Kolejne oskarżenia wobec Kevina Spacey'ego

Ta historia zdaje się nie mieć końca

Dodano: 03.11.2017, Aktualizacja: 17.11.2017

Nie minął tydzień, kiedy aktor Kevin Spacey - w odpowiedzi na oskarżenie o próbę uwiedzenia innego mężczyzny - wyszedł z szafy, a kolejni mężczyźni przyznają się, że gwiazdor się do nich dobierał i próbował nawiązać z nimi "seksualną relację". Ten chwilowo rezygnuje z aktorstwa i deklaruje potrzebę pomocy. Czy mamy swojego, gejowskiego, Harveya Weinsteina?



Zaczęło się od Anthony'ego Rappa, który na portalu BuzzFeed opisał, jak 31 lat temu Spacey próbował go uwieść,  a ten miał wtedy 14 lat! Aktor wniósł na rękach młodego Rappa i położył na łóżku, po czym próbował wymóc na nim czynności seksualne. 


W odpowiedzi na te - bądź co bądź - oskarżenia, Spacey przeprosił i... wyszedł z szafy. Wczoraj jego agent powiedział, że aktor nie będzie grał przez pewien czas. Szuka pomocy i zdecydował poddać się terapii. 


Ale to nie jedyne oskarżenie. Tony Montana, filmowiec i reżyser, odważył się opowiedzieć swoją historię internetowemu magazynowi "Radar". W 2003 roku Spacey "włożył mu rękę za majtki i zaczął dotykać jego genitaliów". Tony odepchnął gwiazdora "American Beauty". A całe wydarzenie skończyło się dla niego sześciomiesięczną terapią. 


Parę dni temu, niejaki Daniel Beal, powiedział dla "The Sun", że Spacey pokazał mu swojego penisa, gdy ten miał 19 lat, a potem podarował mu zegarek warty 5 tys. funtów (IWC Portofino) za jego milczenia. Poznali się w West Sussex. Dan pracował w knajpie. "Za każdym razem, gdy podawałem mu drinka, dziwnie mnie dotykał. A pił dużo - potrafił wypić całą butelkę Jacka" - powiedział. Aktor proponował mu palenie marihuany u niego w mieszkaniu. 


Kolejną ofiarą Spacey'ego jest anonimowy mężczyzna (zw. "John"), który w BBC opowiedział o tym, jak któregoś dnia obudził się ze aktorem obok siebie, prawie nagiego. Ten również był wtedy nastolatkiem. "John" został zaproszony przez aktora do swojego domu w Nowym Jorku w 1985 roku, miał wtedy 17 lat. Kiedy zaproponował, żeby spali w jednym łóżku, nastolatek odmówił. Następnego dnia obudził się na sofie, a na jego brzuchu leżał Spacey w samej bieliźnie. 



Meksykański aktor Rob Cavazos również wspomina, że Spacey próbował się do niego "dobrać". "Gdybym był kobietą, nazwałbym to molestowaniem" - dodaje aktor w poście na swoim Facebooku. Cavazos wspomina, że Spacey znany był z tego, że przesiadywał w teatralnym barze i "obściskiwał każdego, kto przykuł jego uwagę". 


"Okazuje się, że jest nas więcej" - mówi Cavazos. "Poza tym tylko mężczyźni przed trzydziestką są w stanie dać Spacey'emu satysfakcję i poczucie pełnej wolności" - dodaje. 



W "Vulture" anonimowy mężczyzna opowiedział swoją historię związaną z Kevinem Spacy'm. Poznali się, kiedy miał 14 lat. Zaczął z nim współżyć seksualnie aż doprowadziło to do próby gwałtu. 48-letni dziś artysta wspomina, że aktor wziął go na 15-minutowy spacer, podczas którego wręczył mu liścik z numerem telefonu i zaproszeniem do swojego apartamentu. Poszedł tam. Spacey wyznał mu miłość. "Kevin lubił być pasywny" - dodaje. W wakacje doszło do sytuacji, kiedy Spacey próbował wymusić na chłopcu zamianę ról. Prawnicy aktora zaprzeczają tym wydarzeniom.


Bruce Steele, były naczelny gejowskich magazynów "Out" i "The Advocate" przyznał, że wiedział o tym, co robi Spacey już dekadę temu, ale nie zdecydował się opublikować materiału z pełnym imieniem i nazwiskiem aktora. Przyznał, że historię Rappa znał od niego samego. Opublikował o tym materiał, ale bez podania imion i nazwisk. 


Żeby tego było mało - aż 8 członków ekipy serialu "House of Cards" również doświadczyło zachowań Spacey'ego.  Wg CNN jeden z nich oskarża aktora o molestowanie. Aktor zachowywał się wobec nich nonszalancko, lubił ich dotykać i rzucać aluzjami i propozycjami. 


Jeden z nich skarży się, że Spacey,  podczas podróży do Baltimore, położył rękę na jego genitaliach. Potem aktor próbował namówić go do współżycia. "Byłem w szoku. On był potężnym człowiekiem, a je ledwie płotką w tym świecie" - mówi. 


Netflix zawiesił produkcją szóstego sezonu serialu "House of Cards" oraz innych produkcji, w które zaangażowany był Kevin Spacey. Co więcej, aktor nie zostanie odznaczony 2017 International Emmy Founders Award podczas tegorocznej gali wręczania nagród Emmy. 


Update


Mark Ebenhoch, konsultant wojskowy, który poznał Spacey'ego podczas kręcenia filmu "Epidemia" w 1995 roku. Ebenhoch po latach powiedział, że aktor próbował go "poderwać i zaprosić na seks". Do tego dochodziła kwestia tego, że sam był wtedy nieujawniony. 


Harry Dreyfuss opowiedział dla BuzzFeed o tym, jak Kevin Spacey go obmacał i zaproponował seks. Był wtedy 18-letnim chłopakiem, który z ojcem (Richard Dreyfuss - przyp. red.) przyszedł do Spacey'ego, by omówić szczegóły sztuki "Complicit". Kevina nie stresowała obecność ojca chłopaka - bez żadnych oporów położył mu rękę na udzie i starał się ją położyć na jego genitaliach. Przez cały czas jego ojciec był zaczytany w scenariuszu. Harry chciał chronić karierę swojego ojca - w końcy Spacey był jego szefem, dlatego nic nie powiedział.


Justin Dawes jest kolejną ofiarą aktora. Wspomina, znów w wywiadzie dla portalu BuzzFeed, że w 1988 roku wpadł z paczką znajomych do Spacey'ego, żeby obejrzeć "Chinatown" Polańskiego, zamiast tego gwiazdor uraczył ich gejowskim porno i... drinkami. Również dziennikarz, który nie chce podać swojego imienia, doświadczył podobnego zachowania aktora. Doszło do sceny, w której aktor wpadł w szał. Wściekły wykrzyczał mu, że "mają uprawiać seks". Milczał, bo etyka pracy nie pozwalała mu na wyoutowanie aktora. 


30-letni Kris Nixon z Irlandii Północnej oskarża Spacey'ego o molestowanie. Kris pracował w Londynie w 2007 roku, kiedy się poznali. W wywiadzie dla magazynu "People" opisuje jak aktor usiadł obok niego i zapytał go, czy dziewczyna, z którą przyszedł, jest jego partnerką. "Zrobię to o wiele lepiej niż ona" - dodał aktor. 


Oskarżenia wobec aktora kieruje dziennikarka Heather Unruh. Twierdzi, że Spacey molestował jej syna - przynosił mu drinki, a potem wkładał mu ręce w spodnie i obmacywał go po jego genitaliach. Wielu podaje w wątpliwość, czy to co mówi jest prawdą. 



Do głosu dochodzą również współpracownicy Spacey'ego z teatru "Old Vic". Ponad 20 pracowników instytucji przyznało, że aktor zachowywał się w stosunku do nich nieodpowiednio. Dyrekcja teatru oficjalnie przeprosiła, że podczas kiedy Spacey był dyrektorem artystycznym w "Old Vic", nie zapewniła odpowiedniej atmosfery pracy i egzekwowania litery prawa. 


(ar)