To dyskryminacja krzywdzi dzieci, a nie rodzice LGBT

Ważne wyniki badań z Australii

Dodano: 24.10.2017, Aktualizacja: 25.10.2017

Głównym zagrożeniem dla dzieci wychowywanych przez pary jednopłciowe jest dyskryminacja ze strony społeczeństwa, a nie homoseksualni rodzice - taki wniosek płynie z badań przeprowadzonych w Australii. Poza tym nie ma żadnych różnic w rozwoju dzieci wychowywanych zarówno przez pary jedno-, jak i różnopłciowe.



Kompleksowe badanie zostało przeprowadzone przez organizację "Melbourne Children’s", a jego wyniki opublikowane w "Medical Journal of Australia". Jak zauważają aktywiści, uderzają one w główny argument środowisk przeciwnych społeczności LGBT, że rodzice tej samej płci są największym niebezpieczeństwem dla ich rozwoju, bo nie potrafią zapewnić im odpowiednich warunków. 

Badanie prowadzone przez 30 lat dowiodło, że dzieci wychowywane przez rodziców tej samej płci rozwijają się tak samo jak dzieci, które są wychowywane przez pary różnopłciowe - pod względem emocjonalnym, społecznym i edukacyjnym. 




Jedyne niebezpieczeństwo, które czyha na dzieci z tęczowych rodzin to dyskryminacja rówieśników i społeczeństwa oraz obraz płynący z mediów. 

Autorzy badania mają nadzieję, że raport będzie przeciwwagą dla dezinformacji na ten temat. Badania powinny być pomocne w wypracowaniu konsensusu w dziedzinie badań na temat rodziny. Ale również otworzy oczy na braki w edukacji antydyskryminacyjnej. 

Profesor Frank Oberklaid, autor badania, mówi: "Młodzież LGBTIQ+ jest bardziej narażona na problemy psychiczne, zachowania autoagresywne i również próby samobójcze". Przemoc, stygmatyzacja i dyskryminacja - na te trzy elementy wskazuje jako kluczowe i które także są zagrożeniem dla dzieci par jednopłciowych. 

Oberklaid zaapelował również o utrzymanie poziomu debaty publicznej opartej o wiarygodne badania i retorykę inkluzji oraz przeciwdziałanie retoryce homofobii i dyskryminacji. 

Publikacja raportu zbiegła się w czasie z finałem głosowania w temacie równości małżeńskiej w Australii. 


(ar)