Kurski: geje i lesbijki nie mogą randkować, bo to niezgodne z Konstytucją?

Prezes TVP nie chce par jednopłciowych w programie

Dodano: 01.03.2017, Aktualizacja: 01.03.2017

Nasi drodzy czytelnicy i czytelniczki, uwaga: jeżeli randkujecie, robicie to nielegalnie. Tak rzecze prezes TVP, Jacek Kurski. Bardzo nam przykro. A o co chodzi? O telewizyjne show, w którym możemy "podglądać" randki w ciemno. Zapytany przez dziennikarza WP o pary jednopłciowe w programie Kurski powiedział, że "Konstytucja mówi, że rodzina, według polskiego prawa, to związek kobiety i mężczyzny".


"Pierwsza randka" ma być polską wersją programu "First dates", który emitowany był w brytyjskim Channel 4 i realizowany też w takich krajach, jak Kanada, czy Australia. Pary spotykały się na aranżowanej randce w ciemno w jednej z londyńskich restauracji, a wszystko było nagrywane. Potem uczestnicy i uczestniczki programu opowiadali, czy chcą się jeszcze z ową drugą osobą spotkać. W zagranicznych formatach nie brakowało oczywiście par jednopłciowych.

Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że TVP szykuje polską wersję programu - premiera w wiosennej ramówce. Czy i w Polsce będą pary LGBT? O to miał okazję zapytać prezesa TVP, Jacka Kurskiego, Piotr Grabarczyk z WP.


Nie sądzę, żeby pary jednopłciowe pojawiły się w programie, ponieważ jesteśmy telewizją publiczną i musimy przestrzegać pewnych zasad twardo wyrażonych zarówno w konstytucji, jak i w prawie. Konstytucja mówi, że rodzina, według polskiego prawa, to związek kobiety i mężczyzny. A ponieważ randki służą temu, żeby powołać rodzinę, czyli związek małżeński, a ten w rozumieniu prawa i polskiej tradycji oraz moralności to związek kobiety i mężczyzny, to oczywistym jest, że muszą to być dwupłciowe pary. Dlatego w "Pierwszej randce" nie przewiduję małżeństw jednopłciowych
- powiedział Kurski.

Bardzo nam przykro, randki odwołane.

(md)