(Sero)Pozytywnie

Felieton Jacka Kochanowskiego

Dodano: 24.04.2015, Aktualizacja: 24.04.2015

Portal Queerty.com opublikował pozytywną opowieść. Młody i przystojny amerykański gej, finalista programu America's Got Talent, postanowił opowiedzieć o tym, że nie tylko jest nieheteroseksualny, ale że jest także osobą HIV+.



Opowieść seropozytywnego Brandena Jamesa jest naprawdę pozytywna. Ma partnera, który zapewnia mu miłość i wsparcie. Kobieta przekazująca mu w klinice wyniki testu na HIV zachowała się wspaniale: przytuliła i powiedziała, że wszystko będzie dobrze. Wreszcie rodzice Brandena, kiedy ten poinformował ich, po latach milczenia, o wynikach testu, powiedzieli "Przepraszamy, że bałeś się nam powiedzieć i że nie udzieliliśmy ci wsparcia w trudnych chwilach". A sam Branden nie uległ panice, że "co to będzie" - wiedział, że odpowiednio kontrolowany HIV przez dekady może nie wywołać AIDS. W tej niemal bajkowej opowieści jest jednak cień. Branden opowiada, że jego głównym doświadczeniem nie był strach czy panika, ale wstyd. "Czułem, jakbym zrobił coś złego" - opowiada w wywiadzie. Odkrył w sobie poczucie winy z powodu zakażenia się wirusem, a zarazem towarzyszyła mu obawa przed reakcjami ludzi, pogardą, odrzuceniem. Poczucie winy czy wstyd z tego powodu, że ktoś zaraził się i jest nosicielem jakiegoś wirusa, to dla mnie absurd. Wyobraźcie sobie, że ktoś wpada w tego rodzaju stan ...   ( Pozostało znaków: 4589 )
Autor: Jacek Kochanowski socjolog, prof. UW Zajmuje się gender/queer studies, badanianiami teatralnymi i postkolonialnymi.
Zostań Przyjacielem Queer.pl aby zobaczyć pełną treść artykułu