Polskie Towarzystwo Seksuologiczne mówi nie homofobii

Historyczne oświadczenie (podaj dalej)

Dodano: 08.11.2016, Aktualizacja: 08.11.2016

Na stronach Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego pojawiło się stanowisko na temat zdrowia osób o orientacji homoseksualnej. "Orientacja heteroseksualna, homoseksualna i biseksualna są traktowane jako prawidłowe warianty rozwojowe seksualności człowieka. Osoby homoseksualne stanowią około 5% populacji" - czytamy w historycznym oświadczeniu.


Oświadczenie ma być eksperckim głosem "Wobec szerzącej się w polskiej debacie publicznej dezinformacji na temat zdrowia psychicznego i fizycznego osób homoseksualnych oraz oceny moralnej ich postępowania". PTS nie ukrywa, że ma ono też związek z październikową wizytą w Polsce Paula Camerona.

Polskie Towarzystwo Seksuologiczne przypomina w swym stanowisku, że "Osoby homoseksualne stanowią około 5% populacji. W oparciu o wyniki badań poświęconych orientacji homoseksualnej, prowadzonych na świecie od lat 40. XX wieku, eksperci zasiadający w międzynarodowych gremiach skupiających psychologów, psychiatrów i lekarzy innych specjalności doprowadzili do depatologizacji homoseksualności - homoseksualizm został wykreślony z list chorób i zaburzeń psychicznych".

PTS podkreśla też, że kształtowanie się orientacji homoseksualnej to proces złożony, na który wpływ mają czynniki biologiczne - a nie kulturowe, nie jest więc kwestią wyboru lub mody. Naukowcy i badacze bardzo krytycznie odnoszą się też w swym oświadczeniu do tzw. terapii reparatywnych: "Propagowanie terapii polegających na korekcie, konwersji czy reparacji orientacji homo- czy biseksualnej w kierunku wyłącznie heteroseksualnej jest niezgodne ze współczesną wiedzą na temat seksualności człowieka i może zaowocować poważnymi niekorzystnymi skutkami psychologicznymi dla osób poddawanych tego typu oddziaływaniom" - czytamy.

"Zdecydowanie sprzeciwiamy się powielaniu przez polityków i publicystów opinii na temat osób homoseksualnych, nie znajdujących poparcia we współczesnych badaniach, a także wyrażamy głęboki niepokój o społeczne konsekwencje tego rodzaju działań" - podkreśla PTS, wyraźnie zwracając uwagę na to, że powielanie uprzedzeń prowadzi do podziałów społecznych oraz "do wzrostu postaw nienawiści wobec osób będących członkami naszego społeczeństwa, co grozi głęboką dezintegracją tego społeczeństwa".

Na koniec swego stanowiska PTS wzywa "wszelkie polskie organizacje naukowe działające w dziedzinie edukacji, jak również pedagogów i wychowawców dzielących z rodzicami odpowiedzialność za rozwój postaw społecznych u dzieci i młodzieży do rzetelnej edukacji na temat homoseksualności i uwrażliwiania swoich podopiecznych na problem dyskryminacji ze względu na orientację seksualną".

TREŚĆ CAŁEGO STANOWISKA.

Dziś stanowisko PTS poparło Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.



(red)