logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
24.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
21
3
23

LGBT boją się ujawnić w pracy?

"Homofobia wciąż króluje w wielu firmach w Polsce"

Dodano: 13.12.2017, Aktualizacja: 13.12.2017

"Homofobia wciąż króluje w wielu firmach w Polsce" - czytamy w serwisie PulsHR, który tematyce tej poświęcił obszerny artykuł. Jak jest u Was? Ujawniliście się w miejscu pracy?

PulsHR.pl to portal skierowany głównie do HR-owców, wydawany przez Grupę PTWP. Serwis sporo miejsca poświęcił ostatnio jednej z informacji, która znalazła się w raporcie "Sytuacja społeczna osób LGBTA. Raport za lata 2015-2016". Mianowicie temu, że aż 71 proc. osób LGBTA w Polsce "siedzi w szafie" w miejscu pracy.
ZOBACZ TEŻ Jak się żyje LGBTA w Polsce? Niepokojące wyniki... Już jest raport KPH, Lambdy i Trans-Fuzji!

Z czego to wynika? Najczęściej z obaw o pogorszenie się warunków zatrudnienia lub nawet utratę pracy. Serwis zwraca też uwagę na często nieprzyjazną względem LGBT atmosferę i mało tolerancyjnych współpracowników.

"W naszej dotychczasowej pracy z osobami korzystającymi z pomocy prawnej lub psychologicznej Kampanii Przeciw Homofobii spotkaliśmy się z różnymi historiami dyskryminacji w miejscu pracy. Polegały one np. na mniej lub bardziej jawnym naśmiewaniu się z orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej, pozostawianiu na drzwiach szafki pracownika napisów lub wlepek, w których w sposób wulgarny opisywano jego orientację seksualną czy na celowym milczeniu w trakcie wspólnego wyjścia na papierosa w trakcie przerwy" - mówi serwisowi Cecylia Jakubczak z KPH.

Ale - homofobia coraz częściej firmom, zwłaszcza dużym, się nie opłaca: z jednej strony ze względów prawnych (mamy zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną w Kodeksie pracy), z drugiej - wydajności pracowników, którzy lepiej pracują w otwartej i przyjaznej atmosferze.

Z całym artykułem można zapoznać się na stronie PulsHR.pl.

Jak jest u Was? Ujawniliście się w miejscu pracy? Jak reakcje współpracowników i współpracowniczek? Jeżeli nie - dlaczego?

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (23)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Norbert   dodane przez Facebooka 19.12.2017 13:53
A po co w ogóle się ujawniać? Rozumiem, że w Polsce jest problem z brakiem tolerancji wobec osób LGBT I nie zaprzeczam tego, ale bezpotrzebne poruszanie tematu orientacji seksualnej tylko usilnia stereotypy o gejach I lesbijkach.
Sergiusz   dodane przez Facebooka 17.12.2017 1:20
Smutne, że nawet aseksualiści siedzą w szafie.
Mariusz   dodane przez Facebooka 16.12.2017 8:29
W tym kraju to nie takie łatwe.na szcEscie u mnie jest ok
commi (44) Warszawa 15.12.2017 11:10
Paweł:
Ja nigdy nie ukrywalem tego. Może dlatego że zawsze odpowiadalem na profesjonalne oferty pracy, z firm które mogłem zweryfikowac? Moim zdaniem homofobia jest szczególnie widoczna w małych firemkach. Wydaje mi się że zachodnioeuropejskie korporacje nie mogę już sobie pozwolić na tego typu kompromitacje. Zresztą - pracownicy też są sobie trochę winni, bo ile to razy w cv można przeczytać "żonaty, Dwojka dzieci". Preferencje seksualne nijak mają się do.kompetencji. Poważne, prosperujace firmy zdają sobie z tego sprawę.


Idealizujesz. Jak firma miałaby monitorować czy menedżerowie albo pracownicy nie dyskryminują kogoś? Jedyny znany mi sposób to publicznie ich oskarżyć i wejść z nimi w otwarty konflikt, w którym to osoba dyskryminowana jest na słabszej, raczej przegranej pozycji. Potem zostaje tylko ew. Sąd Pracy jeżeli posiada się twarde dowody (o które nie jest łatwo).

Wystarczy spojrzeć na Morawieckiego. Pracował w firmie, w której właściciel był zagraniczny, a teraz firmuje homofobiczną partię. Polska jest pełna takich "Konradów Wallenrodów" walczących o "tradycyjny model społeczeństwa" i "rechrystianizację".
Aleksandra   dodane przez Facebooka 15.12.2017 8:53
Panie Jacku noech sie Pan nie daje teraz mlpdy chlopaknsobie poradzil w sadzie a szkola schowala sie nawet sie wypowiedziec nie chca tchorze
Mela   dodane przez Facebooka 15.12.2017 2:59
ja sie tam nie boje xd
Jacek   dodane przez Facebooka 14.12.2017 23:47
w moim Urzędzie w pewnym sensie domyślili się, wszak pracowałem 22 lata, gdy nastał PIS zostałem odwołany ze stanowiska a następnie rozwiązano ze mną umowę o pracę, ponieważ zrobiono to wadliwie bo w trakcie zwolnienia lekarskiego, więc po miesiącu dołożyli mi dyscyplinarkę - sprawa od maja wisi w sądzie :) nie mam najmniejszej wątpliwości co do powodów usunięcia mnie z pracy, wszak wiem, że z PIS owskiego nadania przyszedł do Urzędu homofob
Paweł   dodane przez Facebooka 14.12.2017 23:23
Ja nigdy nie ukrywalem tego. Może dlatego że zawsze odpowiadalem na profesjonalne oferty pracy, z firm które mogłem zweryfikowac? Moim zdaniem homofobia jest szczególnie widoczna w małych firemkach. Wydaje mi się że zachodnioeuropejskie korporacje nie mogę już sobie pozwolić na tego typu kompromitacje. Zresztą - pracownicy też są sobie trochę winni, bo ile to razy w cv można przeczytać "żonaty, Dwojka dzieci". Preferencje seksualne nijak mają się do.kompetencji. Poważne, prosperujace firmy zdają sobie z tego sprawę.
commi (44) Warszawa 14.12.2017 22:38
W pracy, zwłaszcza jeżeli pracuje się w zespole, a to chyba dotyczy większości pracujących, bardzo ważna jest współpraca z innymi ludźmi w zespole. W prawie każdej pracy ma się też bezpośredniego szefa. Jeżeli albo szef albo większość ludzi w zespole ma homofobiczne "skłonności", to bardzo łatwo można być dyskryminowanym, i nie musi to być jawna dyskryminacja. Wystarczy, że osobie homoseksualnej (albo takiej która jest o to "podejrzewana"), będzie się przydzielać gorsze zadania czy będzie się jej wręcz unikać przy przydzielaniu zadań, nie przekazywać jej ważnych informacji, ograniczać dostęp do szkoleń, itd. Tak dyskryminowana osoba w "naturalny" sposób nie będzie mogła się rozwijać, awansować, być potrzebna w pracy, a więc będzie łatwym kandydatem do redukcji lub zmiany na kogoś "lepszego" (czyt. hetero). Prosta, acz skuteczna metoda na pozbycie się kogoś.

Argumenty, że w firmie nie dowiedzą się jaka jest twoja orientacja seksualna i że nie będą czegoś podejrzewać póki im nie powiesz, jest błędna. W Polsce, gdy ktoś nigdy nie był żonaty/mężaty (przy podawaniu danych do kadr to wyjdzie) i nie miał relacji heteroseksualnych (w rozmowach "na kawie" np. na temat urlopów wakacyjnych czy przy firmowych imprezach integracyjnych to też wyjdzie), jest z automatu uważany za "podejrzanego", nie "swojego".
Magdalena   dodane przez Facebooka 14.12.2017 16:24
W każdej pracy wiedzieli o mojej orientacji, bo mam byc sobą i mam gdzies zdanie i opinie innych.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
LGBT boją się ujawnić w pracy?   credits CC0 1.0 Fot. za: pixabay
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku