logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
20.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
127
1
5

Gwiazdy będą uczyć o seksie: akcja Anji Rubik rusza w sobotę

Edukacja seksualna potrzebna od zaraz!

Dodano: 27.10.2017, Aktualizacja: 27.10.2017

Gwiazdy biorą sprawy w swoje ręce i zamierzają uczyć Polki i Polaków o seksie. Dlaczego? "W Polsce seks jest tematem tabu. Chciałabym rozpocząć rozmowę o edukacji seksualnej" - mówi pomysłodawczyni nowej akcji, modelka Anja Rubik. A wsparły ją m.in. Dziewuchy Dziewuchom, Brodka, Małgorzata Szumowska, Dorota Masłowska, Maciej Sturh i Robert Biedroń. Start: już 28 października.

Nie da się ukryć, że walka o edukację seksualną w szkołach trwa od wielu lat. Jest ona ważna dla młodzieży, w tym LGBT, która to właśnie ze szkoły powinna się dowiedzieć, że bycie gejem lub lesbijką to nic złego. I że mamy wiele orientacji seksualnych. O bezpiecznym seksie już nie mówiąc.

Dlatego modelka, Anja Rubik i Dziewuchy Dziewuchom postanowiły zorganizować akcję w Internecie - bo to w końcu medium, w którym młodzież spędza najwięcej czasu i w którym dobrze się czuje. Do akcji Rubik zaprosiła wiele polskich gwiazd, które w 60-sekundowych filmikach będą opowiadać o swoich doświadczeniach.

Powstała też lista najważniejszych tematów: w tym konieczność badania się u ginekologa, antykoncepcja, pierwszy raz, masturbacja, czy homoseksualność.

W akcji pojawi się i Robert Biedroń, który w "Faktach" mówił, że "Spełniłem swój obywatelski obowiązek, szczególnie, że wiem, że opowiadanie takich historii może uratować komuś życie. Jeżeli ktoś będzie wiedział, że nie jest sam na świecie i że taki Biedroń miał podobne problemy jak ja, a nie było szkoły, która by edukowała w tym zakresie".

#sexedpl rusza już w sobotę!



(md)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (5)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
zewszad_i_znikad (36) Warszawa 30.10.2017 12:10
Badanie się u lekarza owej specjalności nie jest konieczne, tylko wskazane. Jeżeli ktoś czuje, że naprawdę nie jest w stanie tego znieść, ma prawo podjąć świadomą decyzję o zmniejszeniu swojego bezpieczeństwa zdrowotnego w imię psychicznego przetrwania.

Poza tym jestem przeciwna zachęcaniu do seksu, jak poniżej. Osoby aseksualne też istnieją i na ogół są w edukacji seksualnej skrajnie zapomniane. Niewypowiedziany komunikat skierowany do takiej osoby brzmi: nie istniejesz. Jesteś kimś NIEMOŻLIWYM. Jestem wręcz za tym, by leciutko zniechęcać młodzież do seksu, przede wszystkim przez podkreślanie tego, że SEKS JEST BARDZO POWAŻNĄ SPRAWĄ. Niechcianym seksem można zrobić człowiekowi ogromną krzywdę. Dlatego należy podkreślać, że seks jest wyłącznie dla osób, które są przekonane, że tego chcą. "Spróbować" to nie dość dobry powód. "Bo on(a) namawia" to nie dość dobry powód. "Bo inni to robią" to nie dość dobry powód. Podobno w naszej kulturze dla 2/3 młodych kobiet, które uprawiały seks, pierwszy raz był "dobrowolny, ale niezbyt chciany". To w pewnym sensie nawet bardziej przerażające, niż jawna przemoc, bo pokazuje, do jakiego stopnia dziewczęta mają wpojoną niezdolność do mówienia "nie".
W poglądzie, że "seks jest dobry" - moim zdaniem fałszywym, bo seks sam w sobie nie jest dobry ani zły, nabiera wartości moralnej zależnie od okoliczności - nie ma dziś niczego radykalnego. Prawdziwie radykalne jest uznanie wielości ekspresji seksualnych, które są dopuszczalne, dopóki nie wyrządzają nikomu krzywdy. I każda wiedza o seksualności będzie wykluczająca, dopóki nie będzie uznawała nieuprawiania seksu za równoprawną opcję. Dla pewnej, stosunkowo niewielkiej, ale istniejącej grupy ludzi najbardziej pożądana częstotliwość seksu to "nigdy". I takie osoby nie powinny otrzymywać zewsząd komunikatu, że coś jest z nimi nie tak.
hipotalamus (?) 29.10.2017 1:44
Edukacja powinna zawierać informacje o istotnych prozdrowotnych przywilejach z seksu (wzrost odporności, długości życia,poprawie nastroju ..) W spermie zawarta jest m.in. spermina,spermidyna ,NGF mające zdolność przenikania śluzówki i wywierające zdrowotne benefity.

Również profilaktyka chorób wenerycznych powinna być dokładnie poruszona .Najlepiej przed drobnoustrojami chronią gumki lateksowe. Lubrykant nadający odpowiedni poślizg znacznie zmniejsza ryzyko zakażenia.Przez seks oralny i całowanie też można się zarazić (patrz tabela):
https://en.wikipedia.org/wiki/Sexually_transmitted_in(...)nfection
https://en.wikipedia.org/wiki/LGBT_sex_education

Należy przestrzec młodzież przed chem-seksem i narkotykami oraz uświadomić o bardzo niebezpiecznych zdrowotnych konsekwencjach np. ryzyku pęknięcia naczynia krwionośnego.

Ja długo nie wiedziałem że istnieje orgazm ze stymulowania środkowego płata prostaty (embrionalnie odpowiednik pochwy u kobiet) .Nie każdy mężczyzna ma go wrażliwego .Heterseksualny facet też może mieć taki orgazm (to nie ten sam orgazm i tak jakby z innej części mózgu :-)). To do tyczny głównie tych receptywnych . Pojęcie pasywny jest błędne.

Też nie wiedziałem kiedyś, że homoromantyczność(orientacja romantyczna) i homoseksualność(orientacja seksualna) nie muszą wystąpić razem u danej osoby. Pojęcie biseksualności i aseksualności , aromantyczności praktycznie nie jest poruszane.Nie wiedziałem też o uwarunkowaniach biologicznych monogamii ,seryjnej monogamii i poliamoryczności (wpływają na to m.in. receptory AVPR1A i DRD4 oraz ich polimorfizmy ) Nie jesteśmy tacy sami.Dużo by pisać. Istotne żeby młodzież miała dostęp do fachowych stron o tej tematyce i nie czerpała wiedzy z zakłamanego śmieciowego internetu!

Akcje odbieram pozytywnie , jednak jeśli mamy mówić na poważnie o rzetelnej edukacji seksualnej to nie widzę w tej roli humanistów. Kleru na naukach przedmałżeńskich też nie.

Generalnie sięgając pamięcią do lat szkolnych z całą stanowczością z zakresu edukacji seksualnej stawiam pałę!
hipotalamus (?) 29.10.2017 0:58
Kiedyś w pracy rozmawiałem z nauczycielką (nie wiedziała nic o mojej orientacji), która też uczyła wychowania do życia w rodzinie. Mówiła, że nastolatki dość często pytają o homoseksualność.Ona opowiadała, że to się bierze np. z tego że dziecko ma za silny kontakt z matką i za słaby z ojcem.Jest to bzdurą bo nauka potwierdza że ośrodki seksualne mózgu kształtują się jeszcze w życiu płodowym i wychowanie nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie mają czynniki środowiskowe i hormonalne wpływające m.in. na poziom testosteronu i wrażliwość receptorów androgenowych.Trzeba mieć podstawy biologii molekularnej i neuropsychiatrii żeby lepiej to zrozumieć więc nie będę się rozpisywał.Zapytałem nauczycielkę skąd czerpie taką wiedzę, a ona "z INTERNETU". W porządku internet może być dobrym źródłem wiedzy , ale trzeba wiedzieć gdzie szukać bo jest masę śmieciowego zakłamanego internetu. Najpierw zaczął bym od edukacji nauczycieli zanim dopuści się ich do nauczania.
bartekkamil (26) Warszawa 27.10.2017 22:41
bardzo fajnie, że ktoś o tym pomyślał, z edukacją w szkołach, w tym kierunku zawsze było słabo ( mówiąc delikatnie ), obecnie to już w ogóle dzieciaki nie mają co liczyć na edukację seksualną w szkołach pani Zalewskiej, dobrze jeśli znani przekażą taką wiedzę w sposób kulturalny i wyczerpujący.
wer00 (22) Kołobrzeg/Gdańsk 27.10.2017 18:48
Fajna sprawa, do dzieła :)

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku