Kristen Stewart: Donald, nie polubisz mnie, jestem lesbijką

Gorące pocałunki w SNL

Dodano: 06.02.2017, Aktualizacja: 06.02.2017

Aktorka Kristen Stewart pojawiła się w ostatnim odcinku Saturday Night Live i miała wiadomość do prezydenta Trumpa, który, jak się okazało, miał na punkcie Kristen małą obsesję... Nie obyło się też bez gorącego lesbijskiego skeczu. I jak tu jej nie kochać?


Gościem ostatniego odcinka programu rozrywkowego Saturday Night Live była aktorka Kristen Stewart. W otwierającym show monologu Stewart nawiązała do... obsesji Donalda Trumpa na jej punkcie. Aktorka przypomniała, że obecny prezydent USA twittował o niej aż... 11 razy: głównie namawiając Roberta Pattinsona do jej rzucenia.

"Donald, jeżeli nie lubiłeś mnie wcześniej, prawdopodobnie nie polubisz mnie teraz. Bo nie tylko prowadzę SNL, ale jestem bardzoo lesbijką" - powiedziała w pewnym momencie Sterwart, patrząc prosto w kamerę.



Ale to nie jedyny "lesbijski" moment Kristen w programie. Aktorka wystąpiła w skeczu, parodiującym reklamę przekąsek, w którym żona (grana przez Vanessę Bayer) karmi przekąskami swojego męża i jego oglądających mecz kolegów. Do momentu, gdy pojawia się Kristen...

Same zobaczcie i oceńcie:



Aktorka zawsze miała wiele fanek wśród kobiet kochających kobiety. Sama chętnie to wykorzystuje i często w wywiadach puszcza do nich oko. Po głośnym rozstaniu z Robertem Pattinsonem Stewart unikała prasy, bardzo dbając o swoje prywatne życie. Coraz częściej pojawiała się jednak w towarzystwie kobiet. "Ja jestem aktorką, żyję w cholernej wieloznaczności i kocham to. Nie czuję, że muszę wyjść i powiedzieć: "Oto mój coming out". Nie, ja po prostu wykonuję swoją pracę" - powiedziała w zeszłym roku.

(md)