Winona Ryder była prześladowana w szkole

"Pewnie myśleli, że jestem gejem..."

Dodano: 14.11.2017, Aktualizacja: 14.11.2017

Przyznać się? Która z nas nie podkochiwała się w Winonie Ryder? O popularnej w latach 80. i 90. aktorce przypomnieliśmy sobie ostatnio dzięki serialowi "Stranger Things". Na fali ponownej popularności Ryder - ktoś przypomniał, że w dzieciństwie aktorka była prześladowana z powodu tego, że wyglądała jak chłopak. I w jaki sposób odegrała się na szkolnej oprawczyni, gdy już stała się znana...



Czy wiedzieliście, że w czasach szkolnych Ryder ubierała się jak chłopak? Któregoś dnia dziewczyny ze szkoły postanowiły utrzeć jej nosa, a historia ta stała się ostatnio wiralem w mediach społecznościowych.

Kiedy Winona weszła do toalety dla dziewczyn, te naskoczyły na nią i zwyzywały. Kopały, uderzały w głowę. Aktorka skończyła z paroma szwami. Finał historii jest zaskakujący - wyrzucono ją ze szkoły. 

I właśnie ta dziewczyna, która miała swój własny styl, została słynną aktorką. I to traktuje jako najlepszą zemstę. 

Po latach, wspomina Ryder, spotkała jedną z oprawczyń w kafejce. Ta rzuciła się w jej stronę, prosząc o autograf. "Pamiętasz mnie? Pamiętasz jak w siódmej klasie sprałaś mnie na kwaśne jabłko?" - zapytała aktorka. "Tak jakby..." - usłyszała. "To byłam ja, idź się..." - niecenzuralnie odpowiedziała gwiazda "Stranger Things". 

winona ryder is that bitch. pic.twitter.com/F8Qkh2C9MI

—  (@bleuvaIentine) 5 listopada 2017
"The Huffington Post" zaczął szperać... I znalazł historię w biografii aktorki, autorstwa Nigela Goodalla z 1998 roku. Opisana historia wydarzyła się trzeciego dnia siódmej klasy w Petaluma’s Kenilworth Junior High. "Pewnie myśleli, że jestem gejem..." - mówiła wtedy Ryder, bo miała krótkie włosy i chodziła ubrana jak chłopak. Aktorka fascynowała się wtedy starymi filmami o gangsterach - jej fryzura była zainspirowana bohaterem "Bugsy Malone". 

Goodall napisał, że sytuacja skończyła się połamanymi żebrami i sześcioma szwami na głowie. 

Przypomnijmy, że aktorka wcieliła się w rolę Lydii w filmie "Sok z żuka". "Pamiętam, że myślałam, że wszystko będzie lepiej - przecież to miał być hit" - mówiła w wywiadzie dla "Marie Claire UK". Niestety. Winona miała wtedy 17 lat, chodziła jeszcze do szkoły, gdzie nazywano ją "wiedźmą". 

(ar)