logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
22.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
70
0
4

"Krzyczą ofiary, tak było i będzie"

Piróg odpowiada Piaskowi?

Dodano: 18.12.2017, Aktualizacja: 18.12.2017

"Krzyczą ofiary, tak było i będzie. Walczą o wolność, sprawiedliwość, równouprawnienie. Ten krzyk czasem próbują zakrzyczeć środowiska ksenofobiczne, rasistowskie, seksistowskie oraz bigoci. Nikt nie oczekuje, by wszyscy wyrzucani poza margines wyszli na barykady. Ale na litość niech nie mówią, że krzyk jest nie potrzebny. Kiedy nie krzyczysz zazwyczaj ponosisz cios w milczeniu. Wieczne ukrywanie i strach jest już wystarczającą ceną, ale jak wiemy to najlżejsza konsekwencja bycia CZŁOWIEKIEM odstającym od większości" - napisał na swoim profilu na Facebooku Michał Piróg. I chociaż nie padło wprost do czego tancerz i choreograf się odnosi - łatwo wyłapać, że do ostatnich słów Andrzeja Piasecznego.

"Mówiłem o wielu flagach, różnego rodzaju. I tak naprawdę o wolności wyboru, która jest bardzo cenna i droga nam wszystkim. Jakoś mało ludzi widzę na ulicy, którzy wychodzą i krzyczą: jestem hetero, jestem hetero! Więc dlaczego zmusza się wręcz wielu ludzi do tego, żeby pokazywało się siebie przez swoją seksualność" - mówił w weekend w "Dzień Dobry TVN" Andrzej Piaseczny, odnosząc się do swojej listopadowej rozmowy z "Gazetą Krakowską.
ZOBACZ TEŻ Mało ludzi widzę na ulicy, którzy krzyczą: jestem hetero Andrzej Piaseczny o "wolności wyboru"

W niedzielę na profilu na Facebooku Michała Piróga znalazł się wpis, który ciężko nie uznać za odpowiedź do słów Piaska.

"Ludzie hetero nie wychodzą na ulice i nie krzyczą, że są hetero". Zgadza się. Tak jak elity nie krzyczą że są głodne, jak biali nie krzyczeli, że chcą równouprawnienia kiedy Afroamerykanie walczyli o zniesienie niewolnictwa początkowo, a potem wspomnianego równouprawnienia, zdrowi nie strajkują, kiedy umierają chorzy, wyzwoleni nie demonstrują o niepodległość. Również nie mężczyźni krzyczą, gdy sprawa dotyczy antykoncepcji. Krzyczą ofiary, tak było i będzie. Walczą o wolność, sprawiedliwość, równouprawnienie. Ten krzyk czasem próbują zakrzyczeć środowiska ksenofobiczne, rasistowskie, seksistowskie oraz bigoci. Nikt nie oczekuje, by wszyscy wyrzucani poza margines wyszli na barykady. Ale na litość niech nie mówią, że krzyk jest nie potrzebny. Kiedy nie krzyczysz zazwyczaj ponosisz cios w milczeniu. Wieczne ukrywanie i strach jest już wystarczającą ceną, ale jak wiemy to najlżejsza konsekwencja bycia CZŁOWIEKIEM odstającym od większości. #coexist #odkryjtwarz #badz #dumny
Brawo Michał!

(red)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (4)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
tatiana (?) 19.12.2017 16:55
Pan Piróg opowiada dyrdymały, znamy go z programu Azji Express i wiemy jakim się okazał nieciekawym człowiekiem, odstającym od większości LUDZI. Panie Michale papier wszystko przyjmie, każdy Pana bełkot i slogany. Wzniósł się Pan na szczyt hipokryzji. Widzę, że jedynym Pana osiągnięciem życiowym jest Pana orientacja seksualna, współczuję.
md10s (28) Warszawa 19.12.2017 11:15
To nie prawda że tylko mniejszości manifestują. Po protu mniejszości maja w społeczeństwie mniejsze prawa i jak chcą się zachowywać normalnie to jest to uznane za krzyk i manifestację odmienności. Np. pary hetero trzymające się za ręce na ulicy są uznawane za coś normalnego a para homo, gdy złapie się za rękę zachowuje się prowokująco, bo obnosi się ze swoją seksualnością. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu i uznać, że każda para publicznie trzymająca się za rękę manifestuje swoją seksualność, tylko w nietolerancyjnym społeczeństwie nie każda ma do tego prawo.
maxoku (31) Radom 19.12.2017 0:35
bartekkamil:
No trudno się nie zgodzić z Panem Pierogiem.
Głodnemu pierogi na myśli? XD
el_acuario (42) Wrocław 18.12.2017 22:16
W punkt! Nic dodać, nic ująć.
bartekkamil (27) Warszawa 18.12.2017 13:23
No trudno się nie zgodzić z Panem Pierogiem. Jeśli żyjemy w katolickim kraju w którym jedyną akceptowaną formą rodziny jest związek kobiety i mężczyzny to chyba nic dziwnego, że ludzie hetero nie manifestują swojej seksualności na ulicach. Po prostu nie muszą tego robić. Mniejszości manifestują aby ktoś zauważył problem i żeby zaczęto ich akceptować. Pan Piasek sprawia wrażenie jakby był oderwany od rzeczywistości. Może to tylko jakaś forma promocji, w końcu ktoś o nim mówi, zaprasza do telewizji śniadaniowej, itp

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
"Krzyczą ofiary, tak było i będzie" Fot. za: facebook.com/michal.pirog
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku