Papież spotkał się z homofobką, która odmówiła gejom ślubu?

Kontrowersyjna audiencja

Dodano: 01.10.2015, Aktualizacja: 01.10.2015

Watykan potwierdził, że papież Franciszek spotkał się w USA z Kim Davis, urzędniczką, która poszła do więzienia, ponieważ nie chciała udzielić parom jednopłciowym ślubu.


Przypomnijmy, że pod koniec czerwca amerykański Sąd Najwyższy zdecydował, że każdy ma konstytucyjne prawo do małżeństwa i tym samym zniósł stanowe zakazy małżeństw jednopłciowych. Kilka konserwatywnych stanów próbowało się przed nakazem bronić, ale nieskutecznie.

Od kilku tygodni cała Ameryka żyje historią Kim Davis. Sekretarz niewielkiej gminy w Kentucky nie tylko postanowiła, że nie będzie udzielać ślubu parom jednopłciowym, ale nie pozwoliła też zrobić tego swoim zastępcom. Pytana o podstawy swej decyzji, odpowiadała, że to "prawo boże". Pikanterii całej sprawie dodawał fakt, że amerykańskie media szybko odkryły, iż sama Davis była zamężna cztery razy. "Nie można akceptować świadomego nieposłuszeństwa wobec wydanych zgodnie z prawem orzeczeń sądów" - orzekł sędzia federalny i nakazał umieścić Davis na kilka dni w więzieniu. Łatwo się domyślić, że po wyjściu z więzienia Kim Davis stała się bohaterką amerykańskich homofobów.

Po głośnej wizycie papieża Franciszka w USA, urzędniczka zaczęła rozpowiadać w mediach, że spotkała się z papieżem, od którego usłyszała by "była silna". Watykan przez kilka dni informacji nie potwierdzał, ale też nie zaprzeczał. Dyrektor biura prasowego Watykanu, Federico Lombardi, powiedział w końcu gazecie "New York Times", że "potwierdza, iż doszło do spotkania, ale nie ma nic więcej do dodania".

"Złapał mnie za rękę, przytulił i powiedział: dziękuję ci za twoją odwagę. Zanim wyszedł, dodał: bądź silna" - tak spotkanie z papieżem Franciszkiem opisuje w ABC News sama Davis.

Rozczarowania nie kryją amerykańskie grupy chrześcijan LGBT. "To, że papież spotkał się z Kim Davis, gdy odmawia spotkania z katolikami LGBT jest bardzo rozczarowujące" - powiedziała magazynowi "The Advocate" Marianne Duddy-Burke z DignityUSA. W podobnym tonie wypowiada się Frank DeBernardo z New Ways Ministry: "Jeżeli to prawda, to będziemy bardzo zawiedzeni. Wiele razy próbowaliśmy, jak i nasze rodziny, spotkać się z papieżem Franciszkiem i Watykan zawsze nas ignorował".

(md)