logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
21.08.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
9
20
6

Najpierw pobłogosławił, a potem...

Watykan "prostuje" papieża Franciszka

Dodano: 10.08.2017, Aktualizacja: 10.08.2017

Papież Franciszek wywołał mały skandal w Watykanie? A wszystko przez jednopłciową parę, która ochrzciła trójkę adoptowanych dzieci, za co... pochwalił ich sam papież Franciszek. Gdy na jaw wyszło, że chodzi o tęczową rodzinę, Watykan pochwały zdementował. Ciekawe co na to trójka nowych katolików?

Toni Reis i David Harrad, para gejów, którzy wspólnie wychowują trójkę adoptowanych dzieci, pochwalili się w mediach społecznościowych listem od papieża Franciszka, w którym gratuluje im ochrzczenia dzieci.

List był odpowiedzią na historię Toniego i Davida, którzy pomimo trudności - doprowadzili do ochrzczenia dzieci. Panowie opisali radość z decyzji arcybiskupa, który w końcu zezwolił na sakrament. Para otrzymała - zapewne standardową - odpowiedź z pochwałami i gratulacjami, podpisaną przez samego papieża Franciszka. Odpowiedzią pochwalili się na Facebooku - ta szybko stała się viralem, a świat zachwycał się Franciszkiem i jego otwartością.


Niestety, radość nie trwała długo - Watykan szybko zdementował "otwartość" papieża. Paloma Garcia Ovejero, zastępczyni biura dyrektora biura prasowego w Watykanie, powiedziała, że gratulacje miały charakter ogólny, a papież nie wiedział, że chodzi o parę jednopłciową.

"List został źle zrozumiany i wykorzystany" - czytamy w oświadczeniu z Watykanu, gdzie, jak widać, bez zmian.

(md)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (6)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
szatynka1 (22) Toruń 13.08.2017 20:56
przykre ale niestety prawdziwe
opiniakrytyka (28) ~Brzesko 11.08.2017 13:45
Kogo to obchodzi? W Watykanie są jawni geje żyjący w rozwiązły sposób, ćpają i urządzają gejowskie orgie w budynkach należących do kościoła. To jedna wielka szopka.
Aedan (25) Lublin 11.08.2017 0:20
-mike-:
Ten artykuł jest niestety fake newsem powtarzanym zresztą po innych portalach. Terlikowski ma rację, nie papież pobłogosławił, a watykański asesor, który zresztą myślał, że chodzi o jedną osobę - ojca, a nie parę jednopłciową. Panowie sobie z tego ubzdurali, że sam papież pochwalił, w dodatku homoseksualną rodzinę, a następnie pobiegli na fejsa i do agencji AFP roznieść dobrą nowinę tfuu manipulację.
Każdy myślący wie o tym, że papież nie mógł pochwalić, ponieważ stoi na czele religii o homofobicznej ideologii. Jakiś czas temu był podobny fake news, kiedy to starano się z papieża zrobić gay-friendly wyrywając z kontekstu jego słowa "kim jestem, żeby oceniać". Media zrobiły wtedy z papieża niemalże aktywistę promującego małżeństwa homoseksualne. Nie cytowano słów Franciszka, które zaraz dodał, o tym, że wszystkih gejów odsyła do katechizmu, w którym są takie smaczki jak np. to, że nam gejom należy "współczuć", że nasza orientacja jest "nieuporządkowaniem" i że "nigdy nie może być zaaprobowana", zaś my powinniśmy wybrać ścieżkę samotnego życia i każdy katolik powinien nas na tę ścieżkę kierować i w niej umacniać.
Zatem droga redakcji Queer, proszę o bardziej roztropne czytanie medialnych i agencyjnych doniesień. Zwłaszcza, jeśli chodzi o Watykan i Franciszka, któremu po raz kolejny chrześcijańscy LGBT próbują wcisnąc poglądy, których nie reprezentuje. Osobiście mnie to zniesmacza, nie dlatego, że miałbym popierać katoideologię, której jako ateista jestem wielkim krytykiem. Ale dlatego, że po prostu nienawidzę kłamstw i ordynarnych manipulacji, które zawsze ktoś ze środowiska LGBT musi wymyśleć i propagować ilekroć Franciszek powie cokolwiek nt. homoseksualności. Tracimy na tym wszyscy, bo słusznie wówczas robi nam się wizerunek zakłamanych ideologów, zamiast walczących o słuszną sprawę emancypacji. Mam dość robienia z nas idiotów przez marginalną grupkę chrześcijańskich LGBT, którzy za wszelką cenę i po trupach chcą zrobić z Franciszka pro-homoseksualnego kaznodzieję. Nie jest nim, wielokrotnie przeciwko nam się wypowiadał, a że potrafi być sympatyczny to niczego tu nie zmienia.


mądre słowa. zgadzam się w 100%. niestety wiele osób LGBT nabiera się na ten tani pijar.
Yustus (?) 10.08.2017 19:53
A ja uwazam, ze w Watykanie sie latwo nie myla. Jak z czegos powstaje glosny news, to byl on starannie przygotowany i mial okreslony cel, no chocby oswojenie owieczek z rzeczywistoscia, ktora nie miesci sie w ich malych glowkach. Nie wierze w zadna pomylke czy nadinterpretacje. Sa to chyba dosc znane metody stopniowego oddzialywania na opinie publiczna?
psom na pożarcie (?) 10.08.2017 16:58
Właśnie.
-mike- (34) Warszawa 10.08.2017 15:01
Ten artykuł jest niestety fake newsem powtarzanym zresztą po innych portalach. Terlikowski ma rację, nie papież pobłogosławił, a watykański asesor, który zresztą myślał, że chodzi o jedną osobę - ojca, a nie parę jednopłciową. Panowie sobie z tego ubzdurali, że sam papież pochwalił, w dodatku homoseksualną rodzinę, a następnie pobiegli na fejsa i do agencji AFP roznieść dobrą nowinę tfuu manipulację.
Każdy myślący wie o tym, że papież nie mógł pochwalić, ponieważ stoi na czele religii o homofobicznej ideologii. Jakiś czas temu był podobny fake news, kiedy to starano się z papieża zrobić gay-friendly wyrywając z kontekstu jego słowa "kim jestem, żeby oceniać". Media zrobiły wtedy z papieża niemalże aktywistę promującego małżeństwa homoseksualne. Nie cytowano słów Franciszka, które zaraz dodał, o tym, że wszystkih gejów odsyła do katechizmu, w którym są takie smaczki jak np. to, że nam gejom należy "współczuć", że nasza orientacja jest "nieuporządkowaniem" i że "nigdy nie może być zaaprobowana", zaś my powinniśmy wybrać ścieżkę samotnego życia i każdy katolik powinien nas na tę ścieżkę kierować i w niej umacniać.
Zatem droga redakcji Queer, proszę o bardziej roztropne czytanie medialnych i agencyjnych doniesień. Zwłaszcza, jeśli chodzi o Watykan i Franciszka, któremu po raz kolejny chrześcijańscy LGBT próbują wcisnąc poglądy, których nie reprezentuje. Osobiście mnie to zniesmacza, nie dlatego, że miałbym popierać katoideologię, której jako ateista jestem wielkim krytykiem. Ale dlatego, że po prostu nienawidzę kłamstw i ordynarnych manipulacji, które zawsze ktoś ze środowiska LGBT musi wymyśleć i propagować ilekroć Franciszek powie cokolwiek nt. homoseksualności. Tracimy na tym wszyscy, bo słusznie wówczas robi nam się wizerunek zakłamanych ideologów, zamiast walczących o słuszną sprawę emancypacji. Mam dość robienia z nas idiotów przez marginalną grupkę chrześcijańskich LGBT, którzy za wszelką cenę i po trupach chcą zrobić z Franciszka pro-homoseksualnego kaznodzieję. Nie jest nim, wielokrotnie przeciwko nam się wypowiadał, a że potrafi być sympatyczny to niczego tu nie zmienia.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Najpierw pobłogosławił, a potem... Papież Franciszek (Fot. Casa Rosada/presidencia.gov.ar/CC BY-SA 2.0)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku