Kaitlyn Alexander o osobach niebinarnych

Dlaczego reprezentacja jest ważna?

Dodano: 10.11.2017, Aktualizacja: 10.11.2017

"W mediach była luka. Nie widziałam ludzi jak ja w telewizji, więc pomyślałam, że dlaczego nie zrobić czegoś samemu? Ktoś musi to zacząć" - mówi Kaitlyn Alexander, twórca serialu internetowego z niebinarną, biseksualną postacią na pierwszym planie, "Couple-ish". A o tym, że reprezentacja ma znaczenie świadczy, iż Alexander odkryła swoje prawdziwe ja... wcześniej wcielając się w niebinarną postać w "Carmilli".



Co oznacza bycie osobą niebinarną? Jeżeli czujemy, że nie pasuje nam tradycyjny podział na męski i kobiecy świat, nie czujemy potrzeby wpisywać się w etykietki. 

O youtubowym serialu "Carmilla" pisaliśmy wielokrotnie: to kultowy już tytuł dla kobiet kochających kobiety. W serialu pojawiła się niebinarna postać, LaFontaine, w którą wciela się właśnie Kaitlyn Alexander. Co ciekawe - to właśnie dzięki serialowi Alexander odkryła, że ten sposób ekspresji samej siebie najbardziej jej odpowiada. Tym samym udowadniając, że reprezentacja ma znaczenie.

Alexander stworzyła inny internetowy serial, "Couple-ish". To historia niebinarnej, biseksualnej artystki - by pomóc współlokatorce, której grozi wydalenie z kraju, poślubia ją. 



W rozmowie z "BuzzFeed" Alexander podkreśla, że osoby niebinarne jeżeli już są prezentowane w mediach, to np. jako coś niedobrego, albo w kontekście kosmitów w produkcjach sci-fi. Teraz dostaje wiele wiadomości od osób, które dziękują jej za widzialność i podkreślają, że dzięki niej zrozumiały też swoją tożsamość. Dlatego zdaniem Kaitlyn - pokazywanie zwykłych, pełnokrwistych postaci z całego spektrum społeczności LGBTQ jest bardzo ważne.

O tym, że faktycznie jest taka potrzeba świadczy to, że drugi sezon "Couple-ish" powstał tylko i wyłącznie dzięki finansowemu wsparciu internautów.



Alexander opowiada, że fani piszą do niej, iż dzięki jej serialowi łatwiej przyszło im wytłumaczyć swoją niebinarność rodzicom.

Czy są wśród nas niebinarne osoby? Jak mówicie o sobie innym? I jak przede wszystkim radzicie sobie z językiem polskim?

(md)