Jacek Kochanowski o depresji

Nie skreślajcie tych, którzy walczą z "siłami ciemności"

Dodano: 27.02.2018, Aktualizacja: 27.02.2018

Tak się składa, że niedawno, 23 lutego, obchodziliśmy, jeśli można tak powiedzieć, Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją, pozwólcie więc, że kilka słów na ten temat, bo trzeba na ten temat mówić. Trzeba, bo depresji nie traktuje się poważnie. Poważnie traktuje się choroby jednoznacznie „biologiczne”: nowotwory czy choroby układu krążenia. Rak, zawał, udar - choroby te budzą współczucie, a depresja? Depresja budzi raczej politowanie i porady w stylu „weź się w garść”, „zacznij myśleć pozytywnie”, „nie rozczulaj się nad sobą”. Boże, ile razy ja to słyszałem. Nie macie nawet pojęcia, jakie to jest wkurzające i poniżające.


- Jacek Kochanowski -Jakiś czas temu mogliście przeczytać na Queer.pl apel Tomka Wrzoska o pomoc dla mnie. Istotnie, z powodu depresji, o czym niżej, wpadłem w poważne tarapaty finansowe, ale dzięki Waszej ofiarności powoli się podnoszę. Mogłem ogarnąć podstawowe zaległości i przede wszystkim wynająć profesjonalną kancelarię, która zajmie się restrukturyzacją mojego zadłużenia, podczas gdy ja mogę się skupić na walce o powrót do zdrowia. Dlatego chcę podziękować przede wszystkim Tomkowi za ogromne i nieocenione wsparcie, Wam wszystkim za odruchy serca wyrażające się nie tylko wpłatami, ale też dobrymi słowami, no i oczywiście redakcji Queer.pl za umieszczenie apelu. Dziękuję Wam. Byłem naprawdę na krawędzi i zawróciłem w ostatniej chwili. A właściwie Tomek mnie zawrócił. Tak się składa, że niedawno, 23 lutego, obchodziliśmy, jeśli można tak powiedzieć, Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją, pozwólcie więc, że kilka słów na ten temat, bo trzeba na ten temat mówić. Trzeba, bo depresji nie traktuje się poważnie. Poważnie traktuje się choroby jednoznacznie „biologiczne”: nowotwory czy choroby układu krążenia. Rak, zawał, udar - choroby te budzą współczucie, a depresja? Depresja budzi raczej politowanie i porady w stylu „weź się w garść”, „zacznij myśleć pozytywnie”, „nie rozczulaj się nad sobą”. Boże, ile razy ja to słyszałem. Nie macie nawet pojęcia, jakie to jest wkurzające i poniżające. A objawy depresji są obezwładniające, one człowieka kompletnie wyłączają z życia. To nie jest po prostu smutek, tylko absolutna rozpacz, która przesłania wszystkie pozytywne i jasne strony życia. Dwa tygodnie temu lekarz zapytał mnie, kiedy ostatnio czułem radość: z powodu jakiegoś sukcesu zawodowego czy jakiejś miłej sytuacji w życiu. Odpowiedziałem, co mnie samego zdumiało, że nie pamiętam. Nie pamiętam, kiedy mi było przyjemnie, miło, kiedy coś mnie cieszyło. Po habilitacji poczułem tylko ulgę, że mam to za sobą. Żadnej satysfakcji.Depresja, co gorsze, w swoim ostrym stanie uniemożliwia wykonywanie najprostszych codziennych czynności: mycie się, sprzątanie, wyjście z d...   ( Pozostało znaków: 8948 )
Autor: Jacek Kochanowski socjolog, prof. UW Zajmuje się gender/queer studies, badanianiami teatralnymi i postkolonialnymi.
Zostań Przyjacielem Queer.pl aby zobaczyć pełną treść artykułu