Leszek Miller: lewica dziś płaci za multi-kulti i LGBT

Lewicowy "sojusznik" znów zmienia fronty

Dodano: 25.05.2016, Aktualizacja: 25.05.2016

"Lewica w Europie zaczęła się kojarzyć z lewicowością kulturową, niż socjalną. Za to dziś lewica płaci. Płaci za kwestie typu multi-kulti, kwestie dotyczące ruchów homoseksualnych, równości płci, a dla większości obywateli ważniejsze są sprawy bytowe. A prawica właśnie skupia się na tych kwestiach" - powiedział serwisowi 300polityka w RDC Leszek Miller.



Były przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej kolejny raz powiedział, że jego zdaniem kryzysu w państwie nie ma. "Wiele z tych opinii jest za daleko idących. Ja tego poglądu nie podzielam. Po 8 latach następuje proces wymiany elit, elity spychane dziś na drugi plan, mają skłonności obronne. Ale mówienie o zamachu stanu, o zabijaniu polskiej demokracji, to słowa, które nie mają pokrycia w faktach" - podkreślał Miller.

Polityk zauważa jednak kryzys na lewicy, który jego zdaniem wynika ze zbytniego skupienia się na sprawach obyczajowych. "Lewica w Europie zaczęła się kojarzyć z lewicowością kulturową, niż socjalną. Za to dziś lewica płaci. Płaci za kwestie typu multi-kulti, kwestie dotyczące ruchów homoseksualnych, równości płci, a dla większości obywateli ważniejsze są sprawy bytowe. A prawica właśnie skupia się na tych kwestiach" - mówił Miller.

Przypomnijmy, że w 2007 roku, Leszek Miller zapytany podczas debaty przez Romana Giertycha czy zgadza się na "małżeństwa homoseksualne", powiedział: "Dla mnie – lewicowego konserwatysty – normalna rodzina z ojcem i matką jest o wiele bliższa". Kilka lat później Miller podkreślał, że SLD jest "za związkami partnerskimi i również za małżeństwami homoseksualnymi, jesteśmy dokładnie w takim samym nurcie, jak cała lewica europejska", ale zaznaczał, że w samej partii głosy są różne, zwłaszcza w kontekście adopcji.

Aktualizacja


Jest pierwsza reakcja Leszka Millera na naszą krytykę. Były premier... zablokował nasz portal na Twitterze.





(red)