logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
19.10.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
188
1
16

Branżowa piosenka zdobywa listy przebojów

O czym jest "Take me to church" Hoziera?

Dodano: 11.02.2015, Aktualizacja: 11.02.2015

Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy. Dziś kolejna odsłona środowego przeglądu muzycznego - poświęconego przede wszystkim jednemu artyście, Hozierowi.

Ciężko dziś znaleźć w Polsce listę przebojów, na szczycie której nie byłoby piosenki Hoziera "Take me to church": od listy przebojów radiowej Trójki, po listy radia ZET i RMF FM. "Take me to church" jest też obecnie piosenką najczęściej w polskich stacjach radiowych graną. Warto też jednak pamiętać, że mający swoją premierę w 2013 roku utwór dotarł na szczyty list przebojów już chyba wszędzie, więc nasze były tylko kwestią czasu.

O czym "Take me to church" jest?

"Zabierz mnie do kościoła, będę oddawać cześć jak pies w świątyni twoich kłamstw" - śpiewa Hozier i gdy słyszymy "she" nie chodzi o kobietę, ale o religię. Warto o tym pamiętać."To piosenka o seksie i o ludzkości a oczywiście seks i ludzkość są ze sobą bardzo związane. Seksualność i orientacja seksualna - nie ma znaczenia jaka - są naturalne. Seks jest jedną z najbardziej ludzkich czynności. Ale organizacje takie jak kościół - za pomocą doktryn, które podważają nasze człowieczeństwo, nauczają, że to coś wstydliwego i przede wszystkim - grzesznego, obrażającego Boga. Ta piosenka jest o wzmacnianiu siebie i odzyskiwaniu człowieczeństwa poprzez akt miłości" - mówił Hozier w rozmowie z "The Cut", podkreślając jednak, że "to nie jest atak na wiarę".

Irlandzki artysta głośno mówi, że "Take me church", zwłaszcza czarno-biały, mocny klip to reakcja na homofobię w Rosji, niezgoda na nierówne traktowanie ludzi LGBT, zwłaszcza w Kościołach, mocny głos w walce o równe prawa.

"Jest mnóstwo radykalnych prawicowców, których ten klip atakuje" - mówił muzyk we wspomnianym wyżej wywiadzie, podkreślając, że najgorsze rzeczy mają miejsce z powodu ludzi, którzy "usprawiedliwiają radykalny prawicowy tradycjonalizm" i zrównują homoseksualność z "pedofilią i zoofilią, co jest absolutnie przerażające. To chcieliśmy w klipie pokazać, nic nie wyolbrzymiamy, mówimy jak jest".



Czy Hozier ma osobiste powody, by głośno mówić o homofobii? "Nie i nikt nie powinien ich mieć. Dla mnie to nie jest kwestia praw gejów i lesbijek, czy praw cywilnych, to kwestia praw człowieka i to powinno razić nas wszystkich. To bardzo proste, albo ktoś ma równe prawa, albo ich nie ma" - mówił w rozmowie z "The Cut".

Parę dni temu Hozier wystąpił podczas ceremonii rozdania nagród Grammy. "Take me to church" zaśpiewał razem z Annie Lennox.



Już w lipcu zobaczymy artystę w Polsce podczas Openera.

(md)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (16)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
BoyPol (?) 10.11.2016 15:42
Kurwa, zawsze ryczę na tym numerze. Niezmiennie od 2 lat.
Martii (?) 04.07.2016 15:34
To czysta metafora, jego boginią jest miłość... pokazuje że tak potężna i miłosierna "instytucja" jak kościół nie potrafi zrozumieć i potępia miłość osób homosekwualnych, która jest niezwykle silna i daje niebanalną moc szczęścia jednakże jest to wciąż niezrozumiałe dla wielu ludzi i dla kościoła który to podobnież uczy jk kochać i wybaczć...
mickell (19) Bogatynia 08.01.2016 14:35
shy21:
Moim zdaniem, gdy słyszymy w piosence "she", to chodzi o boga, a dokładniej o boginię ;)


Jaką ty możesz mieć człowieku "boginię" na myśli, jest w ogóle coś takiego? Chyba, że w mitologi, ale bądźmy poważni.
shy21 (28) Jarocin Poznań 23.02.2015 18:10
Moim zdaniem, gdy słyszymy w piosence "she", to chodzi o boga, a dokładniej o boginię ;)
zane (20) Wrocław 16.02.2015 16:49
shingao:
Mordechaj:
Ja bym się przesadnie nie ekscytował. Teraz "na tolerancję" najłatwiej się wypromować. Wystarczy, że gwiazdka, która trzęsie dupskiem i do elektronicznego umcy-umcy śpiewa coś w stylu: "Sialala, tańczmy nago pośród traw" dorobi do tego progejowską ideologię i "pokoleniowy hymn LGBT" ma w kieszeni... :3


Byłbyś wstanie udowodnić w sposób statystyczny, że większość obecnych przebojów zostało "wypromowanych na tolerancję"? Ja może jesteś ślepy, ale jednak tematyka LGBT to chyba mniejszość w teledyskach. Więc nie rozumiem, skąd pomysł, że tak "najłatwiej" jest się wypromować.

a ja myślę, że jednak coś w tym jest. prawda jest taka, że najróżniejszych metod się chwytają ludzie, którzy chcą tylko pieniędzy. nie można też nigdy stwierdzić do końca, na 100% czy na pewno czują (czyt. poparcie) to, co deklarują. Niemniej jednak w przypadku tego pana, nie jest to chyba tematyka aż tak dominująca. Daję mu szansę i idę liczyć matematykę.
#jak_nie_wiadomo_o_co_chodzi_to_chodzi_o_deltę
shingao (31) Szczecin 15.02.2015 19:03
Mordechaj:
Ja bym się przesadnie nie ekscytował. Teraz "na tolerancję" najłatwiej się wypromować. Wystarczy, że gwiazdka, która trzęsie dupskiem i do elektronicznego umcy-umcy śpiewa coś w stylu: "Sialala, tańczmy nago pośród traw" dorobi do tego progejowską ideologię i "pokoleniowy hymn LGBT" ma w kieszeni... :3


Byłbyś wstanie udowodnić w sposób statystyczny, że większość obecnych przebojów zostało "wypromowanych na tolerancję"? Ja może jesteś ślepy, ale jednak tematyka LGBT to chyba mniejszość w teledyskach. Więc nie rozumiem, skąd pomysł, że tak "najłatwiej" jest się wypromować.
Mordechaj   dodane przez Facebooka 13.02.2015 22:46
Ja bym się przesadnie nie ekscytował. Teraz "na tolerancję" najłatwiej się wypromować. Wystarczy, że gwiazdka, która trzęsie dupskiem i do elektronicznego umcy-umcy śpiewa coś w stylu: "Sialala, tańczmy nago pośród traw" dorobi do tego progejowską ideologię i "pokoleniowy hymn LGBT" ma w kieszeni... :3
Sławek   dodane przez Facebooka 13.02.2015 19:53
to przykre ze jeszcze sa tacy ktorzy sa gotowi zabic tylko dla tego ze ktos jest inny....
Weidau (30) Wrocław 13.02.2015 11:00
Póki nie znałem klipu, fragmenty gdzie wyje strasznie mnie irytowały i zmieniałem stację ... teraz mi głupio :-)

A sam klip przygnębiający, choć jak najbardziej taki powinien być jeśli spowoduje, to że choć kilku oglądającym go hetero-osobom może zapali się lampka w głowach.
deng zgao ping (?) 12.02.2015 21:17
Melodia jest wspaniała, głos rewelacyjny, wideo z chłopakami super ale słowa to bełkot i jakieś nieporozumienie, jak on może śpiewać o "she" w znaczeniu "miłość" - w ogóle to z tekstu nie wynika. Ile jeszcze takich niespoidzianek jest w tekście, bo jest on praktycznie niezrozumiały!

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Branżowa piosenka zdobywa listy przebojów Hozier (Fot. za: facebook.com/hoziermusic)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku