Obama: nie dla terapii reparatywnych!

Biały Dom odpowiada na petycję po śmierci nastolatki

Dodano: 09.04.2015, Aktualizacja: 09.04.2015

Prezydent USA, Barack Obama wezwał do zaprzestania stosowania terapii reparatywnych, które mają pomóc "zmienić" orientację seksualną czy tożsamość płciową. Biały Dom nazwał je "wyniszczającymi" i "krzywdzącymi", zwłaszcza dla młodych ludzi.


Biały Dom odpowiedział na petycję, która powstała po samobójczej śmierci 17-letniej transpłciowej nastolatki, Leelah Alcorn, która w pozostawionym na blogu wpisie skarżyła się na brak akceptacji ze strony rodziców i sugestie z ich strony, by dziewczyna poddała się terapii reparatywnej. Administracja prezydenta Obamy oficjalnie potwierdziła, że popiera zakazanie tego typu praktyk. "Podzielamy wasze obawy w związku z potencjalnie wyniszczającym wpływem na życie młodych osób transpłciowych, jak i gejów, lesbijek, osób biseksualnych i queerowych" - napisała Valerie Jarrett z Białego Domu. "Naukowe dowody nie pozostawiają złudzeń: terapie reparatywne, praktykowane zwłaszcza na młodych ludziach, nie są ani medycznie, ani etycznie właściwe i mogą spowodować wielką krzywdę" - podkreśliła Jarett, przyznając, że Barack Obama był bardzo poruszony historią Alcorn.

Ze słów przedstawicielki administracji prezydenta USA nie wynika, że Biały Dom przedstawi ustawę, która zakazywałaby tego typu praktyk federalnie, ale są zapowiedzi rozmów z kongresmenami i zapewnienie poparcia dla podobnych inicjatyw stanowych. Obecnie w USA w trzech stanach terapie reparatywne są zakazane: w Kalifornii, New Jersey i od zeszłego miesiąca w Waszyngtonie.

W styczniu Ameryka była poruszona historią 17-letniej Leelah Alcorn z Ohio, która zginęła potrącona przez ciężarówkę. "Spocznę w pokoju tylko wtedy, gdy transpłciowi ludzie przestaną być traktowani tak jak ja byłam, gdy będą traktowani jak ludzie, którzy mają uczucia i prawa człowieka. O płci powinno się mówić w szkole, im wcześniej, tym lepiej. Moja śmierć powinna coś znaczyć. Moja śmierć powinna być wliczona w tegoroczną listę transpłciowych samobójstw. Chciałabym, żeby ktoś spojrzał w te liczby i powiedział: to porąbane i próbował coś zrobić. Naprawić społeczeństwo. Proszę" - napisała Leelah przed swoją śmiercią.

(md)

Przypominamy: według ostatniego raportu Lambdy i KPH aż 63 proc. nastolatków LGB myślało o samobójstwie. „Chciałbym nam wszystkim przypomnieć, że nie żyjemy w kapsułkach i jesteśmy po to, żeby sobie wzajemnie pomagać. Zbyt często brakuje nam wrażliwości, która jest niezbędna, żeby dostrzec cierpienie innych. Najgorsza wiadomość, jaką możemy dostać na naszą skrzynkę pocztową to prośba o usunięcie profilu użytkownika portalu, który odebrał sobie życie. Uważajcie na siebie i swoich bliskich” – pisał dwa lata temu w tekście „Nie pozwólmy im odchodzić” Radek Oliwa.

Gdzie szukać pomocy?

http://www.lambdawarszawa.org/oferta-pomocowa/poradnictwo-indywidualne
http://www.kph.org.pl/pl/pomoc/potrzebujesz-pomocy
http://transfuzja.org/pl/artykuly/pomoc_psychologiczna.htm