USA: lista najczęściej zakazywanych książek

Niestety - prawie połowa z nich jest LGBT

Dodano: 28.09.2016, Aktualizacja: 28.09.2016

Prawie połowa zakazywanych w amerykańskich szkołach i bibliotekach książek dotyczy tematyki LGBT - takie niepokojące informacje podało Stowarzyszenie Bibliotek Amerykańskich, które przygotowało listę najczęściej atakowanych tytułów.



Działające przy Stowarzyszeniu Bibliotek Amerykańskich biuro wolności intelektualnej zbiera skargi i doniesienia, także medialne, dotyczące książek, które najczęściej zakazywane są w amerykańskich bibliotekach i szkołach. Na tej podstawie powstała lista dziesięciu książek. Otwiera ją "Looking for Alaska" Johna Greena, na drugim miejscu znalazło się "50 twarzy Greya" E. L. James.

Pierwszą trójkę zamyka "I Am Jazz", Jessiki Herthel i transpłciowej aktywistki, Jazz Jennings. Jazz napisała ją, gdy miała 14 lat. "Chciałabym, żeby te wszystkie trans-dzieciaki, które gdzieś tam zmagają się ze sobą, mogły wyjść z cienia" - mówiła dziewczyna o książce. Amerykańscy bigoci najczęściej krytykowali książkę za próby "edukacji seksualnej" i poruszanie tematu homoseksualizmu.

Książka, która znalazła się na czwartym miejscu także dotyczy tematu transpłciowości: "Beyond Magenta: Transgender Teens Speak Out", autorstwa Susan Kuklin. Przeciwnicy książki powoływali się na jej "anty-rodzinne" przesłanie i polityczność.

Siódme miejsce przypadło znanemu na całym świecie lesbijskiemu komiksowi Alison Bechdel, "Fun Home". Powód? Przemoc i graficzne wizualizacje - zapewne miłości między kobietami.

Dziesiątkę zamyka młodzieżowa książka "Two Boys Kissing", Davida Levithana - o 17-latkach, którzy postanawiają pobić rekord Guinessa w całowaniu się.

Poprzez publikację listy Stowarzyszenie Bibliotek Amerykańskich chce zwrócić uwagę, że cenzura niestety ma się dobrze i w ten sposób edukować też społeczeństwo. Organizacja donosi, że i tak 85 proc. przypadków cenzurowania w bibliotekach książek nie jest nigdzie zgłaszana, a mediów ten temat nie interesuje.

Przypomnijmy, że pod koniec zeszłego roku jedna z bibliotek na warszawskim Ursusie wycofała m.in. "Wielką księgę siusiaków", "Wielką księgę cipek" oraz książki dla młodzieży Marcina Szczygielskiego.

Jeżeli słyszeliście o podobnych historiach i w Waszych szkołach i bibliotekach - dajcie nam znać, zainterweniujemy.

(red)