Chór LGBT na ulicach Warszawy

Rozmowa z Voces Gaudiae

Dodano: 10.10.2014, Aktualizacja: 10.10.2014

Voces Gaudiae, pierwszy w Polsce chór LGBTQ i przyjaciół, wystąpi w sobotę w kilku miejscach w Warszawie z okazji Międzynarodowego Dnia Wychodzenia z Ukrycia. Chór zaprezentuje się na pl. Zbawiciela przy słynnej tęczy (godz. 14:00), pod pomnikiem Kopernika na Krakowskim Przedmieściu (godz. 15:00) i pod kolumną Zygmunta na pl. Zamkowym (godz. 16:00). W czasie prezentacji chóru wykonane zostaną trzy piosenki-niespodzianki. "11 października to dla nas także swoisty coming out. To nasz pierwszy występ przed publicznością. Jest to także szczególna data, bo to nie tylko celebracja możliwości do bycia sobą, ale szansa na zwiększenie świadomości naszego społeczeństwa na temat problemów społeczności LGBT oraz praw człowieka" - podkreślają założyciele chóru.


Voces Gaudiae został założony w sierpniu 2014 r. przez profesjonalnych muzyków. W chwili obecnej liczy prawie 40 członków. Jest to pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce. Jej celem jest próba zaangażowania osób nieheteronormatywnych w działania kulturalne i społeczne oraz m.in. polepszenie wizerunku społeczności LGBTQ.

Rozmawiamy z Miszą Czerniakiem, dyrygentem, pomysłodawcą i założycielem chóru:

Jak wyglądała do tej pory Pana przygoda i doświadczenie z muzyką?
Z wykształcenia jestem zawodowym muzykiem. Ukończyłem licencjat jako dyrygent chóralny w Moskwie, a obecnie studiuję także na Akademii Muzycznej w Poznaniu. Drugi dyrygent, Damian Kacner, także jest zawodowym muzykiem.

Dlaczego akurat chór i dlaczego LGBT?
Chór od zawsze był moją pasją. On jednoczy ludzi, nie tłumiąc przy tym indywidualności. Stąd pomysł na chór LGBTQ i przyjaciół, jako miejsce, w którym możemy wspólnie rozwijać się artystycznie, czując się przy sobie swobodnie. Poza tym, takich chórów na świecie jest mnóstwo. Po owocach ich pracy widać, że jest to coś ciekawego i potrzebnego - zarówno dla środowiska LGBTQ jak i dla całego społeczeństwa. Przecież nie śpiewamy tylko dla siebie, lecz wychodzimy do świata i dzielimy się tym, co jest dla nas ważne: radością z różnorodności.

Jakie macie plany?
W najbliższą sobotę startujemy z występami w plenerze z okazji Międzynarodowego Dnia Wyjścia z Szafy. Później będą występy okolicznościowe - AIDS Day, IDAHO, koncert świąteczny czy występ na Paradzie Równości w Warszawie. Mamy już nawet zaproszenie do udziału w chóralnym festiwalu w Barczewie.

Jaki repertuar chcecie śpiewać?
Repertuar mamy bardzo szeroki. Kryterium wyboru nie są dla nas ani epoka, ani gatunek, lecz treść. Skoro pierwszy występ jest związany z tematem coming out, to będziemy śpiewali utwory, które mówią o tej nowej rzeczywistości, do której dążymy i o naszej radości z bycia sobą.

Czy każdy może się zapisać? Jakie są wasze wymagania, możliwości edukacji muzycznej? I czy trzeba być muzykiem, albo chociaż znać nuty?
Przyjmujemy wszystkich chętnych miłośników śpiewu. Nie trzeba być muzykiem. Mamy w obecnym składzie zarówno zawodowców, jak i tych, dla kogo to jest pierwsza okazja do śpiewania w życiu. Trzeba lubić śpiewać i trochę umieć. Dalej - pomożemy i w nauce śpiewu (mamy w ekipie emisjonistę), i w czytaniu nut. Dodatkowa rekrutacja będzie po każdym koncercie.

Więcej informacji znajdziecie na www.voces.pl oraz na www.facebook.com/voces.pl
Wszyscy, którzy chcą dołączyć do zespołu mogą zgłaszać się drogą mailową na adres: info@voces.pl.

Zapraszamy na sobotnie koncerty do Warszawy. Zaczynamy o 14:00!

(at)