Wywalczyła w USA prawo do aborcji, życie spędziła z kobietą

Zmarła Norma McCorvey

Dodano: 20.02.2017, Aktualizacja: 20.02.2017

Zmarła Norma McCorvey, dzięki której kobiety w USA uzyskały prawo do aborcji. McCorvey była postacią kontrowersyjną - pod pseudonimem Jane Roe przeszła do historii jako ikona feminizmu - to dzięki jej sprawie w Sądzie Najwyższym kobiety uzyskały w USA prawo do aborcji. Większość życia spędziła z kobietą, by potem stać się działaczką antyaborcyjną i podkreślać, że lesbijką nie jest. McCorvey miała 69 lat.


W 1973 roku Norma McCorvey, jako Jane Roe, wygrała w Sądzie Najwyższym i tym samym wywalczyła dla kobiet w USA prawo do aborcji - wcześniej zakazanej. Sprawa ta przeszła do historii jako "Roe v. Wade". McCorvey stała się tym samym ikoną dla kobiet, chociaż jej życie nie było usłane różami, a ona sama stała się potem gorliwą antyaborcyjną działaczką.

McCorvey wychowywana była przez matkę alkoholiczkę, szybko weszła w konflikt z prawem, w dzieciństwie była wykorzystywana seksualnie przez kuzyna. W wieku 16 lat wyszła za mąż, była ofiarą przemocy domowej, także w ciąży. Urodziła córkę, a potem syna, którego oddała do adopcji. Gdy w 1969 roku po raz trzeci zaszła w ciążę - chciała poddać się aborcji, która była wtedy nielegalna. Zwróciła się o pomoc do prawniczek, Sary Weddington i Lindy Coffee. Sprawa skończyła się w 1973 roku wygraną w Sądzie Najwyższym - Norma musiała jednak urodzić, dziecko ponownie oddała do adopcji.

Sama McCorvey stała się aktywną działaczką na rzecz prawa do aborcji i pracowała w klinikach aborcyjnych. Pojawiła się jej biografia oraz m.in. film na temat jej sprawy i życia.

Jako lesbijka ujawniła się jeszcze w latach 60. Przez 35 lat była w związku z Connie Gonzalez. Pod koniec lat 80. McCorvey nawróciła się i stała gorliwą działaczką antyaborcyjną. Podkreślała, że to wszystko z powodu polityki ruchów pro-choice i że została przez nie wykorzystana. Antyaborcyjne ruchy chrześcijańskie zrobiły z niej ikonę i także wykorzystywały jej historię i postać w celach propagandowych - chociaż spotykała ją krytyka z powodu homoseksualności. Pod koniec życia podkreślała, że już nie jest lesbijką.

Zmarła z powodu ataku serca w wieku 69 lat.

(md)