Europejskie agencje wolą kraje z prawami dla LGBT?

Urzędnicy boją się polskiej homofobii

Dodano: 12.09.2017, Aktualizacja: 12.09.2017

Dwie duże unijne agencje, Europejska Agencja Leków i Europejski Urząd Nadzoru Bankowego, w związku z Brexitem będą musiały przenieść się z Londynu do innych państw unijnych. Obecnie "walczy" o nie 19 państw, w tym Polska. Czy na decyzję wpłynie fakt, że Polska nie gwarantuje ludziom LGBT równych praw? Na to uwagę zwracają w specjalnym liście pracownicy LGBT EMA, czyli Europejskiej Agencji Leków. A jej szef pyta się państw: co z prawami LGBT?



Europejska Agencja Leków (EMA) zapewnia "ocenę naukową, nadzór i monitorowanie bezpieczeństwa produktów leczniczych stosowanych u ludzi i do celów weterynaryjnych w UE" - jak dowiadujemy się ze strony UE. W chwili obecnej siedzibę ma w Londynie, gdzie pracuje ponad 890 osób. Dyrektorem EMA jest Guido Rasi.

W związku z Brexitem EMA będzie musiała zmienić siedzibę - oferty złożyło 19 państw, w tym Polska. Parę dni temu serwis POLITICO doniósł o zapytaniu Rasiego, wystosowanym do owych państw - w związku z prawami LGBT. To reakcja na list pracowników LGBT EMA, którzy napisali do Rasiego - jak i do Donalda Tuska,  Jean-Claude’a Junckera i Antonia Tajaniego. W liście wyrażają obawy związane z przeniesieniem do państw, w których ich prawa, jako osób LGBT, nie będą respektowane. Pod listem podpisało się 250 osób - w tym 70 pracowników LGBT.

I chociaż nazwy państw nie padają - łatwo sprawdzić, że chodzi o cztery kraje: Rumunię, Słowację, Bułgarię i... Polskę.

Jak odpowiadają wspomniane kraje? Słowacja nie odnosi się do kwestii związków partnerskich, czy małżeństw i związanych z tym praw pracowników i ich partnerów, ale rzecznik Słowacji w Brukseli wspomniał o strategii dotyczącej praw człowieka i komitecie, który doradza w kwestii LGBT rządowej komisji. Bułgarzy nie chcą komentować zapytania Rasiego, ale podkreślają, że nie ma zgody na dyskryminację w ich kraju. Rumunia? Nie odpowiada. Polska? Nie chce odpowiadać - jak donosi POLITICO.

Pytanie w tej sprawie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i rządowego pełnomocnika ds. równego traktowania Adama Lipińskiego wysłał też serwis OKO.press.

Co ciekawe, EU Observer sprawdził też, czy państwa, które ubiegają się o przeniesienie EMA właśnie do nich - wspominają LGBT w ogóle. Okazuje się, że tak: Austria zwraca uwagę, że Wiedeń ma "dobrze prosperującą i różnorodną scenę LGBTQ". Chociaż nie wspomina o tym w przypadku oferty na... EBA. O otwartości na społeczność LGBT piszą też Grecja, Malta i Włochy, które wspominają nawet, że taką samą ochroną, w tym zdrowotną, cieszą także rodziny LGBTQ. A Mediolan, który jest włoskim kandydatem, ma specjalny miejski dział, w którym organizacje i ludzie LGBTQ mogą szukac pomocy, wsparcia i porad prawnych.

O tym, gdzie agencje zostaną przeniesione dowiemy się w listopadzie.

(md)