Sadiq Khan nowym burmistrzem Londynu

Popierał równość małżeńską, grożono mu śmiercią

Dodano: 09.05.2016, Aktualizacja: 09.05.2016

"Dzień dobry, nazywam się Sadiq Khan i jestem burmistrzem Londynu" - tymi słowami rozpoczął swoje urzędowanie polityk Partii Pracy, na którego zagłosowało ponad 1,3 mln. Londyńczyków. Khan uważany jest za czołowego muzułmańskiego polityka w Wielkiej Brytanii, który popiera równość małżeńską.



Sadiq Khan jest synem pakistańskich emigrantów, jego ojciec był kierowcą autobusu. Od 11 lat jest posłem Partii Pracy, z wykształcenia jest prawnikiem, zajmował się kwestiami praw człowieka.

Khan wygrał z kandydatem Partii Konserwatywnej, Zakiem Goldsmithem. W trakcie kampanii wyborczej Khan był atakowany przez swoich przeciwników, w tym samego premiera Davida Camerona, za powiązania z islamskim kaznodzieją, Sulimanem Gani. Nowy burmistrz Londynu już po wyborach przypomniał, że z powodu jego poparcia dla równości małżeńskiej był wielokrotnie krytykowany przez islamistów, którzy też grozili mu śmiercią.

Przed wyborami Khan mówił portalowi Pink News, że jako burmistrz chciałby zająć się kwestią homofobicznych przestępstw z nienawiści. "Sam byłem ich ofiarą, każdy, kto jest częścią jakiejś mniejszości jest potencjalną ofiarą przestępstwa z nienawiści. Nieważne czy jesteś z mniejszości etnicznej, czy jesteś gejem, lesbijką, osobą transpłciową, należysz do mniejszości religijnej, jesteś kobietą, osobą z niepełnosprawnościami, dla mnie to sprawa osobista" - mówił polityk, dodając, że "to wstyd, iż pomimo postępu jaki w ostatnich 20-30 latach się dokonał, jeżeli jesteś Londyńczykiem, który należy do społeczności LGBT, jesteś bardziej narażony na nienawiść".

"To bolesne, a mówię to jako ojciec dwójki dzieci, że prawie połowa młodych ludzi LGBT próbowała zrobić sobie krzywdę, pomyślcie nad tym chociaż przez sekundę" - mówił też Khan.

Sadiq Khan obiecał także, że będzie chciał przywrócić tradycję uczestnictwa burmistrza Londynu w paradzie.

(md)