaznacza, że jest "czysty".

Stanisław Kogut jest senatorem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości od 2005 roku. Reprezentuje okręg nowosądecki. W przeszłości dał się poznać jako gorliwy przeciwnik związków partnerskich i bardzo wierzący katolik. Podkreślał, że homoseksualizm to choroba. "Trzeba dać im najlepszych specjalistów i ich leczyć. Różne są ułomności i ci ludzi nie powinni robić manifestacji równości czy nie wiadomo czego. Dlaczego ktoś ma deprawować moje dzieci, wnuki i prawnuki? Jeśli chcą sobie okazywać miłość, to niech to robią w domu. Ale według mnie jest to choroba. Trzeba tym ludziom podać rękę i dać najlepszych specjalistów lekarzy" - mówił w 2015 roku w rozmowie z Onet.pl. 

(md)