Trybunał w Strasburgu znowu ukarał Włochów!

Tym razem chodzi o małżeństwa zawarte za granicą

Dodano: 15.12.2017, Aktualizacja: 15.12.2017

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł ws. Orlandi i Inni przeciw Włochom, że te naruszyły artykuł 8. Konwencji Praw Człowieka, odmawiając parom jednopłciowym, które zawarły ślub za granicą, rozpoznania ich związków w kraju. Przypomnijmy, że w zeszłym roku Włochy przyjęły ustawę o związkach partnerskich - stało się to po innym orzeczeniu ETPCz. Co ten wyrok oznacza dla polskich par? Zbieramy już dla Was opinie prawników!


Sprawę w 2012 roku wniosło sześć par jednopłciowych, które zawarły śluby za granicą - trzy pary w Kanadzie, jedna w USA, a dwie w Holandii. Przed złożeniem skargi wszystkie próbowały zarejestrować swoje małżeństwa w kraju, ale im tego odmówiono.

Skarżący podnosili, że naruszono dwa artykuły Konwencji Praw Człowieka: 8 (Prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego), 14 (Zakaz dyskryminacji), powołano się także na artykuł 12 (Prawo do małżeństwa). Odmówienie im możliwości uznania związków w kraju nazwali dyskryminacją, opartą na orientacji seksualnej.



Trybunał orzekł, że faktycznie doszło do naruszenia artykułu 8 Konwencji Praw Człowieka. "Chociaż państwa mogą zawęzić małżeństwo do par różnopłciowych, pary jednopłciowe potrzebują prawnego rozpoznania i ochrony swoich związków" - czytamy w orzeczeniu. Trybunał zwraca uwagę na sprawę Oliari i Inni przeciw Włochom, która doprowadziła do uchwalenia ustawy o związkach partnerskich w zeszłym roku. 

"W różnych jurysdykcjach związki partnerskie zapewniają możliwość prawnego statusu, który jest równy lub podobny małżeństwom i system taki może satysfakcjonować warunki Konwencji Europejskiej" - orzekł Trybunał, podkreślając, że sytuacja we Włoszech zmieniła się od 2016 roku, ale sprawa, której orzeczenie dotyczy, wniesiona była w 2012 roku. Część z par skorzystała też z możliwości zarejestrowania ich małżeństw - jako związki partnerskie."Trybunał akceptuje to, że wybór Włoch, nie pozwalający na małżeństwa jednopłciowe, nie może być potępiony z punktu widzenia Konwencji, ale sednem sprawy było to, że pary nie mogły otrzymać żadnego rozpoznania swoich związków" - czytamy.



ETPCz zwraca też uwagę, że bez żadnego prawnego rozpoznania - status związków tych par pozostaje w prawnej próżni, co sprawia, że napotykają one na trudności w codziennym życiu.

Trybunał uznał też, że parom należy się finansowe zadośćuczynienie.

W sprawie orzekało 7 sędziów. Dwóch sędziów, Aleš Pejchal (Czechy) i Krzysztof Wojtyczek (Polska), przedstawili odrębne zdanie.

Treść orzeczenia znaleźć można na stronie ETPCz.


Co ta sprawa oznacza dla polskich par jednopłciowych? Zbieramy już dla Was opinie prawników!
(md)