Tom Daley wciąż interesuje się... kobietami?

Rozmowa o ślubie i etykietkach

Dodano: 07.12.2017, Aktualizacja: 08.12.2017

Tom Daley i Dustin Lance Black od niedawna są małżeństwem, ale już pozwalają sobie na pierwsze podsumowania. Nie są parą idealną, w końcu takich nie ma - zauważają. Dodatkowo Blacka niepokoi, że Tomowi głowę wciąż zaprzątają... kobiety.


W podcaście "Attitude Heroes" pływak i celebryta, Tom Daley oraz scenarzysta i reżyser, Dustin Lance Black, podsumowują pierwsze małżeńskie miesiące. "Nie jesteśmy parą idealną. Mamy gorsze i lepsze chwile" - mówi sportowiec. Jak sami mówią, prowadzą normalne życie - to Tom najczęściej robi śniadanie, Dustin ścieli łóżko, po czym odprowadza męża na dworzec, skąd ten jedzie na trening. 

Para przez pewien czas żyła osobno - Dustin był w USA, a Tom - w Wielkiej Brytanii. "To było dla nas bardzo trudny czas, musieliśmy jednak dużo zmienić w naszych życiach, by być razem. To nie była prosta podróż" - dodaje.

Dustin przeprowadził się do Wielkiej Brytanii. Para wzięła ślub w maju w Devon. Zaczęli się spotykać w 2013 roku, a w 2015 roku para się zaręczyła. W coming-outowym wideo, które pływak nagrał parę lat temu, spotykał się już ze scenarzystą i zdobywcą Oscara. Choć podobno jeszcze wtedy zdarzało mu się zauroczyć płcią piękną. Dopiero po jakimś czasie ujawnił się ponownie... jako gej.




Sam proces przygotowań do ślubu również nie należał do najprostszych. Samo załatwienie wizy ciągnęło się w nieskończoność. Miało trwać parę dni, a zajęło 5 tygodni. Dodatkowo było stresujące. Żeby potwierdzić swój związek, musieli dostarczyć urzędnikom wszystko to, co wskazywało na ich bliską relację: zdjęcia, wiadomości, maile... 

W wywiadzie wziął udział również Dustin, który powiedział: "Nie wiem, czy nie będę miał przez to problemów, ale [Tom] wciąż interesuje się kobietami". 

Tom chociaż często mówi o sobie jako o gej, przyznaje, że drażnią go etykiety. "Zawsze wiedziałem, że podobają mi się faceci. Zawsze myślałem, że to jest normalne, tak jak i słabość dla płci pięknej. Nie wiedziałem, że jest twarda zasada, wg której musisz wybrać tylko jedną z opcji" - powiedział. I dodaje, że chociaż pod koniec dnia kładzie się do łóżka z mężczyzną, nie chce, by określała go etykieta "gej". 




Z wywiadu dowiadujemy się, że to Tom był tym, który pierwszy wysyłał sygnały. Chociaż nie był wtedy jeszcze ujawniony. Na zorganizowanej przez wspólną znajomą kolację przyszli obaj, przy czym Tom spóźniony. "Zaczęliśmy już zamawiać jedzenie" - mówi Dustin. 

Tom nie widział wtedy jeszcze "Obywatela Milka", a że Dustin wpadł mu od razu w oko, ukradkiem go zgooglował. Przy stole. O czym nie omieszkała donieść Blackowi jego przyjaciółka, która zauważyła to kątem oka. Potem Lance wysłał swoją asystentkę do wioski olimpijskiej, by wzięła od Toma numer telefonu. 

Cały wywiad dostępny jest tutaj

(ar)