Jednopłciowa para sępów adoptowała... odrzucone jajo

Przyroda robi to dobrze

Dodano: 28.04.2016, Aktualizacja: 28.04.2016

W ostatnim czasie przyroda bardzo mocno wysyła nam sygnały, że "gay is ok". Po parze lwów samców, które ignorując samiczki znalazły szczęście we własnych objęciach i podobnej historii z pingwinami w berlińskim zoo, czas na... sępy. Jednopłciowa para, Isis i Nordhorn, przygarnęła porzucone przez matkę jajo i wysiaduje je w zbudowanym przez siebie gnieździe.



Parę tygodni temu głośno zrobiło się o berlińskim zoo, gdzie para pingwinów królewskich nie za bardzo była zainteresowana udziałem w Europejskim Programie Ochrony Zwierząt i nie chciała spółkować z samiczkami. Za to Stan i Olli okazywali wyraźne zainteresowanie sobą nawzajem. Pracownicy zoo poddali się i zrezygnowali z udziału pary w programie.

Kolejny news pochodzi także z Niemiec, gdzie w jednym z zoo żyjąca razem para sępów, Isis i Nordhorn, przygarnęła porzucone przez matkę jajo. Jeszcze nie ma pewności, czy jajo jest zapłodnione, ale panowie wysiadują je we wspólnie zbudowanym gnieździe. Co ciekawe, jeżeli na świat przyjdzie mały sęp, to Isis i Nordhorn będą mieli więcej praw niż jednopłciowe pary w Niemczech, gdzie ciągle trwa walka o równość małżeńską, także w kontekście adopcji.

W połowie kwietnia, na safari w Botswanie, fotografka przyłapała dwóch lwich samców na igraszkach. Okazało się, że mających się ku sobie panów widziano już wcześniej, a homoseksualne zaloty w świecie lwów nie są takie rzadkie.

Pamiętajmy, że

Homoseksualność jest znana u 450 gatunków zwierząt, ale tylko jeden gatunek jest homofobiczny.
Kilka lat temu pojawiło się obszerne opracowanie badań biologa, Bruce'a Bagemihla, w którym wymienia m.in. gatunki zwierząt, u których zaobserwował homoseksualne zachowania. I tak DELFINY nie tylko angażują się w stosunki jednopłciowe, ale często są po prostu biseksualne, podobnie znane z bogatego życia seksualnego (i podobnego do ludzkiego DNA) SZYMPANSY bonobo. Są też badania, które wskazują, że ponad 30 proc. par Albatrosa ciemnolicego na Hawajach stanowią pary kobieco-kobiece. Tendencję do zakładania jednopłciowych rodzin zaobserwowano też u tego ptaka w innych rejonach. Dodajmy do tego mnóstwo historii jednopłciowych par z zoo na całym świecie: od czarnych łabędzi w Wielkiej Brytanii po pingwiny, które stały się już dowodem na to, że pary gejowskie też mogą być świetnymi rodzicami. Kilka lat temu cały świat usłyszał o Royu i Silo w nowojorskim zoo: para wspólnie wysiadywała jajko, z którego wykluło się pisklę - Tango. Historia ta natchnęła Petera Parnella oraz Justina Richardsona do napisania bestsellerowej bajki dla dzieci, "Z Tango jest nas troje". Przypadki par gejowskich wśród pingwinów zanotowano także m.in. w zoo w Japonii, Niemczech czy Kanadzie.

(red)