Gdzie na wakacje?

Najbardziej przyjazne kierunki dla LGBT

Dodano: 04.08.2017, Aktualizacja: 04.08.2017

Wakacje wciąż trwają, można jeszcze gdzieś pojechać. A jak nie - mamy dla Was 10 najlepszych destynacji, gdzie społeczność LGBT może czuć się bezpiecznie, publicznie trzymać się za ręce i dobrze się bawić. Można pomarzyć albo zaplanować jesienny wypad.



Sierpień, wakacji coraz mniej, jesień tuż tuż, ale to nie powód do smutków. Jest jeszcze czas na spontaniczny wyjazd z Polski. Poza tym - mamy 2017 roku, wyjechać można zawsze - bez względu na porę roku, gdzieś zawsze jest lato!

Serwis "Pink News" z portalem "misterb&b" przygotował listę najlepszych miejsc dla społeczności LGBT na wakacyjny (ale nie tylko) odpoczynek. 

1. Londyn. Gejowska stolica Europy, dzielnica Soho - podsumowują autorzy rankingu. Mówi się, że nigdzie nie jest tak bezpiecznie dla nas jak właśnie w Londynie. 

London skyline  #london #travel #mariposa

Post udostępniony przez Micaela Tudini (@aponiwii)


2. Madryt. Słońce, przystojni faceci i przepiękne kobiety. Do tego klimat i przepyszne jedzenie. 

Post udostępniony przez Matteo Marchetti (@supioz)


3. Toronto. Choćby ze względu na premiera Kanady i przyjaznych, uśmiechniętych mieszkańców miasta. Ale powód znajdzie się dużo więcej. 

Post udostępniony przez Normy Liwanag (@normyvision)


4. Tel Awiw, o którym pisaliśmy już nie raz. Nie będziemy się powtarzać - możecie poczytać tutaj i tutaj
5. Kopenhaga. Klimat mniej przyjemny, ale dla fanów skandynawskiej urody to będzie raj na ziemi. 
6. Barcelona. I jeszcze raz - słońce i wszędzie seksowni ludzie, imprezy do białego rana i fantastyczna plaża. 
7. Berlin. To bardzo ekonomiczna alternatywa. I mamy do Berlina bardzo blisko. Tam po prostu trzeba pojechać. 
8. Nowy Jork. To już trochę dalej, ale... to marzenie każdego tam być. Teraz mamy kolejny powód.
9. Lizbona. My bardzo chcemy tam pojechać. Pięknie, słonecznie i smacznie. Wszędzie. 
10. San Francisco. To kwintesencja amerykańskiego gejowskiego raju. Urokliwe uliczki, nieskrępowanie... Rozmarzyliśmy się. 

No to gdzie się wybieramy na wakacje? 

(ar)