Co gorsze - Facebook czy PiS?

Facebook kolejny raz cenzuruje treści LGBT

Dodano: 02.12.2015, Aktualizacja: 02.12.2015

Słowa "gej" lub "lesbijka" to treści dla dorosłych? A może sama tęcza? Facebook kolejny raz udowodnił, że jest za równością, ale nie w Polsce i ponownie zablokował reklamę naszego portalu w swym serwisie.



We wtorek Mark Zuckerberg i Priscilla Chan zostali rodzicami. Z tej okazji Zuckerberg opublikował list do nowo narodzonej córki, w którym poinformował o powstaniu fundacji Chan Zuckerberg Initiative, mającej namawiać ludzi z całego świata, by "zwiększali ludzki potencjał i promowali wśród przyszłych pokoleń równość wszystkich dzieci". Firma chętnie chwali się swoją inkluzywną wobec pracowników LGBT polityką, pokazuje się na wielu paradach na całym świecie i włącza w akcje na rzecz równości ludzi LGBT.

Okazuje się jednak, że poza Ameryką standardy Facebooka są inne. Od wielu lat trwa oddolne "czyszczenie" serwisu z homofobicznej mowy i agresji słownej - nie zawsze się to udaje, co wielokrotnie nagłaśnialiśmy.

Nie pierwszy raz mamy też problem z umieszczeniem w serwisie tęczowej reklamy. Tym razem administracja portalu uznała naszą reklamę za treści dla dorosłych.


(red)