logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
22.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
39
4
2

Mama sojuszniczka z tatuażem

Niezwykły prezent ślubny!

Dodano: 05.09.2017, Aktualizacja: 05.09.2017

"Dużo osób w moim otoczeniu mówi, że dobrze, aby chociaż związki partnerskie były w Polsce możliwe. Mnie to nie jednak nie zadowala. Nie przekonuje mnie to. Moje dzieci nie są obywatelami drugiej kategorii" - mówi Alicja, mama Lemura i teściowa Ady, które niedawno wzięły ślub w Kopenhadze. Z tej okazji Alicja wytatuowała sobie... napis Miłość Nie Wyklucza na ręce! To dopiero ślubny prezent!

W połowie sierpnia donosiliśmy o Lemurze i Adzie, które wzięły ślub w Danii. "Przyjemnie jest być przez moment obywatelką pierwszego świata, kiedy urzędnik uśmiecha się do ciebie i mówi, żebyście zawsze pamiętały powody, dla których wybrałyście się wzajemnie. Wtedy się popłakałam" - opowiadała nam o ślubie Lemur, a Ada dodawała: "Ta szczera radość w oczach urzędnika, jego nieudawana serdeczność i przepiękna przemowa sprawiła, że przez te krótkie kilkanaście minut przestałem się czuć jak obywatel drugiej kategorii i byłem niesamowicie dumny z tego kim i z kim jestem".
ZOBACZ TEŻ Lemur i Ada już po ślubie! Życzymy wszystkiego naj i... równości w Polsce

Mama Lemura, Alicja, bardzo wspiera swoją córkę. Z tej okazji postanowiła zrobić Lemurowi i Adzie dość niezwykły prezent ślubny... Wytatuowała sobie na ręce napis Miłość Nie Wyklucza.

Stowarzyszeniu MNW o swojej decyzji mówi tak: "Uroczystość Ady i Lemura była oczywiście piękna i wzruszająca. Mnie jednak bardzo bolało, że dziewczyny nie mogą pobrać się w Polsce. Patrząc w kopenhaskie niebo przepłakałam z tego powodu dwa wieczory. Myślałam wtedy dużo o was. Walczycie o pełną równość - równość małżeńską. No i fantastyczną macie nazwę".

"Kiedyś myślałam, że lepiej siedzieć cicho w tych sprawach. Bo przyjaciele się odwrócą. Bo ktoś się krzywo spojrzy. Obserwowałam jednak mojego Lemura, który jest takim wojownikiem i tak strasznie prze do przodu. To ona nauczyła mnie odwagi. Przerobiłam temat i wiem, że trzeba wyjść z szafy. Bo jest tam ciasno i ciemno. Jak już się z niej wylezie, to widzi się ten świat zupełnie innym. To jest najlepsze, co możemy zrobić dla siebie i naszych dzieci" - mówi także Alicja.

Lemurowi gratulujemy cudownej mamy, a Adzie... teściowej!

(md)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (2)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
radek (?) 12.09.2017 11:31
Tatuaż jako prezent na ślub?Moim zdaniem to jakiś dziwny zwyczaj,jak chcieli mieć coś niezwykłego,to mogli tak jak my polatać sobie w tunelu aerodynamicznym na wielkopolsce ,a nie takie rzeczy robić.
po_prostu_wariat (?) 06.09.2017 10:30
Taki tatuaż wydaje mi się równie odpychający jak te wszystkie z najróżniejszymi tekstami posiadanymi głównie przez dresów. Lepszy byłby mniejszy ale z symboliką (nie koniecznie kolorową) i niewielkim napisem. Lepiej przyciągałby uwagę i miałby jakiś wyraz artystyczny. A tak to robienie ze swojej skóry brudnopisu. Nie lepiej nosić koszulkę z takim napisem?
Linbix (21) Poznań 05.09.2017 19:43
Brawo :) !

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku